Balcerowicz: za wcześnie oceniać skutki rezygnacji z jednolitego podatku

Obraz
Źródło zdjęć: © Aleksandra Szmigiel-Wisniewska/REPORTER

Jest za wcześnie, aby oceniać skutki decyzji Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów o rezygnacji z tzw. jednolitego podatku - powiedział b. wicepremier i minister finansów prof. Leszek Balcerowicz podczas środowej konferencji prasowej.

Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki poinformował w środę w radiowych "Sygnałach dnia", że KERM zdecydował, że nie wprowadzi do polskiego systemu podatkowego tzw. jednolitego podatku. "Kilka tygodni temu po raz pierwszy dyskutowaliśmy ten problem na posiedzeniu KERM i wczoraj generalnie też podjęliśmy decyzję, że nie wchodzimy w te rozwiązania, które tam są zaproponowane" - powiedział.

Podczas prezentacji raportu Forum Odpowiedzialnego Rozwoju pt. "Orbanomika, czyli niespełniony sen o węgierskiej potędze gospodarczej - wnioski dla Polski" Balcerowicz stwierdził, że nie można na gorąco ocenić skutków dla polskiej gospodarki decyzji KERM. "Forum przez ostatnie dwa lata przygotowało obszerny raport o polskiej polityce podatkowej. Zajęliśmy się w nim m.in. jednolitym podatkiem. Jego prezentacja odbędzie się na początku 2017 r." - zapowiedział.

Uznał natomiast, że "w warunkach sporego deficytu budżetowego i zwiększania nieodpowiedzialnych wydatków, takich jak obniżenie wieku emerytalnego i niepoparty badaniami naukowymi program 500 plus, należy liczyć się ze wzrostem długu publicznego i dociskaniem śruby podatkowej". Prognozował, że rząd będzie starał się to wprowadzić tak, aby obywatele tego nie dostrzegli. Według niego mógłby to robić przez podatki sektorowe i dofinansowanie nierentownych kopalń przez spółki energetyczne.

Ocena gospodarczych i finansowych działań rządu PiS

Z raportu przygotowanego przez głównego ekonomistę Plus Banku i eksperta FOR Wiktora Wojciechowskiego wynika, że PiS po wyborach parlamentarnych w 2015 r. powiela błędne decyzje podjęte przez węgierski Fidesz. Jego zdaniem, świadczy o tym zapowiedź likwidacji kapitałowego systemu emerytalnego i zwiększanie udziału własności państwowej w przedsiębiorstwach, np. bankach.

"Upolitycznienie sektora bankowego zazwyczaj prowadzi do poważnych turbulencji w sektorze finansowym. Tak było na Litwie w latach 1995-96, Bułgarii w 1996-97, a ostatnio w Słowenii po 2012 r." - zaznaczył Wojciechowski.

Ekspert ocenił, że rząd PiS różni się na niekorzyść od gabinetu Orbana ze względu na przywrócenie niskiego wieku emerytalnego, "rozmontowanie" reguły wydatkowej w finansach publicznych i wprowadzenie najwyższego w UE podatku od aktywów bankowych. "Fidesz podtrzymał decyzję poprzedniego rządu o podniesieniu wieku emerytalnego dla obu płci z 62 do 65 lat i wprowadził zakaz uchwalania budżetu państwa, jeżeli zwiększyłby on relację długu do PKB powyżej poziomu 50 proc." - przypomniał Wojciechowski. Dodał, że na Węgrzech pomoc dla rodzin z dziećmi jest obecnie uzależniona od aktywności zawodowej i dochodów uzyskiwanych przez rodziców.

Według raportu, PKB na Węgrzech w 2015 r. był realnie o 3,2 proc. wyższy niż w 2008 r. W ciągu ostatnich ośmiu lat Węgry spadły z 38. na 139. pozycję w rankingu oceny sił konkurencji na rynku krajowym oraz z 13. na 46. pozycję w rankingu oceny ochrony prawa własności. Jako zagrożenia dla sytuacji gospodarczej Węgier Wojciechowski wymienił wprowadzenie nowych podatków sektorowych oraz przejęcie prywatnych oszczędności z kapitałowej części systemu emerytalnego. "Wstrzymanie refundacji składek prywatnych funduszy emerytalnych spowoduje szybsze gromadzenie ukrytego długu publicznego, a specjalne podatki dla branży finansowej, handlu detalicznego itd. zwiększają niepewność inwestycyjną" - powiedział.

Wojciechowski zaznaczył, że Orban na początku rządów korzystał z pozytywnych efektów reform wprowadzonych w latach 2009-10 przez rząd Gordona Bajnaia. Oprócz podwyższenia wieku emerytalnego była wśród nich likwidacja wypłat trzynastych emerytur oraz podwyższenie podstawowej stawki VAT z 20 do 25 proc. Jako partia opozycyjna Fidesz sprzeciwiał się tym zmianom.

Wybrane dla Ciebie
Ceramika z Bolesławca podbija świat. Wielkie pieniądze za małe kubki
Ceramika z Bolesławca podbija świat. Wielkie pieniądze za małe kubki
Węgry czekają na oficjalne wyniki wyborów. Orban pogratulował Magyarowi zwycięstwa
Węgry czekają na oficjalne wyniki wyborów. Orban pogratulował Magyarowi zwycięstwa
Rachunek za wojnę z Iranem. Rząd Izraela podał wstępny koszt
Rachunek za wojnę z Iranem. Rząd Izraela podał wstępny koszt
Tak chińskie marki aut podbijają polski rynek. Najnowsze dane
Tak chińskie marki aut podbijają polski rynek. Najnowsze dane
Donald Trump grozi Chinom. "Jeśli ich przyłapiemy, nałożę cło w wysokości 50 proc."
Donald Trump grozi Chinom. "Jeśli ich przyłapiemy, nałożę cło w wysokości 50 proc."
Musk oskarża RPA o rasizm i korupcję. "Nie dostanę licencji, bo nie jestem czarny"
Musk oskarża RPA o rasizm i korupcję. "Nie dostanę licencji, bo nie jestem czarny"
Rywalizacja o znak towarowy "Port Polska". Spółka CPK ma konkurentów
Rywalizacja o znak towarowy "Port Polska". Spółka CPK ma konkurentów
Oligarchowie na Węgrzech wyrośli pod rządami Orbana. "Kopia systemu z Rosji"
Oligarchowie na Węgrzech wyrośli pod rządami Orbana. "Kopia systemu z Rosji"
Orban gra na rosyjską ropę? Gotowa alternatywa leży na stole. Węgry ją odrzucają
Orban gra na rosyjską ropę? Gotowa alternatywa leży na stole. Węgry ją odrzucają
Luki w pakiecie CPN. Branża paliwowa apeluje do rządu o pilne zmiany. "Poważne straty"
Luki w pakiecie CPN. Branża paliwowa apeluje do rządu o pilne zmiany. "Poważne straty"
Wojna w Iranie. Kluczowy rurociąg na Bliskim Wschodzie znów działa
Wojna w Iranie. Kluczowy rurociąg na Bliskim Wschodzie znów działa
"To jest bandytyzm". Czarnek mówi o KSeF. System wprowadziło PiS
"To jest bandytyzm". Czarnek mówi o KSeF. System wprowadziło PiS