Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Nowa ulga na innowacje coraz bliżej. Resort finansów, prezydent oraz przedsiębiorcy wyjątkowo zgodni

0
Podziel się:

Z obecnych rozwiązań korzystają głównie duże firmy, odpisując na przykład zakupy oprogramowania komputerowego. Teraz ma się to zmienić!

Nowa ulga na innowacje coraz bliżej. Resort finansów, prezydent oraz przedsiębiorcy wyjątkowo zgodni
(Ken Teegardin/Flickr/CC BY-SA 2.0)
bEKwFdCJ

Resort finansów, przedsiębiorcy, jak i prezydent są zgodni - konieczne jest przygotowanie nowej ulgi podatkowej dla firm inwestujących w nowe technologie. Z obecnych rozwiązań korzystają głównie duże firmy, odpisując na przykład zakupy oprogramowania komputerowego.

Obowiązująca obecnie tzw. ulga na nabycie nowych technologii pozwala zaliczyć do kosztów podatkowych (osobom prawnym i osobom fizycznym prowadzącym działalność gospodarczą)
150 proc. wartości swoich wydatków na nabycie nowych technologii. Za "nowe technologie" uważa się wiedzę technologiczną w postaci wartości niematerialnych i prawnych, która umożliwia wytwarzanie nowych lub udoskonalanie wyrobów lub usług i która nie jest stosowana na świecie przez okres dłuższy niż ostatnich 5 lat, co potwierdza opinia niezależnej od podatnika jednostki naukowej.

Ulga ta nie cieszy się dużą popularnością. Z danych resortu finansów wynika, w 2013 r. skorzystało z niej w całej Polsce 106 przedsiębiorców, co jednak kosztowało budżet państwa ponad 58 mln zł, 2012 r. - 136 podatników, w wyniku czego do budżetu wpłynęło ponad 83 mln zł. Dla porównania w 2008 r. ulgę tę doceniło zaledwie 36 przedsiębiorców (skutek dla budżetu to ok. 1,5 mln zł), a w 2009 r., ulgą na nabycie nowych technologii zainteresowało się 40 podatników, co kosztowało budżet ok. 4 mln zł.

bEKwFdCL

- Obowiązujące kryteria powodują, że w praktyce z ulgi korzystają duże przedsiębiorstwa. Wątpliwości budzi też jej zakres. Wydaje się bowiem, że ulga powinna wspierać nabywanie wiedzy dotyczącej nowoczesnych technologii produkcji. Tymczasem obecnie firmy często korzystają z niej przy wdrażaniu systemów informatycznych wspomagających prowadzenie rachunkowości i zarządzanie. W konsekwencji jest bardziej prawdopodobne, że z odliczenia skorzysta bank lub firma ubezpieczeniowa niż mała firma wytwarzająca nowatorskie produkty - wyjaśnił doradca podatkowy w kancelarii KNDP Konrad Piłat.

Jego słowa potwierdzają oficjalne interpretacje podatkowe. W jednej z nich fiskus zgodził się np. na objęcie ulgą na nowe technologii zakupów licencji Microsoftu, w tym systemu operacyjnego Windows 7 Professional.

Potrzebę zmian w przepisach podatkowych adresowanych dla firm inwestujących w badania i rozwój dostrzega resort finansów. Wiceminister finansów Jarosław Neneman powiedział w kwietniowym wywiadzie udzielonym PAP, że co prawda obecna ulga wiąże się z zakupami innowacyjnych technologii, ale nie przyczynia się do ich tworzenia. W dodatku pieniądze często płyną za granicę, gdzie te technologie są kupowane.

W związku z tym resort rozważa m.in. mechanizm, w którym część precyzyjnie zdefiniowanych wydatków na badania i rozwój (B+R) przy zaliczaniu w koszty byłaby powiększana o określony procent.

bEKwFdCR

Na stole jest też propozycja zwrotu w gotówce części wydatków na B+R dla start-upów. Wypłaty byłyby limitowane i uwarunkowane spełnieniem określonych kryteriów. Trzecie rozwiązanie to tzw. ulga przyrostowa; przedsiębiorca zwiększający inwestycje w badania i rozwój ponad określony wcześniej średni poziom mógłby uzyskać możliwość dodatkowych preferencji związanych z powiększeniem kosztów uzyskania przychodów.

Zmiany podatkowe dotyczące innowacyjnych firm przewiduje prezydencki projekt nowelizacji kilku ustaw, nad którym pracuje Sejm. Obejmuje on nowelizację w dziewięciu ustawach: o szkolnictwie wyższym, instytutach badawczych, Polskiej Akademii Nauk, stopniach naukowych i tytule naukowym, promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, cudzoziemcach, podatku CIT, podatku PIT i rachunkowości.

Zdaniem prezydenta Bronisława Komorowskiego trzeba przełamać "pewną niemoc w kwestii innowacyjności Polski i spróbować ruszyć do przodu". - Są znane polskie osiągnięcia, polskie wynalazki, ale wszyscy czujemy, że w zakresie realizacji, wdrożenia wynalazków, pomysłów, cały czas nie nadążamy - mówił prezydent w marcu po skierowaniu projektu do Sejmu. Zaproponował w projekcie, aby przedsiębiorcy, niezależnie od wyniku działalności badawczo-rozwojowej, mogli odliczać do 120 proc. nakładów poniesionych na badania i rozwój - w przypadku dużych firm; a małe i średnie mogły odliczyć do 150 proc. Według prezydenta będzie to bodziec, który może w sposób istotny wpłynąć na pobudzenie innowacyjności.

O konieczności wprowadzenia nowej ulgi podatkowej dla firm na badania i rozwój mówi też Konfederacja Lewiatan. Zdaniem ekspertów podatkowych Lewiatana ulga taka powinna zawierać otwarty katalog kosztów, zaliczanych jako wydatki na badania i rozwój. Jednocześnie Konfederacja proponuje pozostawienie obecnej ulgi na zakup nowych technologii, z tym że za konieczne uznaje wydłużenie okresu rozliczenia kosztów zakupu nowych technologii z 3 do 5 lat.

bEKwFdCS

Lewiatan opowiada się też za wprowadzeniem także tzw. ulgi Patent Box, polegającej na zastosowaniu obniżonej stawki podatkowej do przychodów osiąganych z patentów i wzorów użytkowych (np. sprzedaż produktów, do produkcji których wykorzystywane są określone patenty). - Ulga na B+R oraz ulga Patent Box są względem siebie komplementarne i odpowiadają potrzebom przedsiębiorców - pokreślili eksperci Lewiatana.

Według organizacji Polska pod względem wydatków przedsiębiorstw na badania i rozwój od lat zajmuje jedno z najdalszych miejsc w rankingu europejskim, obok Rumunii i Bułgarii - wynoszą one ok. 0,9 proc. PKB. Tymczasem Unia Europejska w celu wsparcia innowacyjności krajów członkowskich, przyjęła Strategię Europa 2020. Określiła w niej cele, których realizacja zapewni konkurencyjność Europie, wobec takich krajów jak Stany Zjednoczone, Japonia czy Korea Południowa. Dlatego do 2020 r. państwa członkowskie mają inwestować 3 proc. PKB w działalność o charakterze badawczo-rozwojowym, a 2/3 z tych środków ma pochodzić od sektora prywatnego. Polska zobowiązała się osiągnąć w 2020 r. poziom nakładów na badania i rozwój w wysokości 1,7 proc. PKB, z czego prawie połowa ma pochodzić od przedsiębiorców.

bEKwFdDm
wiadomości
gospodarka
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)