Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Stocznia Szczecińska sprzedana. Nowy właściciel dał za nią 100 mln zł

160
Podziel się:

Stocznia Szczecińska zmieni właściciela. - Towarzystwo Finansowe Silesia sprzedało ją za 100 mln zł Funduszowi Inwestycyjnemu Mars - poinformował w poniedziałek minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk. I chwali się: - To dzięki staraniom całego rządu.

Stocznia Szczecińska sprzedana. Nowy właściciel dał za nią 100 mln zł
(REPORTER/EAST NEWS)
bFgqbxeJ

Stocznia Szczecińska zmieni właściciela. - Towarzystwo Finansowe Silesia sprzedało ją za 100 mln zł Funduszowi Inwestycyjnemu Mars - poinformował w poniedziałek minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk. I chwali się: - To wszystko dzięki staraniom całego rządu.

- Silesia sprzedała Stocznię Szczecińską Funduszowi Inwestycyjnemu Mars, który obecnie jest największym funduszem skupiającym wokół siebie przemysł stoczniowy w Europie - powiedział w poniedziałek rano w Polskim Radiu Szczecin minister Marek Gróbarczyk. - Dzięki staraniom całego rządu udało się doprowadzić do finalizacji umowy. Stocznia Szczecińska wraca do Szczecina - dodał.

Umowę dotyczącą sprzedaży Stoczni Szczecińskiej przez Towarzystwo Finansowe Silesia, Funduszowi Inwestycyjnemu Mars podpisano w piątek.

bFgqbxeL

Jak podkreślił, był to "bezwzględny warunek konieczny, aby rozpocząć budowę dwóch promów i jest to ostatni element w obszarze organizacyjnym, który trzeba było wykonać, aby w drugim kwartale tego roku położyć stępkę pod budowę promu dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej". Minister zaznaczył, że PŻB ma zapewnione finansowanie tej inwestycji. Gróbarczyk szacuje, że koszt budowy jednego promu wyniesie ok. 100 mln euro.

- Zyskaliśmy potencjał w postaci nieobciążonego hipoteką majątku, możliwości i zdolności produkcyjne oraz przywrócenie stoczni do funkcjonowania w zakresie budowy statków - wymienił.

Minister Marek Gróbarczyk powiedział, że kolejnym etapem będzie stworzenie konsorcjum z firm, które pracują na terenie Szczecińskiego Parku Przemysłowego. - Nie chcemy, aby proces odbudowy stoczni następował raptownie, ale aby następował ekonomicznie. To znaczy: są zlecenia, jest realizacja, są pieniądze, jest budowa. Naszym głównym celem jest przywrócenie potencjału produkcyjnego stoczni - podkreślił.

W poniedziałek popołudniu w Stoczni Szczecińskiej zaplanowano konferencję prasową dotyczącą polskiego przemysłu stoczniowego z udziałem wicepremiera, ministra finansów i rozwoju Mateusza Morawieckiego. W spotkaniu z mediami weźmie także udział m.in. wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk oraz wojewoda zachodniopomorski Krzysztof Kozłowski.

bFgqbxeR

Produkcję w Stoczni Szczecińskiej Nowa wstrzymano w styczniu 2009 r., ponieważ Komisja Europejska uznała, że udzielona wcześniej stoczniom w Gdyni i Szczecinie przez polski rząd pomoc publiczna była niezgodna z prawem. Majątek stoczni sprzedano, a pracowników zwolniono.

W czerwcu 2016 r. podczas 4. Międzynarodowego Kongresu Morskiego w Szczecinie podpisano list intencyjny dotyczący budowy przez polskie stocznie dwóch promów samochodowo-pasażerskich Polskiej Żeglugi Bałtyckiej.

Porozumienie podpisali uczestnicy przyszłego konsorcjum, które ma zbudować promy: Gdańska Stocznia Remontowa im. J. Piłsudskiego SA, Stocznia Remontowa "NAUTA" SA, Morska Stocznia Remontowa Gryfia SA oraz Szczeciński Park Przemysłowy Sp. z o.o., działający na terenach po byłej stoczni w Szczecinie. List podpisały także Polski Fundusz Rozwoju (PFR) oraz PKO BP, które mają finansować budowę statków.

Promy mają być jednostkami typu ro-pax o długości ponad 220 m i szerokości około 30 m. Koszt budowy jednego promu to około 450 mln zł. Statki mają zabierać na pokład 900 pasażerów, a ich linia załadunkowa ma mieć 3,5 km. Mają posiadać napędy dualne, dwupaliwowe.

bFgqbxeS

1 stycznia 2017 r. weszła w życie ustawa o aktywizacji przemysłu okrętowego i przemysłów komplementarnych. Przewiduje ona stosowanie zerowej stawki VAT na produkcję, import, części i wyposażenie dla jak najszerszego katalogu jednostek pływających (zgodnie z dyrektywą VAT UE). Rozszerzenie preferencji podatkowej dotyczyć będzie takich statków, jak np. holowniki i lodołamacze pełnomorskie. Przewidziano też zwiększenie katalogu nowych statków objętych zerową stawką VAT.

Ustawa zakłada również możliwość wyboru między obecnym 19-proc. CIT lub PIT a nowym zryczałtowanym podatkiem od wartości sprzedanej produkcji w wysokości 1 proc. w zakresie budowy i przebudowy statków. Przewiduje także ułatwienia w objęciu statusem specjalnej strefy ekonomicznej gruntów, na których prowadzona jest produkcja okrętowa i komplementarna.

Rząd uważa, że dzięki nowym rozwiązaniom ustawowym wzrośnie produkcja stoczniowa. Według jego szacunków, dzięki stworzeniu warunków do dynamicznego rozwoju przemysłu okrętowego i przemysłów komplementarnych powstanie w nich ok. 3 tys. miejsc pracy.

bFgqbxfm
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(160)
Anka
5 lata temu
Pożyjemy, zobaczymy!. Już jedną stocznie ratował Rydzyk, teraz jakieś nowe towarzystwo.Kto na tym zarobi?
K88
5 lata temu
Sam bym kupił jak bym miał tyle, zaorał i posiał ryż.
Slay
5 lata temu
Tyle miejsc pracy? Tylko kto je zajmie? Ukraińcy, Chińczycy czy jakaś inna nacja? Stoczniowcy ze szczecina wyjechali za chlebem do innych krajów, a część fachmanów poszła na emerytury. Chyba Antek załatwi personel ze stoczni marynarki wojennej w Radomiu (Misiu ma jeszcze paru kumpli).
bFgqbxfn
Marcin
5 lata temu
Zdrada?
Walker.
5 lata temu
Hel.
...
Następna strona