Unijny kraj odcina się od Rosji. Są problemy w szpitalu

Szpital w Rzeżycy na wschodzie Łotwy przeszedł w sobotę na własne zasilanie za pomocą generatorów. To efekt odejścia od rosyjsko-białoruskiej sieci elektroenergetycznej. Praca szpitala nie została zakłócona, ale na części oddziałów nie można było naładować telefonu ani skorzystać z łóżka elektrycznego – podał resort klimatu i energii.

Na zdjęciu Ryga, stolica ŁotwyNa zdjęciu Ryga, stolica Łotwy
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2024 Anadolu, Halil Sagirkaya
Piotr Bera

Władze placówki medycznej podjęły decyzję o tymczasowym przejściu na autonomiczne zasilanie "bez uzgodnienia" z ministerstwami klimatu i energii oraz zdrowia. Dyrekcja jednostki zapewniła przy tym, że wcześniej pojawiające się informacje o komplikacjach zdrowotnych pacjentów były "nieprawdziwe i niepotwierdzone" - przekazała agencja LETA.

Resort klimatu i energii zapewnił w sobotę rano, że trwająca w krajach bałtyckich operacja desynchronizacji sieci, tj. odłączenia linii wysokiego napięcia od kontrolowanej przez Rosję sieci energetycznej, nie miała negatywnego wpływu na odbiorców, a system dostaw jest "stabilny i bezpieczny".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zaczynał od śpiworów i Malucha. Dziś 4F jest globalną marką sportową. Igor Klaja w Biznes Klasie

Odłączają się od Rosji

Odłączenie nastąpiło po godz. 9 czasu lokalnego (godz. 8 w Polsce). Obecnie sieci na Litwie, Łotwie i w Estonii pracują w trybie "izolowanej wyspy", polegając na własnych zasobach energetycznych. Synchronizacja z sieciami kontynentalnej Europy (CESA - Continental Europe Synchronous Area), poprzez połączenie z siecią w Polsce, zaplanowana jest na niedzielę po południu.

Prezydent Łotwy Edgars Rinkeviczs podkreślał w środę, że nie można wykluczyć prowokacji w związku z planowanym odłączeniem się krajów bałtyckich od rosyjsko-białoruskiej sieci elektroenergetycznej. Służby zostały postawione w stan najwyższej gotowości.

Wybrane dla Ciebie