Notowania

Podatek handlowy. Gowin: stanowisko KE ma słabe uzasadnienie

Będziemy wnikliwie analizować argumenty KE. Na pewno przygotujemy się do dyskusji. Mnie się wydaje, że to stanowisko KE ma słabe uzasadnienie - podkreślił minister.

Podziel się
Dodaj komentarz
(JAN GRACZYNSKI/EAST NEWS)

Jestem przekonany, że tutaj racja jest po stronie Polski, a nie KE; będziemy wnikliwe analizować argumenty Komisji. Na pewno przygotujemy się do dyskusji - powiedział w piątek wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Stanowisko KE ma słabe uzasadnienie - dodał.

Gowin został zapytany przez dziennikarzy o piątkową decyzję KE, która uznała, że polski podatek handlowy narusza unijne zasady pomocy państwa. Stwierdziła, że na skutek progresywnych stawek opartych na wielkości przychodów przedsiębiorstwa o niskich obrotach mają przewagę nad konkurentami.

- Przepisy europejskie zabraniają faworyzowania gospodarek narodowych. Natomiast pozostawiają poszczególnym państwom instrumenty i decyzje dotyczące tego, jaki typ gospodarki, jaki typ własności, wielkości firmy może być w taki czy inny sposób regulowany. A te regulacje oczywiście mogą być odbierane jako rodzaj przywilejów, ale jestem przekonany, że tutaj racja jest po stronie Polski, a nie KE - powiedział wicepremier.

Dodał, że rząd w najbliższych dniach i tygodniach będzie zastanawiał się nad odpowiedzią dla KE. - Nie sądzę, żeby Polski rząd, bez wejścia w dialog z KE, uznał jej stanowisko - mówił.

- Będziemy wnikliwie analizować argumenty KE. Na pewno przygotujemy się do dyskusji. Mnie się wydaje, że to stanowisko KE ma słabe uzasadnienie - podkreślił.

Ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej weszła w życie 1 września 2016 r. Wprowadza ona dwie stawki podatku od handlu: 0,8 proc. od przychodu między 17 mln zł a 170 mln zł miesięcznie i 1,4 proc. od przychodu powyżej 170 mln zł miesięcznie. Kwota wolna od podatku w skali roku miała wynosić 204 mln zł.

Według założeń rządu w tym roku podatek ten miał przynieść 1,6 miliarda złotych wpływów, jednak ze względu na zawieszenie jego stosowania nie przyniósł ani złotówki.

We wrześniu ub.r. Komisja wszczęła postępowanie w związku z wprowadzeniem przez Polskę podatku handlowego, uznając, że jego konstrukcja może faworyzować mniejsze sklepy. To z kolei może być uznane za pomoc publiczną.

KE wydała też nakaz zobowiązujący nasze władze do zawieszenia stosowania podatku do czasu zakończenia jego analizy przez urzędników w Brukseli.

Polska zaskarżyła do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu tę decyzję Komisji. Jednocześnie prowadzi z nią dialog, przekonując, że nasza ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej ma inny charakter, niż zakwestionowane przez Brukselę węgierskie przepisy.

Zobacz także: Wiedzą o tobie wszystko. Jak sklepy śledzą smartfony klientów?

Tagi: podatek handlowy, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
30-06-2017

AsdfHehehe uzasadnienie KE jest tak kuriozalne, że ciężko się nie śmiać. KAŻDA REGULACJA PAŃSTWA KOGOŚ FAWORYZUJE. 500+ to pomoc państwowa dla części osób … Czytaj całość

30-06-2017

tom aleksGowin wie lepiej

01-07-2017

darekKE broni swoich czyli Niemcy i Francję bo te kraje na tym najbardziej korzystają wyciągając z naszego kraju wiele miliardów nie płacąc podatków

Rozwiń komentarze (7)