"Tam nie da się jeździć". Minister potwierdza. Autostrada zostanie poszerzona
- Mam dobre wiadomości dla wszystkich, którzy czekali na poszerzenie A2 między Łodzią, a Warszawą. Tam nie da się normalnie jeździć. Rozstrzygnęło się postępowanie, niebawem podpiszemy umowę - powiedział w Radiu ZET Dariusz Klimczak, minister infrastruktury.
Chodzi o skierowanie do realizacji dwóch pierwszych z czterech odcinków, na który podzielono rozbudowę autostrady A2 między Łodzią a Warszawą o dodatkowe pasy ruchu. To część inwestycji dotycząca poszerzenia trasy od strony stolicy - od granicy województw łódzkiego i mazowieckiego do Konotopy o łącznej długości blisko 43 km.
Na obu odcinkach Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w postępowaniu przetargowym najwyżej oceniła oferty firmy Strabag, jednak uczestnicy postępowania odwołali się od tej decyzji.
Szkieletowy czy murowany? Daria wybudowała dom za 466tys. w 3 miesiące
Krajowa Izba Odwoławcza wydała właśnie korzystne dla GDDKiA orzeczenia, co oznacza zielone światło do podpisania umowy z wykonawcą na odcinkach: granica województwa - węzeł Grodzisk Mazowiecki (25,4 km) oraz węzeł Grodzisk Mazowiecki - węzeł Konotopa (17,2 km).
Tam nie da się normalnie jeździć - przyznał w Radiu ZET minister infrastruktury Dariusz Klimczak. - Mam dobrą wiadomość dla wszystkich, którzy czekali na poszerzenie A2 między Łodzią, a Warszawą. Rozstrzygnęło się postępowanie, niebawem podpiszemy umowę, oddajemy plac budowy i zaczyna się rozbudowa A2, której finał będzie pod koniec 2027 roku - zapowiedział.
- Tempo prac musi być duże - zapowiedział Klimczak.
We wtorek minister mówił, że jeśli chodzi o tę inwestycję "bardzo już goni czas, bo droga powinna być poszerzona wiele lat temu". - To ostatni dzwonek, ponieważ inaczej nie uda nam się w sposób płynny prowadzić ruchu przy budowie Portu Polska - stwierdził.
Jak dodał w rozmowie z PAP Marcin Amróz, dyrektor łódzkiego oddziału GDDKiA, który jest odpowiedzialny za realizację tej inwestycji, rozstrzygnięcia w KIO zapadły w ostatnich dniach. Teraz dokumentacja przetargowa trafi do standardowej kontroli Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, a po jej zakończeniu możliwe będzie podpisanie umów z wykonawcą.
- Po zawarciu kontraktu wykonawca będzie mógł szybko przystąpić do robót, ponieważ gotowy jest już projekt i cała wymagana dokumentacja dobudowy pasów ruchu. Wcześniej jednak będzie musiał wprowadzić tymczasową organizację ruchu - przyznał Amróz.
- Prace będą trwały pod ruchem. Postanowiliśmy nie wyrzucać całego ruchu z drogi, bo jest to niemożliwe przy takim dużym natężeniu na A2. Wykonawca musi utrzymać przejazd po dwóch pasach w każdym kierunku, wykorzystując do tego cały przekrój jezdni - dodał.
Najbardziej ruchliwa trasa w Polsce
Kolejnym etapem inwestycji będzie wybór najkorzystniejszych ofert na dwóch odcinkach bliżej Łodzi: od węzła Łódź Północ do Łyszkowic (27,9 km), na który wpłynęło pięć ofert z ceną od 374 mln do 512,2 mln zł oraz od Łyszkowic do granicy województwa (21,8 km), na który złożono sześć ofert wycenionych od 321,4 mln do 442,4 mln zł.
W sumie w przetargu na rozbudowę autostrady A2 między Łodzią i Warszawą GDDKiA otrzymała 18 ofert. Złożyły je cztery firmy i cztery konsorcja. Inwestycja ma kosztować ok. 2 mld zł.
Autostrada A2 między Łodzią i Warszawą użytkowana jest od 13 lat i stała się w tym czasie jednym z najbardziej ruchliwych odcinków dróg w Polsce. Ostatni Generalny Pomiar Ruchu wskazał, że liczba pojazdów poruszających się każdego dnia między Łodzią i Warszawą waha się od ponad 50 tys. do blisko 100 tys. na dobę. Według prognoz, ruch będzie rósł, tym bardziej, że przewidziany do rozbudowy odcinek autostrady ma ułatwiać dojazd do Portu Polska.