Rząd ma powody do zadowolenia. Coraz lepiej ściąga podatki

Bardzo dobre dane o wykonaniu budżetu po kwietniu świadczą o tym, że rząd odnosi sukcesy, jeśli chodzi o poprawę ściągalności podatków, a tegoroczny budżet jest bezpieczny. Tak dobrej sytuacji budżet nie miał przez ostatnie 17 lat - oceniają ekonomiści.

Obraz
Źródło zdjęć: © Andrzej Iwanczuk/REPORTER

Zgodnie z opublikowanymi w środę danymi Ministerstwa Finansów dochody budżetowe po kwietniu wyniosły 117 mld zł, czyli 36 proc. zaplanowanych na ten rok dochodów w wysokości 325,4 mld zł. Wydatki sięgnęły 117,9 mld zł, co oznacza 30,6 proc. z zaplanowanej na ten rok kwoty 384,7 mld zł. Tym samym deficyt osiągnął 0,9 mld zł, co stanowi 1,5 proc. z dopuszczonego tegoroczną ustawą budżetową deficytu w wysokości 59,3 mld zł.

Jest potencjał

Ekonomistka z PKO BP Marta Petka-Zagajewska powiedziała PAP, że dane o wykonaniu budżetu są bardzo dobre. Zwróciła uwagę, że ekonomiści czekali na informacje po kwietniu, żeby ocenić, na ile bardzo dobre wyniki po poprzednich miesiącach stanowiły efekt przesunięć w płatnościach podatkowych, a na ile efekt koniunktury.

- Mimo że dynamika dochodów z tytułu podatków pośrednich wyhamowała, to jednak wyniki VAT za sam kwiecień są bardzo silne - powiedziała.

Jej zdaniem dane te potwierdzają coś, czego można było oczekiwać - że wyższa inflacja i utrzymująca się silna konsumpcja prywatna przekładają się mocno na dochody budżetowe z VAT.

- W zasadzie stabilnie kształtują się dochody z CIT, widać, że koniunktura przekłada się na wyniki firm, a to przekłada się na wpływy podatkowe. Drgnęła też bardziej w górę dynamika dochodów z PIT, co jest odzwierciedleniem sytuacji na rynku pracy, na którym mamy więcej pracujących i rosnące wynagrodzenia - dodała.

Według niej dane pokazują, że po stronie dochodowej nie widać żadnych zagrożeń dla budżetu.

- Wręcz przeciwnie, istnieje potencjał do tego, żeby to wykonanie dochodowe było dużo lepsze niż wcześniej - oceniła ekonomistka.

Zaznaczyła, że tak dobrej sytuacji budżet nie miał przez ostatnie 17 lat.

- Tak wysokiego zaawansowania dochodów po czterech miesiącach jeszcze w zasadzie nie mieliśmy od 2001 r. - powiedziała.

Wskazała przy tym, że jeśli chodzi o zaawansowanie deficytu po kwietniu, to lepiej było tylko w 2008 r., kiedy mieliśmy nadwyżkę 2 proc.

Petka-Zagajewska zaznaczyła, że niskie wydatki z budżetu mogą wskazywać na to, iż wpływ finansów publicznych na popyt gospodarczy może być niższy niż zakładano, bowiem rząd nie chce wydawać pieniędzy. Z drugiej strony, spadek wydatków częściowo wynika z - jednej z najniższych w ostatnich latach - dotacji na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, co jest związane z dobrą sytuacją na rynku pracy.

Ekonomistka zwróciła też uwagę na rekordowe wyniki podawanej przez GUS koniunktury konsumenckiej, co - jej zdaniem - jest związane z sytuacją na rynku pracy.

- Tak wysokie wskazania indeksów koniunktury zapowiadają, że dynamika konsumpcji będzie się utrzymywała na takim poziomie, na jakim jest. To też jest dobra wiadomość z punktu widzenia Ministerstwa Finansów. Sygnalizuje, że jest potencjał do tego, żeby dynamika dochodów z VAT pozostawała bardzo wysoka - powiedziała.

Możliwa korekta w górę

Także na Marcinie Mrowcu, głównym ekonomiście Pekao, środowe dane z resortu finansów robią wrażenie. Zaznaczył, że o ile do danych po marcu ekonomiści nie chcieli się specjalnie przywiązywać, ponieważ miały na nie wpływ czynniki jednorazowe, o tyle teraz obraz wydaje się bardziej dokładny i z mniejszą liczbą zmiennych jednorazowych, które zaburzają dane.

- Gdyby te dane rzeczywiście się utrzymywały, w szczególności bardzo wysoka poprawa ściągalności VAT i CIT, to w perspektywie najbliższych miesięcy mogłoby to oznaczać znaczącą korektę w pozytywną stronę zarówno dla złotego, jak i polskich obligacji - powiedział Mrowiec.

Jego zdaniem informacje dotyczące ściągalności podatków pokazują, że rząd osiągnął wyraźny sukces na tym polu. Według ekonomisty, może to zmniejszyć dotychczasowe obawy, że rząd podniósł wydatki - np. związane z obniżeniem wieku emerytalnego, czy 500+ - nie mając na to pokrycia.

- Te dzisiejsze dane pokazują, że to pokrycie zaczyna się pojawiać - dodał Mrowiec. - Wydaje mi się, że inwestorzy z pewną ostrożnością będą podchodzili do tych danych. Mają w pamięci, że w zeszłym roku też na początku wydawało się, że jest bardzo dobrze, ale w drugiej połowie roku dane zostały urealnione i okazało się, że tak dobrze nie jest - zastrzegł. - Gdyby się jednak miało potwierdzić to, co dziś widzimy i gdyby to miało tak pójść dalej, to są to bardzo dobre dane - zaznaczył.

