Notowania

rynek pracy
25.09.2018 17:25

Ukraińcy już nie chcą pracować w Polsce. Nadzieją Azjaci

Coraz więcej Ukraińców planuje wyjechać z Polski. Dlatego firmy rozglądają się za pracownikami z Azji. Rząd już prowadzi rozmowy z władzami Filipin.

Podziel się
Dodaj komentarz
(OTTO Work Force)
Azjaci atrakcyjni na polskim rynku pracy

Firmy coraz częściej sięgają po pracowników z Dalekiego Wschodu, ponieważ w sezonie brakuje pracowników z Ukrainy, którzy wybierają pracę w innych krajach Europy Zachodniej. Rząd prowadzi rozmowy z władzami Filipin odnośnie ustalenia zasad współpracy w sprowadzeniu pracowników z tego kraju do Polski.

Według tegorocznego raportu OTTO Work Force, 37 proc. pracowników tymczasowych z Ukrainy „rozważa” lub „raczej rozważa” wyjazd do innego kraju niż Polska. Jedynie 16 proc. ankietowanych zadeklarowało, że nie bierze pod uwagę dalszej emigracji zarobkowej. Ankietowani wskazali wyższe zarobki (62 proc.) jako decydujący powód ich wyjazdu. Destynacje, które biorą pod uwagę to głównie Niemcy (40 proc.), Wielka Brytania (15 proc.), Holandia (14 proc.), Norwegia (13 proc.), Włochy (9 proc.) i Francja (8 proc.).

- Na pewno jest to problem dla naszej gospodarki, dla wielu firm, których działania są oparte na pracy pracowników ze Wschodu. Ogólnie brakuje nam bardzo dużo osób na rynku, mamy problem ze znalezieniem siły roboczej, więc musimy myśleć o tym, co dalej – mówi Tomasz Dudek, dyrektor operacyjny OTTO Work Force.

Dlaczego Ukraińcy wyjeżdżają do innych krajów niż Polska?

**

**

Zobacz też: Minister o wyzysku Ukraińców: "Czasami są problemy, jak z polskimi pracownikami"

Z jednej strony Polska wprowadziła ruch bezwizowy dla Ukraińców, z drugiej coraz większa liczba państw wprowadza ułatwienia w legalnym podejmowaniu pracy np. Czechy. Dlatego Polska zmuszona jest do coraz większego konkurowania z innymi państwami w pozyskiwaniu i zatrzymaniu pracowników. A przedsiębiorstwa rekrutujące pracowników rozszerzają poszukiwania coraz dalej – w Indiach, Nepalu, Wietnamie, czy na Filipinach

- Strategia ściągania pracowników z Azji jest jedyną opcją, która podtrzyma naszą gospodarkę, kiedy zabraknie nam siły roboczej z Europy. Tę sytuację widzi również polski Rząd, który zamierza ułatwić imigrantom spoza UE otrzymywanie zezwoleń na pracę – podkreśla Tomasz Dudek.

- Dodatkowo, według pracodawców, pracownicy z dalekiego Wschodu łatwo aklimatyzują się w Polsce. Statystyki mówią, że obecnie w Polsce jest około 30 tys. pracowników z Azji. Ta liczba z pewnością wzrośnie w drugiej połowie tego roku – dodaje Dudek.

W projekcie pt. „Badania naukowe na rzecz rozwoju usług OTTO Work Force Polska” zrealizowanym w ramach Miejskiego Programu Wsparcia Partnerstwa Szkolnictwa Wyższego i Nauki oraz Sektora Aktywności Gospodarczej Mozart 2017/2018 przebadano 514 pracowników tymczasowych z Ukrainy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: rynek pracy, ukraińcy, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
25-09-2018

dZFHzredha wystarczyłoby trochę więcej płacić Polakom i żadni, albo niewielka ilość obcokrajowców byłaby potrzebna.

25-09-2018

SlavW Polsce też są pracownicy, tylko trzeba zapłacić jak w 25 gospodarce świata, a nie jak w krajach trzecich. Nie potrzeba sprowadzać żadnych Azjatów.

25-09-2018

polakżadnych wietnamczyków filpinczyków hindusów wystarczy podnieś POLAKOM PENSIJE

Rozwiń komentarze (504)