Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
HTO
|
aktualizacja

Tesla zablokowana z powodu usterki baterii. Naprawa kosztuje fortunę

19
Podziel się:

Mario Zelaya to posiadacz Tesli z Toronto. Niestety, nie ma szczęścia do pojazdu produkowanego przez Elona Muska, więc często dzieli się w serwisach społecznościowych problemami, jakie go napotykają. Ostatnio za pośrednictwem TikToka opublikował film, w którym opowiada, co wydarzyło się z Teslą po usterce baterii - donosi amerykański "Insider".

Tesla zablokowana z powodu usterki baterii. Naprawa kosztuje fortunę
Właściciele Tesli skarżą się na jej nieprawidłowe działanie (East News, AP)

Trudno Mario Zelaya uznać za szczęśliwego posiadacza Tesli. Fabrycznie nowy samochód, który kupił w 2013 roku za 140 tys. dolarów, ciągle sprawia problemy. Ale ostatni film opublikowany w zeszłym tygodniu za pośrednictwem TikToka stał się viralem i obejrzało go prawie 15 mln użytkowników.

Właściciel opowiedział o tym, że jego Tesla została całkowicie zablokowana z powodu usterki baterii.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Pościg za nieprzytomnym kierowcą tesli. Samochód pędził na autopilocie

Naprawa Tesli będzie kosztować 20 tys. dolarów

Posiadacz Tesli nie ukrywał niezadowolenia z powodu usterki baterii. Po tym, jak się wydarzyła, jego samochód został całkowicie zablokowany, a próby ładowania zakończyły się niepowodzeniem. Co więcej, nie może dostać się do środka, ani tym bardziej wydostać z nich dokumentów, które mogłyby pomóc w naprawie pojazdu lub jego ewentualnej sprzedaży. W swoim filmiku na TikToku wzywa Teslę do szybkiej naprawy problemu, ponieważ usłyszał, że naprawa usterki będzie kosztowała go 20 tys. dol.

To nie pierwszy problem z baterią zamontowaną w tej Tesli. Wcześniej wymagała ona wymiany po przejechaniu 120 tys. km, choć Elon Musk zapowiadał, że te montowane w jego samochodach trzeba będzie wymieniać dopiero po przejechaniu od 400 tys. do 800 tys. km. W komentarzu Mario Zelaya powiedział: - To dlatego nigdy nie należy kupować Tesli. Po czym nazwał pojazd "kawałkiem śmieci".

Właściciel Tesli miał rozwiązanie

Rozgoryczony Maryo Zelaya publicznie wezwał Teslę do rozwiązania problemu. Okazuje się, że jest możliwość dostępu do zablokowanego samochodu. Wystarczyło zdemontować przedni zderzak lub wejść przez otwór przeznaczony na opony zapasowe. Właściciel Tesli z tego nie skorzystał, bo stwierdził, że "nie ma czasu".

Ostatecznie Maryo Zelaya otrzymał nowe dokumenty po wpłaceniu 30 dol., a także pokazał nagranie, na którym dostał się do wnętrza Tesli, wcześniej demontując przedni zderzak. Finalnie Tesla została sprzedana.

- To będzie koniec mojej podróży Teslą - zakończył nagranie Maryo Zelaya.

Użytkownicy Tesli zgłaszają mnóstwo problemów

Problem z niedziałającą baterią, która blokuje dostęp do Tesli, nie był odosobniony. W zeszłym roku pewien Fin w proteście na ciągłą wadliwość tej części pojazdu, postanowił go spalić.

W lipcu money.pl informował o ogromnej usterce, która dotyczyła oprogramowania zainstalowanego Tesla - w modelach Y oraz 3. Chodziło o wadę, która powodowała awarię systemu eCall. Problem dotyczył prawie 60 tys. pojazdów.

Sam Elon Musk w czerwcu przyznał, że nowe fabryki Tesli w USA i w Niemczech przynoszą starty liczone w miliardach dol. Miliarder powiedział obrazowo, że słychać "ryk płonących pieniędzy"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(19)
Adams
1 tyg. temu
jakoś nie jestem przekonany do tych elektryków. dlatego dbam o swoje autko, które mi służy zacnie dzięki temu, że na bieżąco je odstawiam do warsztatu. mam spoko niedaleko domu nawet, ale znalazłem go dopiero na motointegratorze ;) najwazniejsze, że tam trafiłem i wszelkie naprawy mam na czas.
bobib66
1 tyg. temu
Tesla ogłosiła oficjalnie, że ich samochody są ok. 17% mniej ekologiczne od np Skody z silnikiem 2.0 TDI. Volkswagen ogłosił, że ich elektryczny golf jest ok 2-3% mniej ekologiczny od ich golfa z silnikiem diesla. Brano pod uwagę przebieg do 200tyś km. Przy czym silnik diesla jest wtedy dopiero dobrze dotarty, a w elektrykach zbliża się czas wymiany baterii.
Kris
1 tyg. temu
Szkoda że nie dodałeś że awaria dotyczyła 12v bateri to dlatego nie można było się dostać do auta.wlasciciel zwykły ignorant nie czyta instrukcji po zdjęciu grila są miejsca do podłączenia kabli rozruchowych .A wy czytelnicy pomyślnie trochę głową ,wielką tragedią auto na złom naprawdę?nawet w tym clickbait owym artykule napisali że ktoś chętnie go odkupil.7letnie BMW 7 czy Audi A8 też byście na złom oddali bo nie odpala no proszę was ten artykuł obraża wasza inteligencję.
Nico
1 tyg. temu
Nie ma to jak milion naszych samochodów elektrycznych. Póki co żaden się nie zepsuł.
TAK
1 tyg. temu
wygląda ta ekologia. Wielkie hasła a jak kupisz to nie naprawisz bo się nie da i trzeba wyrzucić do kosza. Sami truli środowisko z chciwości a teraz WSZYSTKIM wmawiają że to oni mają dbać o środowisko. Prawda jest taka, że kupisz to co zostanie wyprodukowane i nie masz na to ŻADNEGO wpływu. To po stronie producentów leży abyś mógł kupić ekologiczne i naprawialne produkty.