Trump wychwala swoje rządy. "Dokonaliśmy przełomu na wieki"
- Mogę z godnością i dumą powiedzieć, że dokonaliśmy transformacji, jakiej nikt wcześniej nie widział i dokonaliśmy przełomu na wieki - powiedział we wtorek w orędziu o stanie państwa prezydent USA Donald Trump.
Prezydent USA Donald Trump ogłosił we wtorek w orędziu o stanie państwa, że Ameryka "wróciła" i przeżywa swój złoty wiek rok po objęciu przez niego prezydentury.
Trump: Ameryka przeżywa swój złoty wiek
- Kiedy ostatni raz przemawiałem w tej izbie 12 miesięcy temu, odziedziczyłem kraj pogrążony w kryzysie, z gospodarką w stagnacji, inflacją na rekordowym poziomie, szeroko otwartą granicą, horrendalnym naborem do wojska i policji, szerzącą się przestępczością w kraju oraz wojnami i chaosem na całym świecie - powiedział Donald Trump.
Eksperta ocenia cła Trumpa. "Daje sygnał, że się nie cofnie"
- Dziś wieczorem, po zaledwie roku, mogę z godnością i dumą powiedzieć, że dokonaliśmy transformacji, jakiej nikt wcześniej nie widział, i dokonaliśmy przełomu na wieki. Nigdy nie wrócimy do tego, co było jeszcze niedawno - dodał prezydent USA i zaznaczył, że "nie będzie powrotu do tego, co było przedtem".
Trump - mierzący się z podupadającymi notowaniami i gniewem wyborców z powodu wysokich kosztów życia - poświęcił większość przemówienia podkreślaniu świetnej jego zdaniem kondycji gospodarki, wielokrotnie w charakterystycznym stylu wyolbrzymiając statystyki i liczby. Wbrew faktom twierdził, że inflacja "pikuje" i - zgodnie z prawdą - że ceny benzyny są niższe, niż za jego poprzednika. Ponownie twierdził też, że za jego rządów zagraniczne firmy zadeklarowały inwestycje w wysokości 18 bln dolarów, choć kwota ta obejmuje również obietnice złożone jeszcze za jego poprzednika. Obwiniał też Demokratów za rosnące koszty życia.
Trump krytykuje decyzję SN ws. ceł
Odnosząc się do niedawnej decyzji Sądu Najwyższego o unieważnieniu części nałożonych przez niego ceł określił ją mianem "godnej pożałowania" i "rozczarowującą", patrząc na zgromadzonych na sali sędziów.
- Ale dobrą wiadomością jest to, że niemal wszystkie kraje i korporacje chcą utrzymać umowę, którą już zawarły - oznajmił Donald Trump.
- Wierzę, że z biegiem czasu cła wnoszone przez inne kraje w znacznym stopniu zastąpią, tak jak w przeszłości, współczesny system podatku dochodowego, zdejmując wielki ciężar finansowy z ludzi, których kocham - powiedział Trump.
Prezydent przekazał, że utrzymanie nałożonych przez niego globalnych taryf oznacza, że "działania Kongresu nie będą konieczne".