Urodził się w Kijowie, wybrał Putina. Kim jest Rosjanin, który stoi za planem ws. Ukrainy

Kiriłł Dmitrijew, wykształcony na Harvardzie szef rosyjskiego funduszu majątkowego, stał się dziś w relacjach USA-Rosja kluczową postacią, choć ma niewielkie doświadczenie w dyplomacji - pisze The Guardian. Kim jest Rosjanin, współodpowiedzialny za kontrowersyjny plan pokojowy dla Ukrainy?

Kiriłł Dmitrijew, w tle Władimir PutinKiriłł Dmitrijew, w tle Władimir Putin
Źródło zdjęć: © Getty Images
Tomasz Sąsiada
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

W ubiegłą środę stacja NBC News, powołując się na wysokie rangą źródło w amerykańskiej administracji, poinformowała, że powstał 28-punktowy plan zakończenia wojny w Ukrainie, który zyskał poparcie Donalda Trumpa. Stacja przekazała, że plan był po cichu opracowywany w ostatnich tygodniach przez czołowych przedstawiciel administracji i był on konsultowany z wysłannikiem Władimira Putina Kiriłłem Dmitrijewem i przedstawicielami ukraińskich władz. W opracowywanie planu byli zaangażowani przedstawiciel Trumpa Steve Witkoff, wiceprezydent J.D. Vance, sekretarz stanu Marco Rubio i zięć prezydenta Jared Kushner - donosiło źródło NBC News.

Jak podaje The Guardian, gdy jesienią pogorszyły się relacje między Trumpem a Władimirem Putinem i USA nałożyły na Rosję nowe sankcje, Kirill Dmitrijew wsiadł do samolotu i poleciał na Florydę. Miał się tam spotkać ze Stevem Witkoffem, deweloperem pełniącym rolę nieformalnego wysłannika Trumpa ds. Ukrainy. Obaj mężczyźni, z których żaden nie ma realnego doświadczenia dyplomatycznego, zaczęli szkicować pokojowy plan, który w obecnej formie narzuca Ukrainie drakońskie warunki i oddaje Moskwie szeroki wpływ na polityczną i wojskową suwerenność kraju.

Student może używać AI? Wykładowca o zagrożeniach

— Dmitrijew jest obsesyjnie skupiony na tym, by postrzegano go jako ważnego — komentuje jeden z informatorów Guardiana, który zna go jeszcze z moskiewskiej sceny biznesowej końca lat 2000. — Jest bezwzględnie ambitny — dodaje, opisując go jako bardzo powierzchownego, lecz wyjątkowo dobrego w autopromocji.

Zafascynowany Stanami

Dmitrijew urodził się w Kijowie w 1975 roku, w czasach, gdy Ukraina była częścią ZSRR. Jest synem naukowców i absolwentem renomowanego Liceum nr 145. Zapamiętano go w niej jako pracowitego ucznia z obsesją na punkcie USA - relacjonuje The Guardian. W wieku 15 lat został wytypowany przez szkołę do wzięcia udziału w wyjeździe do USA i po wizycie w tym kraju zafascynował się nim jeszcze bardziej. Po ukończeniu edukacji w Ukrainie, wyjechał do USA i studiował na Uniwersytecie Stanforda, a następnie zrobił studia MBA w Harvard Business School.

Pierwsze kroki zawodowe stawiał w amerykańskich firmach McKinsey (w Los Angeles, Moskwie i Pradze) i Goldman Sachs, a w latach 2007–2011 kierował Icon Private Equity, ukraińskim funduszem w większości należącym do oligarchy Wiktora Pinczuka, zięcia byłego prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy. Pinczuk przedstawił go Władimirowi Dmitrijewowi (zbieżność nazwisk przypadkowa), ówczesnemu szefowi rosyjskiej państwowej korporacji rozwoju VEB — podaje Guardian, opierając się na relacji dobrze poinformowanego źródła w Moskwie mającego bezpośrednią wiedzę o wydarzeniach.

Kiriłł i Władimir Dmitrijewowie wspólnie przekonali Kreml do uruchomienia rosyjskiego funduszu inwestycji zagranicznych (RDIF), który miał przyciągać amerykański, europejski i arabski kapitał do Rosji. Rola szefa RDIF wydawała się dla Kiriłła stworzona - ocenia w rozmowie z Guardianem rosyjski dziennikarz biznesowy, który osobiście znał Dmitrijewa. W tym czasie zacieśniły się też osobiste więzi Kiriłła z Kremlem. Jego żona, Natalia Popowa, nawiązała bliską relację prywatną i zawodową z młodszą córką Putina, Kateriną Tichonową. Popowa pozostaje wicedyrektorką Innopraktiki, instytutu badawczego Tichonowej. Śledztwo rosyjskiego portalu the Insider sugerowało również bliskie powiązania Dmitrijewa ze służbami bezpieczeństwa Rosji.

Po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r. Dmitrijew trafił na listę sankcyjną Waszyngtonu. Powrót Donalda Trumpa do władzy dał mu jednak kolejne koło ratunkowe. Dmitrijew szybko zaczął sygnalizować Białemu Domowi, że na ewentualnym porozumieniu pokojowym można zarobić, roztaczając wizję wielomiliardowych kontraktów w Arktyce i innych obszarach współpracy USA–Rosja — atrakcyjną obietnicę dla administracji skupionej na biznesie - podaje The Guardian. Postawił w szczególności na budowę relacji ze Stevem Witkoffem, zaufanym przyjacielem Trumpa i jego wieloletnim partnerem biznesowym, mocno odwołując się do entuzjazmu dewelopera wobec zawierania transakcji.

Większość przyjaciół z dzieciństwa zerwała kontakt

— Dmitrijew wybrał stronę Putina — komentuje w rozmowie z Guardianem Wołodymyr Arijew, który w Kijowie chodził z Dmitrijewem do jednej klasy, a obecnie jest ukraińskim posłem. Dodaje, że większość przyjaciół Dmitrijewa z dzieciństwa już dawno zerwała z nim kontakt. Jego najbliższy szkolny przyjaciel został żołnierzem armii ukraińskiej i niedawno został ranny w boju.

Mimo lojalności wobec Putina, ogromny wzrost pozycji Dmitrijewa nie podoba się weteranom rosyjskiej dyplomacji. Jego relacje z wieloletnim szefem MSZ Siergiejem Ławrowem są złe.

Źródło: The Guardian, PAP

Wybrane dla Ciebie
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl