Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Jakub Ceglarz
|
aktualizacja

We Francji tęsknią za Polakami. Owoce i warzywa na zmarnowanie?

495
Podziel się:

Francuscy rolnicy i przedsiębiorcy cierpią przez koronawirusa. I brak Polaków, którzy zamiast jak co roku pracować przy zbiorach, zostali w kraju. Jak mówią, nie chcą zatrudniać rodaków, bo potrzebują "prawdziwych pracowników".

We francuskich sadach pusto. Brakuje Polaków, którzy zazwyczaj o tej porze pracowali tam przy zbiorach owoców i warzyw
We francuskich sadach pusto. Brakuje Polaków, którzy zazwyczaj o tej porze pracowali tam przy zbiorach owoców i warzyw (Pixabay)

"Bez zagranicznych pracowników nie damy rady" skarżą się francuscy rolnicy. Ich problemy opisuje "Rzeczpospolita".

A chodzi o bardzo dużą liczbę gospodarstw, bo nawet kilkaset. Zazwyczaj o tej porze uwijali się tam pracownicy z Polski, Ukrainy czy Rumunii. Dziś nie pracuje tam praktycznie nikt.

Efekt? Gnijące truskawki i inne owoce. Problem widoczny jest szczególnie na południu, gdzie dojrzewają one znacznie szybciej niż w północnych regionach kraju.

Zobacz także: Obejrzyj: Był nauczycielem, dzięki jednej rozmowie został miliarderem

- Mam teraz 30 pracowników, a potrzebuję 200 i to codziennie. Ci, którzy się zgłaszają nie mają pojęcia o pracy na roli, więc kiedy dzwonią zgłaszając się do pracy, mówię, żeby nie przyjeżdżali - mówi "Le Figaro" jeden z rolników z okolic Paryża.

Skąd taka niechęć do rodaków? - Z rozmów wynika,że zostali bez pracy i chętnie by sobie poodpoczywali za niezłe pieniądze na wsi, zwłaszcza,że pogoda jest taka ładna. A ja potrzebują prawdziwych pracowników, najchętniej Polaków, albo Ukraińców którzy pracowali u mnie rok temu - wyjaśnia.

Według szacunków francuskich instytucji, już w tej chwili brakuje we Francji około 200 tys. pracowników sezonowych. I choć ich sprowadzenie jest już dozwolone, to wielu z nich nie ma jak dotrzeć do Francji. Połączenia lotnicze są odwołane, a transport drogowy znacznie utrudniony.

Zresztą problem dotyczy nie tylko jednego kraju. Podobne trudności ze znalezieniem pracowników mają chociażby gospodarstwa rolne w Belgii czy Hiszpanii.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(495)
Franco-Portug...
4 miesiące temu
W tym roku francuskie rolnictwo jest silne i przybywa wielu Rumunów, Portugalczyków i Polaków. Tu we Francji podziwiają urodę Polek i przystojnych Polaków. (jestem Portugalką, używam tłumacza)
Franco-Portug...
4 miesiące temu
Witam, jestem Portugalczykiem i mieszkam we Francji, mam żonę, która jest Polką i mieszkamy w Lyonie, tu są wszelkiego rodzaju Polacy, lekarze, robotnicy, nauczyciele, inżynierowie. Nie prowadźmy wojny, niech żyje pokój. (jeżeli chcecie, aby Francja czuła się mniej dla niektórych imigrantów, to pamiętajcie, że w Wielkiej Brytanii mają też Arabów i Afrykanów i mieszka tam wielu Polaków, żaden kraj nie jest idealny) Dziękuję.
wygodniak
2 lata temu
przeciez bmaja pontonowych sprcialistow Sprostowanie, sa to przeciez : inzenierowie i lekarze, akademicy- przeciez nie beda sobie brudzic rok Ludzie niech na nich pracuja PO , Trzaskowski to zagwarantuja RP Dobrobyt bedzie Teratz PO ukradnie 400 miliardow i sprzeda lasy Bedzie dobrobyt Za PO beda na nas pracowac uchodzcy ekonomiczni- an nie odwrotnie! Tak takiej Europy chcemy!!!
Lars
2 lata temu
Nie ma rąk do pracy???? Jak to??Przecież we Francji są miliony silnych, zdrowych i- co najważniejsze - pracowitych Afrykańczyków i Arabów "ubogacających" kulturowo Francję i całą zachodnią Europę. I nie ma komu pracować????
AK 47
2 lata temu
Jak czegoś nie rozumiem, mają miliony świeżej siły roboczej z kontynentu afrykańskiego Arabskiego młodzi zdrowi silni, może problem z logistyką?? Sąsiedzi Niemcy mają doświadczenie w organizowaniu pracy więc co kaman??
...
Następna strona