Notowania

Dekret Trumpa znowu w sądzie. Chcą jego przywrócenia

Dekret Trumpa w sądzie. Amerykański Departament Sprawiedliwości złożył do federalnego Sądu Apelacyjnego w San Francisco dokument zawierający argumenty za przywróceniem dekretu prezydenta. Decyzja ma zapaść już we wtorek.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Liczący 15 stron dokument, stwierdza, że dekret Trumpa był "zgodnym z prawem wykonywaniem uprawnień prezydenta w kwestii przybywania do USA cudzoziemców i przyjmowania uchodźców" i nie był wymierzony w muzułmanów.

Departament Sprawiedliwości zdecydował się na to posunięcie po tym jak sędzia federalny w stanie Waszyngton James Robart uchylił w ub. piątek obowiązywanie dekretu prezydenta argumentując, że jest on sprzeczny z konstytucją i szkodliwy dla interesów Stanów Zjednoczonych.

Jednak według przedłożonego w poniedziałek dokumentu rządowego, sędzia Robart dopuścił się uchybień merytorycznych i proceduralnych oraz "przekroczył swoje uprawnienia" rozszerzając zakaz stosowania dekretu na cały kraj.

Motywowany kwestiami bezpieczeństwa i walką z terroryzmem dekret Trumpa zawieszał do odwołania przyjmowanie uchodźców z Syrii, a uchodźców z innych krajów - na 120 dni. W tym czasie władze USA miały sprawdzić, z których krajów uchodźcy stanowią najmniejsze ryzyko. Dekret przewidywał także wstrzymanie przez 90 dni wydawania amerykańskich wiz obywatelom siedmiu krajów muzułmańskich (Iranowi, Irakowi, Libii, Somalii, Sudanowi, Syrii i Jemenowi), które zakwalifikowano jako mające problemy z terroryzmem.

Trump zapowiadał podjęcie działań mających na celu uchylenie najszybciej jak to możliwe decyzji sędziego Robarta.

Departament Stanu USA poinformował, że w następstwie wstrzymania dekretu zawiesił tymczasowe unieważnienie wiz dla obcokrajowców z siedmiu wspomnianych krajów. - Cofnęliśmy tymczasowe unieważnienie wiz wywołane przez prezydencki dekret. Osoby posiadające wizy, które nie zostały fizycznie anulowane, mogą teraz podróżować, jeśli wiza jest ważna - wyjaśniła rzeczniczka Departamentu Stanu.

Rzecznik Białego Domu Sean Spicer zapewnił w poniedziałek, że administracja prezydenta Trumpa nie zamierza zmieniać swojego stanowiska w kwestii imigracji i przyjmowania uchodźców. - Nie ulega wątpliwości, że prawo jest po stronie prezydenta, podobnie jak konstytucja - powiedział Spicer dziennikarzom.

Zdaniem ekspertów przywrócenie obowiązywania dekretu Trumpa spowodowałoby jeszcze większy niż poprzednio chaos na lotniskach i przejściach granicznych. (PAP)

Tagi: dekret trumpa, prawo, uchodźcy, wyznania, islam, imigracja, sąd, usa, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
07-02-2017

giaur7Liberałom proponuję przyjąć do domu każdego bezdomnego z ulicy - może by zaczęli myśleć. Pomaga się tak, by samemu nie potrzebować pomocy.

07-02-2017

gseTRUMP NIE PODDAWAJ SIĘ. ! To jest facet z jajami. !

07-02-2017

Jak zwykleJedziesz z nimi.

Rozwiń komentarze (3)