Polacy mogą uniknąć podatku Belki, ale z tego nie korzystają

Podatku Belki można uniknąć za równo w przypadku lokat bankowych, funduszy inwestycyjnych jak i zysków z giełdy, przynajmniej częściowo. Jak? Wystarczy te inwestycje prowadzić w ramach IKE lub IKZE, czyli w ramach III filaru. Ale korzysta z tego tylko 1,4 mln Polaków.

Obraz
Źródło zdjęć: © Bartosz Wawryszuk
Agata Kołodziej

Podatku Belki można uniknąć. Zarówno w przypadku lokat bankowych i funduszy inwestycyjnych, jak i zysków z giełdy, przynajmniej częściowo. Jak? Wystarczy te inwestycje prowadzić w ramach IKE lub IKZE, czyli w ramach III filaru. Ale korzysta z tego tylko 1,4 mln Polaków.

Polacy zapominają o trzecim filarze. Mimo że na kontach bankowych trzymamy 680 mld zł, w trzecim filarze zgromadziliśmy tylko ok. 6 mld zł. W ten sposób tracimy 19 proc. naszych oszczędności – to podatek Belki, z którego moglibyśmy być częściowo zwolnieni, oszczędzając w ramach IKE czy IKZE.

Czym są Indywidualne Konta Emerytalne i Indywidualne Konta Zabezpieczenia Emerytalnego? I ile możemy na nich skorzystać?

- Każdego roku ustalany jest limit wpłat, jakich możemy dokonać na dany rodzaj rachunku, żeby zostać zwolnionym z podatku Belki. W przypadku IKE ten limit to trzykrotność średniej krajowej pensji, czyli w tym roku ok. 12 tys. zł. W przypadku IKZE 1,2 średniej krajowej, czyli ok. 4,8 tys. zł – mówi Tomasz Jóźwik z „Dziennika Gazety Prawnej” i Forsal.pl

Oszczędzając w ramach IKE zostaniemy zwolnieni z podatku Belki, w IKZE natomiast podatek zostanie zmniejszony z 19 do 10 proc., a więc niemal o połowę. Oczywiście pod warunkiem, że będziemy tam oszczędzać do emerytury.

Zgromadzone środki można wycofać wcześniej, wtedy jednak będziemy musieli zapłacić normalny podatek w wysokości 19 proc. Nie mamy jednak nic do stracenia, bo gdybyśmy od początku oszczędzali poza trzecim filarem, ten podatek i tak musielibyśmy zapłacić. Mimo to Polacy rzadko korzystają z tej możliwości.

- Łącznie na IKE i IKE Polacy zgromadzili około 6 mld zł. W IKE konta założyło ponad 800 tys. Polaków, a w IKZE ok. 600 tys. - to jedynie około 4-5 proc. wszystkich zatrudnionych – wylicza Tomasz Jóźwik.

Ile można zarobić w trzecim filarze?

- Stopy zwrotu są uzależnione od tego, jaką formę oszczędzania wybierzemy. Jeśli zdecydujemy się na konto w banku, to w dzisiejszych warunkach zysk będzie ok. 2 proc. rocznie. Jeśli skorzystamy z oferty TFI, to pewnie 6-10 proc. rocznie, ale musimy liczyć się z ryzykiem. Możemy też te pieniądze wpłacać na rachunek maklerski i samodzielnie inwestować na giełdzie, unikając podatku – wyjaśnia Jóźwik.

W ramach trzeciego filaru mamy możliwość oszczędzać na emeryturę w ramach Pracowniczych Programów Emerytalnych. Na taka formę zdecydowało się dotychczas niemal 400 tys. Polaków. Zgromadzili w ten sposób 13,3 mld zł.

_ Więcej o oszczędzaniu w trzecim filarze w poniedziałkowym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej i Tygodnika Forsal.pl _

Wybrane dla Ciebie