WAŻNE
TERAZ

Irański pocisk leciał w kierunku kraju NATO. Został zestrzelony

Wakacje w Chorwacji mogą się źle skończyć. Nawet 17 tys. zł kary

Chorwackie miasta wprowadzają specjalne prawa, które mają wziąć w ryzy niesfornych turystów. Chętnie odwiedzane przez Polaków miasto Split zaostrza prawo dotyczące spożywania alkoholu. Za jego spożywanie w historycznych częściach miasta lub centrum grozi wysoki mandat.

SplitSplit
Źródło zdjęć: © Flickr | CC BY 3.0 Flicr, alchen_x

Chorwacja to wciąż jeden z najpopularniejszych kierunków wakacyjnych podróży Polaków. Kraj ten cieszy się zresztą dużą popularnością również wśród innych narodów, ale płaci za nią swoją cenę.

Imprezowicze zakłócający spokój i rozochoceni alkoholem turyści stali się zmorą chorwackich miast. Dlatego też kolejne wprowadzają surowsze kary za niewłaściwe zachowania.

Chętnie odwiedzane przez Polaków miasto Split na przykład od tego roku zaostrzyło prawo dotyczące spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Jak donosi dziennik "Fakt", już posypały się pierwsze mandaty. A kary nie są łagodne.

Za złamanie zakazu spożywania alkoholu w historycznych częściach miasta lub centrum grozi grzywna wysokości 150 euro. To równowartość około 660 zł. Ale kara może być jeszcze dotkliwsza, jeśli mandat zostanie opłacony w ciągu 3 dni, kwota wzrasta do 300 euro. Jak przypomina "Fakt", w Polsce za picie w miejscu publicznym grozi 100 zł mandatu.  

Jak wskazał na swoim profilu na Facebooku burmistrz miasta Bojan Ivošević już w pierwszych dniach czerwca straż miejska wypisała mandaty 13 osobom.

Mandat grozi również za niestosowny ubiór. W Splicie obowiązuje bowiem również zakaz chodzenia po ulicach miasta w strojach kąpielowych i bez koszulek - przypomina "Fakt". Także za to wykroczenie grozi mandat w wysokości 150 euro.

"Fakt" zwraca uwagę, że osoby jadące na urlop do Chorwacji muszą przestrzegać też innych zakazów. "W niektórych miastach niedozwolone jest m.in. noszenie odzieży promującej zażywanie narkotyków, spanie w miejscach publicznych, wspinanie się na pomniki czy oddawanie moczu w miejscach publicznych" - czytamy.

"Możesz również zostać ukarany grzywną do 4000 euro (około 17 tys. zł) za działania uznane za zakłócanie porządku publicznego np. awanturę pod wpływem alkoholu" - dodaje gazeta.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Trzy godziny opóźnienia lotu. Chcą odszkodowania. Jest wyrok sądu UE
Trzy godziny opóźnienia lotu. Chcą odszkodowania. Jest wyrok sądu UE
Bruksela odpowiada Trumpowi. "Jesteśmy gotowi zareagować"
Bruksela odpowiada Trumpowi. "Jesteśmy gotowi zareagować"
Bezrobocie w Polsce w styczniu. Spłynęły dane Eurostatu
Bezrobocie w Polsce w styczniu. Spłynęły dane Eurostatu
Gorąco na Bliskim Wschodzie. Premier apeluje do Polaków
Gorąco na Bliskim Wschodzie. Premier apeluje do Polaków
Co dalej z mObywatelem? Minister ogłasza decyzję
Co dalej z mObywatelem? Minister ogłasza decyzję
Szwedzi mają mieć przy sobie gotówkę. Jest zalecenie banku centralnego
Szwedzi mają mieć przy sobie gotówkę. Jest zalecenie banku centralnego
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 04.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 04.03.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 04.03.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 04.03.2026
Jak bardzo wzrosną ceny paliw? Oto najnowsza prognoza
Jak bardzo wzrosną ceny paliw? Oto najnowsza prognoza
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 04.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 04.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 04.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 04.03.2026
"Epicka Furia" generuje ogromne koszty. USA słono płacą za decyzję Trumpa
"Epicka Furia" generuje ogromne koszty. USA słono płacą za decyzję Trumpa