Zdaniem Mrowca dane GUS o koniunkturze konsumenckiej nie są zaskoczeniem - odzwierciedlają sytuację na rynku pracy i spadek stopy bezrobocia dający ludziom poczucie bezpieczeństwa, którego nie mieli od ponad dwudziestu lat.

Deficyt lepszy od prognoz

"Według szacunkowych danych w okresie styczeń-kwiecień 2017 r. dochody budżetu państwa były wyższe o 11,6 mld zł w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego. Dochody podatkowe wzrosły w tym okresie o 21 proc. rdr" - czytamy w środowym komunikacie resortu finansów.

Wzrost dochodów odnotowano we wszystkich głównych podatkach. Dochody z VAT były wyższe o 33,8 proc. rdr (ok. 14,4 mld zł), z podatku akcyzowego i podatku od gier wzrosły o 3,6 proc. rdr (ok. 700 mln zł), z PIT były wyższe o 7,6 proc. (ok. 1,1 mld zł), z CIT wzrosły o 15,1 proc. (ok. 1,7 mld zł). Natomiast dochody z tytułu podatku od niektórych instytucji finansowych wyniosły 1,4 mld zł.

W okresie od stycznia do kwietnia 2017 r. dochody niepodatkowe wyniosły 7,8 mld zł i były niższe o 7,3 mld zł w stosunku do tego samego okresu roku ubiegłego. MF tłumaczy, że w lutym 2016 roku miała miejsce wpłata na rachunek budżetu państwa z tytułu aukcji LTE, której nie było w 2017 r.

Zgodnie z danymi MF w okresie styczeń-kwiecień br. z budżetu państwa wydano 117,9 mld zł, wobec 116,5 mld zł w tym samym okresie zeszłego roku. "Największe różnice w wykonaniu wydatków w stosunku do okresu styczeń-kwiecień roku ubiegłego odnotowano w ramach budżetów wojewodów (wykonanie wyższe o ok. 7,8 mld zł), co jest głównie związane z wypłatą świadczeń wychowawczych w ramach priorytetowego rządowego programu rodzina 500 plus w okresie styczeń-kwiecień br. - w roku ubiegłym wypłata tych świadczeń wystartowała od kwietnia" - napisano w komunikacie.

MF podało, że różnice w wykonaniu wydatków w stosunku do ubiegłego roku odnotowano w ramach ZUS (wydano mniej o ok. 3,1 mld zł), co jest spowodowane m.in. przekazaniem w marcu 2016 r. środków na wypłatę jednorazowych dodatków pieniężnych dla niektórych emerytów, rencistów i innych osób uprawnionych do tych dodatków, a także lepszym wpływem składek w okresie styczeń-kwiecień 2017 r. w stosunku do tego samego okresu roku ubiegłego.

W harmonogramie dochodów i wydatków budżetu państwa w 2017 r. resort finansów przewidywał, że deficyt po kwietniu wyniesie 10 mld 469 mln 220 tys. zł. W tym okresie planowano dochody w wysokości 110 mld 763 mln 367 tys. zł, a wydatki w wysokości 121 mld 232 mln 587 tys. zł.

Wybrane dla Ciebie
Sejm zdecydował ws. weta prezydenta o kryptowalutach. Tak głosowali posłowie PiS
Sejm zdecydował ws. weta prezydenta o kryptowalutach. Tak głosowali posłowie PiS
Sejm przyjął eLicytacje. Sprzedaż majątku dłużników ma przenieść się do internetu
Sejm przyjął eLicytacje. Sprzedaż majątku dłużników ma przenieść się do internetu
MI oddala widmo porzucanych budów. Resort zgodził się na postulaty branży
MI oddala widmo porzucanych budów. Resort zgodził się na postulaty branży
"Za pieniądze rosyjskiej mafii". Mocne słowa Tuska o Zondacrypto
"Za pieniądze rosyjskiej mafii". Mocne słowa Tuska o Zondacrypto
Ceny ropy  pod presją rozmów USA z Iranem
Ceny ropy pod presją rozmów USA z Iranem
Orlen obniżył hurtowe ceny paliw. Diesel potaniał najmocniej
Orlen obniżył hurtowe ceny paliw. Diesel potaniał najmocniej
Wiceprezes Totalizatora Sportowego zawieszony. Oto powód
Wiceprezes Totalizatora Sportowego zawieszony. Oto powód
Weto prezydenta ws. kryptowalut. Sejm zdecydował
Weto prezydenta ws. kryptowalut. Sejm zdecydował
Chińska ofensywa na niebie. Europejskie linie mają problem
Chińska ofensywa na niebie. Europejskie linie mają problem
Równość płac w Polsce. Rząd przygotowuje projekt. Biznes krytycznie ocenia pomysł
Równość płac w Polsce. Rząd przygotowuje projekt. Biznes krytycznie ocenia pomysł
Drastycznie trudna sytuacja producentów ziemniaków. Może grozić im bankructwo
Drastycznie trudna sytuacja producentów ziemniaków. Może grozić im bankructwo
Polacy ruszyli po elektryki. Eksperci wskazują, co będzie za cztery lata
Polacy ruszyli po elektryki. Eksperci wskazują, co będzie za cztery lata