Które browary "dyskryminują" małe sklepy? Jest specjalny raport

Które browary najlepiej traktują małe sklepy, a które są zainteresowane wyłącznie sprzedażą w gigantycznych sieciach? Jest specjalny raport na ten temat. Najlepiej wypadł w nim nieduży Browar Namysłów. Największe firmy piwowarskie dostały jednak w raporcie żółte kartki.

Inna cena dla sklepu, inna dla marketu? Sprawdzono, które browary tak działają

W badaniu porównano na przykład to, za jaką cenę dane piwo może kupić mały dostawca, a za jaką - duża sieć hipermarketów. - Największe browary mogą zadbać o to, żeby w sklepach małoformatowych były ich najpopularniejsze piwa w cenie atrakcyjnej dla konsumentów. Te najwyżej ocenione w rankingu pokazują, że potrafią równo traktować wszystkie kanały sprzedaży - mówi Jacek Owczarek z Grupy Eurocash. Autorzy badania podkreślają, że ponad 70 proc. piwa sprzedaje się w małych, niezależnych sieciach.

Zestawienie wyraźnie pokazuje, że nadal nie wszyscy detaliści są traktowani sprawiedliwie i po partnersku. Tracą na tym niezależni przedsiębiorcy, producenci i konsumenci - mówi Waldemar Nowakowski, prezes Polskiej Izby Handlu.

W badaniu Grupy Eurocash i Polskiej Izby Handlowej zdecydowanie najlepiej wypadł browar z niewielkiego Namysłowa w województwie opolskim. Numerem dwa okazała się firma Van Pur, odpowiedzialna między innymi za dystrybucję piwa Łomża. Dopiero na trzecim miejscu podium znalazł się duży koncern - Heineken, właściciel Grupy Żywiec.

Czwarte miejsce przypadło lubelskiemu browarowi, wytwarzającemu piwo Perła, a piąte - właścicielowi Kompanii Piwowarskiej. Kolejne miejsca zajęły: Carlsberg, Fortuna oraz Browar Amber.

Odstawili alkohol na miesiąc. Oto, co się stało. Zobacz wideo:

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie