Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Nowy Jedwabny Szlak. Polska może stać się łącznikem pomiędzy Europą, a Chinami

74
Podziel się:

Czas przewozu towarów z Chin koleją jest znacznie krótszy w porównaniu do transportu morskiego.

Nowy Jedwabny Szlak. Polska może stać się łącznikem pomiędzy Europą, a Chinami
(PKP Cargo)

Transport towarów koleją z Chin do Polski jest szybszy niż statkiem i tańszy niż samolotem, dlatego rośnie nim zainteresowanie. Polska ma szansę stać się hubem obsługującym wymianę handlową między Chinami a Europą Zachodnią.

- Czas przewozu towarów z Chin koleją jest znacznie krótszy w porównaniu do transportu morskiego i jednocześnie znacznie tańszy od transportu lotniczego. Dlatego przewozami kolejowymi interesują się przede wszystkim te firmy, którym zależy, aby ich towary w jak najkrótszym czasie znalazły się w Polsce i innych krajach Unii Europejskiej - powiedziała członek zarządu PKP Cargo Connect Iwona Skurzewska.

Pociągi z Chin do Polski jadą od 11 do 14 dni zaś transport morski trwa od 35 do nawet 50 dni. Na jednym pociągu z Chin przyjeżdża około 50 kontenerów 40-stopowych. Jeden taki kontener jest mniej więcej odpowiednikiem samochodu ciężarowego typu TIR.

Z Chin do Polski i dalej do Europy wożone są towary wysoko przetworzone, szeroko rozumiana elektronika np. komputery, tablety, telefony i odzież. W drugą stronę jedzie między innymi alkohol (piwo, wódka, wino), artykuły spożywcze (słodycze, olej, soki, owoce), samochody i części samochodowe. Z Polski w pociągu jadą także kontenery-chłodnie, w których utrzymywana jest stała temperatura na całej trasie przejazdu. To pozwala na bezpieczny przewóz artykułów spożywczych.

Obecnie Grupa PKP Cargo obsługuje ok. 20 pociągów tygodniowo kursujących między Chinami a Polską. - Dostajemy sygnały od klientów, że zapotrzebowanie na te transporty będzie nadal rosnąć - podkreśliła Skurzewska.

Dodała, że zaletą transportu ładunków kontenerami jest to, że można w nich przewozić w zasadzie wszystkie rodzaje towarów. - Kontenery te są bardzo dobrze zabezpieczone, do ich ochrony wykorzystuje się najnowsze technologie - podkreśliła Skurzewska.

Dwie możliwości

Pociągi z Chin mogą jechać dwoma trasami. - Jedna prowadzi trasą kolei transsyberyjskiej, a druga prowadzi przez Kazachstan. Do Polski pociągi z Chin wjeżdżają przez przejście graniczne Terespol-Brześć - dodała.

W większości wypadków kontenery przywożone koleją do Europy z Chin przejeżdżają przez centrum logistyczne Grupy PKP Cargo w Małaszewiczach, położone niedaleko granicy polsko-białoruskiej.

- Tam następuje przeładunek na wagony normalnotorowe (w Rosji szerokość torów jest większa niż w Europie), którymi kontenery mogą bezpośrednio dojechać np. do Niemiec, Holandii, Czech lub Austrii. PKP Cargo kompleksowo obsługuje takie połączenia. Zapewniamy ich pełną obsługę logistyczną w zakresie przewozu, przeładunku, składowania, kwestii celnych i innych formalności - zaznaczyła Skurzewska.

- Główna część transportowanych przez Grupę PKP Cargo towarów z Chin jedzie do Niemiec i Europy Zachodniej - dodała.

Nowy Jedwabny Szlak

Grupa PKP Cargo zapowiada, że w zależności od dynamiki rozwoju połączenia kolejowego z Chinami, będzie inwestować w tabor i infrastrukturę do obsługi tych przewozów.

- Obecnie odbieramy 15 nowoczesnych lokomotyw wielosystemowych do obsługi połączeń za granicą, będziemy też inwestować w platformy do przewozu kontenerów. Niedawno zakończyliśmy rozbudowę terminala intermodalnego w Poznaniu, zlokalizowanego na trasie Nowego Jedwabnego Szlaku. Planujemy również inwestycje w centrum logistycznym w Małaszewiczach, gdzie przeładowujemy kontenery z Chin na nasze wagony - powiedział członek zarządu ds. handlowych PKP Cargo, Grzegorz Fingas.

Rozmówca zwrócił uwagę na fakt, że transport koleją towarów z Chin ma znaczenie także w kontekście rozwoju transportu intermodalnego w Polsce. Transport intermodalny polega na przewozie towaru np. w kontenerze różnymi środkami transportu - koleją, statkiem, samochodem.

- W segmencie intermodalnym Nowy Jedwabny Szlak ma szczególne miejsce, ponieważ w coraz większym stopniu odpowiada on za rozwój kolejowych przewozów intermodalnych w Polsce. Liczymy na dalszy wzrost transportu intermodalnego - dodał Fingas.

Podkreślił, że w rozwoju Nowego Jedwabnego Szlaku Polska może odegrać ważną rolę.

- W naturalny sposób sprzyja nam położenie geograficzne, dzięki któremu możemy stać się hubem obsługującym wymianę handlową między Chinami a Europą zachodnią. W Polsce Nowy Jedwabny Szlak krzyżuje się z innym ważnym międzynarodowym korytarzem - Północ-Południe. To szlak łączący Morze Bałtyckie z wybrzeżami Adriatyku i Morza Czarnego - powiedział.

Pierwszy pociąg z Chin do Europy przez Polskę przyjechał w 2005 r. Wzrost regularnych połączeń między Chinami a Polską nastąpił w ostatnich dwóch-trzech latach.

8 czerwca br. z dworca kolejowego w Chengdu, stolicy środkowo chińskiej prowincji Syczuan, do Europy wyruszył pierwszy pociąg towarowy opatrzony nowym logo - "China Railway Express". 20 czerwca ma być uroczyście powitany w Polsce.

Pociąg ten ma symboliczne znaczenie, bo do Polski dotrze w trakcie wizyty w naszym kraju prezydenta chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpinga w trakcie, której ma być poruszony temat Nowego Jedwabnego Szlaku, czyli chińskiej koncepcji nowej drogi handlowej łączącej Azję z Europą.

Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(74)
WYRÓŻNIONE
księgowy
10 lat temu
Podobają mi się te plany. Jest tylko jeden problem: wasalstwo i serwilizm wobec Wuja Sama, który jest zagorzałym przeciwnikiem powstania Nowego Jedwabnego Szlaku i robi wszystko, łącznie z destabilizacją państw na jego trasie, by przedsięwzięcie się nie powiodło.
Jerry
10 lat temu
Jest jedno małe "ale". Jak będziemy tak dalej zwalczać Rosję, to przejazd polskich wagonów zostanie przez Rosję zablokowany, a przewozami przez Rosję zajmą się Chiny z Rosją i Kazachstanem.Tak,ze to co piszecie to jest "wishful thinking"......
Mariusz
10 lat temu
Będziecie podskakiwać, to was Rosja przegoni na cztery wiatry ze swoich torów i tak sobie pojeździcie...
...
Następna strona