W tym kraju litr benzyny jest tańszy niż butelka wody. Paliwo przemycają z Rosji

W Libii litr benzyny na stacjach paliw kosztuje mniej niż butelka wody, głównie dzięki rządowym dotacjom i przemycie z Rosji. To jeden z najniższych cenowo rynków na świecie.

Stacja paliw w Trypolisie, stolicy Libii. Zdjęcie ilustracyjneStacja paliw w Trypolisie, stolicy Libii. Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Anadolu Agency
Marcin Walków

Podczas gdy średnia cena benzyny na świecie wynosi 1,29 dolara, w Libii za 95-oktanową benzynę zapłacimy zaledwie 0,15 dinara, czyli około 0,028 dolara. Libia jest trzecim na świecie importerem przemycanej z Rosji benzyny, co przyczynia się do ekstremalnie niskich cen paliwa na lokalnych stacjach.

Mimo że Libia dysponuje największymi w Afryce zasobami ropy naftowej, których wielkość szacuje się na 48 mld baryłek, kraj ten nie rafinuje samodzielnie swojej ropy. Importuje paliwo głównie z Grecji, Cypru oraz poprzez nielegalny handel z Rosją. Państwowy koncern naftowy niemal rozdaje to importowane, zarówno legalnie, jak i nielegalnie, paliwo w ramach programów dotacyjnych.

"Zawyżone ceny". Ujawnia ściemę w handlu piłkarzami. Wojciech Cygan w Biznes Klasie

Rządowe dotacje do paliwa w Libii

Polityka dotacji paliwowych w Libii zaczęła się jeszcze pod koniec lat 70. za rządów Muammara Kadafiego. Choć mieszkańcy korzystają z niskich cen, dla państwa program ten jest niezmiernie kosztowny. W 2022 r. dotacje kosztowały Libię aż 12,8 mld dolarów, co stanowiło prawie połowę rocznego budżetu państwa.

Dotacje te mocno nadwyrężają finanse publiczne i ograniczają inwestycje w inne sektory gospodarki. Pomimo tego, Libijczycy odczuwają bezpośrednie korzyści z tego programu, podczas gdy potencjał długoterminowego wzrostu gospodarczego pozostaje znacznie ograniczony.

Raport amerykańskiej agencji Bloomberg News ujawnia, że przemyt paliwa do Libii, głównie z Rosji, jest warty co najmniej 5 mld dolarów. Według platformy S&P Global Commodity Insights, import paliwa znacząco wzrósł po wprowadzeniu embarga na rosyjskie produkty naftowe przez Unię Europejską w lutym 2023 r.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Iran luzuje blokadę Ormuz. Tylko dla wybranych
Iran luzuje blokadę Ormuz. Tylko dla wybranych
Obniżka VAT na paliwa? Minister finansów zabrał głos
Obniżka VAT na paliwa? Minister finansów zabrał głos
"Walka idzie o to, żeby nie zabrakło paliwa na stacjach". Minister zabiera głos
"Walka idzie o to, żeby nie zabrakło paliwa na stacjach". Minister zabiera głos
Szef BlackRock ostrzega: ropa po 150 dol. to globalna recesja
Szef BlackRock ostrzega: ropa po 150 dol. to globalna recesja
Pokazali liczby. Tyle zapłacili kierowcy na A4
Pokazali liczby. Tyle zapłacili kierowcy na A4
Węgierska gospodarka w kryzysie. Orbanomika zawiodła
Węgierska gospodarka w kryzysie. Orbanomika zawiodła
Niemcy chcą ułatwić naprawy sprzętu AGD i elektroniki
Niemcy chcą ułatwić naprawy sprzętu AGD i elektroniki
Konflikt USA-Iran trzęsie rynkami. Inwestorzy w pułapce sygnałów
Konflikt USA-Iran trzęsie rynkami. Inwestorzy w pułapce sygnałów
20 tys. dochodu i mieszkanie komunalne? Rząd szykuje zmiany
20 tys. dochodu i mieszkanie komunalne? Rząd szykuje zmiany
Zmiana terminu. Trump poleci do Chin w maju
Zmiana terminu. Trump poleci do Chin w maju
Najwyższa emerytura rolnicza w Polsce. Przepracował 41 lat
Najwyższa emerytura rolnicza w Polsce. Przepracował 41 lat
Nerwowa sytuacja na Bliskim Wschodzie. Oto co się dzieje z cenami ropy
Nerwowa sytuacja na Bliskim Wschodzie. Oto co się dzieje z cenami ropy
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl