Uwierzyli i stracili. Im nie przysługują dopłaty

Liczne zmiany kursu w polityce osłonowej rządu sprawiły, że część obywateli została na lodzie. Resort środowiska doprecyzowuje, kto faktycznie może ubiegać się o dopłaty do opału.

Węgiel, pieniądze, złotówka, złoty, dodatek węglowyCzęść obywateli ma prawo czuć rozgoryczenie. Jeśli się pospieszyli, droga do atrakcyjniejszych dopłat jest dla nich zamknięta
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Pexels | Pixabay, Tomasz Zajda

Ruszyły dopłaty opałowe. Jak przekazał resort, gminy już przyjmują wnioski, a do wypłaty pieniędzy dojdzie w ciągu 30 dni. Jednak przez liczne zmiany strategii rządu, który najpierw chciał dopłacać sprzedawcom węgla, potem kupującym, na koniec taśmowo dołożył kolejne przepisy, sprawiły, że narosło wokół nich wiele wątpliwości.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rozrzutna pomoc państwa. "Na pomyśle rządu ciąży skaza"

Zostawieni na lodzie

O sprawie pisze "Fakt". Gazeta, wraz z resortem klimatu, rozstrzyga, komu nie przysługują dopłaty do opału. Przykładowa sytuacja - ktoś szybko zareagował na pierwszy pomysł rządu z gwarantowaną ceną węgla nie wyższą niż 996,60 zł za tonę. Jeśli ktoś złożył wniosek o takie wsparcie, drogę do poprawionych, atrakcyjniejszych dopłat, ma już zamkniętą.

"Zgodnie z przepisami ww. ustawy dodatek dla gospodarstw domowych nie przysługuje gospodarstwom domowym, objętym pozytywnie rozpatrzonym wnioskiem o wypłatę dodatku węglowego ani gdy na potrzeby danego gospodarstwa domowego zostało zakupione paliwo po cenie nie wyższej niż 996 zł brutto/tonę od przedsiębiorcy, któremu przysługiwała za to rekompensata" - cytuje stanowisko resortu środowiska "Fakt". Nawet jeśli pieniędzy nie wypłacono, dopłatę blokuje sam fakt pozytywnego rozpatrzenia wniosku.

Może z tego wynikać, że jeśli ktoś uwierzył rządowi, to stracił. I jest to w tym przypadku prawda, natomiast ludzie, którzy wstrzymali się z zakupem opału, wcale za wygranych się nie uważają. Jak pisaliśmy w money.pl, sytuacja pod największym składem węgla w Polsce jest dramatyczna. Węgla jest mało, ekogroszku nie ma wcale, ludzie stoją w długich kolejkach, tworzone są społeczne listy. Nasi rozmówcy narzekali, że wstrzymali się z zakupem węgla, wierząc w zapewnienia, że już do nas płynie. Dochodzi do licznych napięć, nawet interwencji policji.

- Proszę pana, to przecież oczywiste. Panowie Morawiecki i Kaczyński powinni tutaj przyjechać i zobaczyć, do czego doprowadzili. Codziennie o godz. 6 rano stoi tutaj kilkaset osób. Oni tam w Warszawie ciągle obiecują, że węgiel będzie dla każdego, a my tu czekamy od tygodni i nic. Niech przyjadą i zobaczą. Tu często stoją starsi ludzie, schorowani. Jeszcze tego im na starość trzeba? Za komuny staliśmy za pralkami, teraz za węglem. Niech przyjadą i zobaczą, jak nam się "dobrze" żyje - usłyszeliśmy od jednego z niezadowolonych Polaków przed omawianym składem węgla.

Dopłaty do ogrzewania ruszyły

Jak pisaliśmy w money.pl, ruszyło przyjmowanie wniosków o dopłaty do opału:

  • 3 tys. zł będzie można dostać w przypadku, gdy głównym źródłem ciepła jest kocioł na paliwo stałe zasilany pelletem drzewnym albo innym rodzajem biomasy;
  • 1 tys. zł - gdy głównym źródłem ciepła jest kocioł na paliwo stałe, kominek, koza, ogrzewacz powietrza, trzon kuchenny, piecokuchnia albo piec kaflowy na paliwo stałe, zasilany drewnem kawałkowym;
  • 500 zł - w przypadku gdy głównym źródłem ciepła jest kocioł gazowy zasilany skroplonym gazem LPG;
  • 2 tys. zł - w przypadku gdy głównym źródłem ciepła jest kocioł olejowy.

Nowe przepisy w obszarze wsparcia dla odbiorców ciepła sieciowego przewiduje dla wytwórców obowiązek ustalenia ceny ciepła - tzw. średniej ceny ciepła z rekompensatą - na 150,95 zł za GJ netto dla ciepła wytwarzanego w źródłach ciepła opalanych gazem ziemnym lub olejem opałowym, oraz 103,82 zł za GJ netto dla ciepła wytwarzanego w pozostałych źródłach ciepła.

Zgodnie z Oceną Skutków Regulacji, ustalenie takich wartości oznacza średni wzrost rachunków odbiorców o 42 proc. Jeżeli realne koszty wytwarzania ciepła będą wyższe z powodu wzrostu cen paliw, wytwórcom ciepła stosującym wprowadzane ustawą ceny będzie przysługiwać rekompensata wynikająca z tej różnicy i sprzedanego wolumenu. Za niezastosowanie się do ustawy wytwórcom będzie grozić odpowiedzialność finansowa.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]