WAŻNE
TERAZ

Zmiany w Ukrainie. Parlament powołał nowy rząd

Sprzedawali złoto, zajęły się nimi UOKiK i prokuratura. Spółka Goldsaver oczyszczona z zarzutów

Wszystkie opinie prawne, jakimi dysponujemy, wskazują jednoznacznie, że nasza działalność jest zgodna z obowiązującymi w Polsce i Unii Europejskiej przepisami - pisze zajmująca się sprzedażą złota inwestycyjnego spółka Goldsaver w reakcji na komunikat Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie, która znalazła finał w sądzie.

UOKiK sprawdza firmę Goldsaver
Źródło zdjęć: © gmutlu/iStockphoto
Tomasz Sąsiada

[ARTYKUŁ AKTUALIZOWANY 22.02.2023 r.]

UOKiK w sprawie Goldsavera wydał dwie decyzje. Urząd uznał za niedozwolone cztery postanowienia stosowane przez spółkę. Stwierdził, że w niektórych sytuacjach konsument może nie mieć pewności co do kursu złota zastosowanego przy dokonywaniu zakupu. Trzy kolejne klauzule dotyczą wyłączenia odpowiedzialności Goldsaver za brak funkcjonowania sklepu internetowego w szeregu różnych przypadków.

Dodatkowo Urząd wydał decyzję, w której stwierdził naruszenie zbiorowych interesów konsumentów przez Goldsaver. Przy zakupie złota spółka informowała konsumenta jedynie o przeliczeniu i zaksięgowaniu wpłaty, a w ciągu trzech dni przysyłała mu maila potwierdzającego zawarcie umowy.

Zobacz też: UOKiK wziął się za Getback. Nieprawidłowości przy windykacji i sprzedaży obligacji

UOKiK złożył też w sprawie działalności spółki zawiadomienie do prokuratury.

Goldsaver natomiast zapewniał: "że wszystkie opinie prawne, jakimi dysponujemy, wskazują jednoznacznie, że nasza działalność jest zgodna z obowiązującymi w Polsce i Unii Europejskiej przepisami".

"Od początku trwania postępowań wyjaśniających, czyli od 5 grudnia 2016 roku (a nie od grudnia 2017 roku, jak poinformował w swoim komunikacie Urząd) współpracujemy z UOKiK w celu rozwiania wszelkich wątpliwości związanych z oferowaną przez nas formą sprzedaży fizycznego złota. Pomimo braku zgody z argumentami urzędników podczas trwania postępowania zmieniono obowiązujący regulamin zgodnie z sugestiami UOKiK" - czytamy w oświadczeniu spółki.

Goldsaver odpiera zarzuty Urzędu. "Spółka z całą stanowczością chce podkreślić, że zarówno w zakwestionowanej przez UOKiK wersji regulaminu, jak i obecnej - wbrew twierdzeniu Urzędu - zawsze precyzyjnie wskazane jest według jakiego kursu złota następuje zakup" - zapewnia.

I dodaje, że nie było i nie ma żadnej możliwości wybierania czy manipulowania kursem złota. "Goldsaver jest sklepem, w którym sprzedawany jest wyłącznie kruszec, a każda wpłata klienta oznacza zakup fizycznego złota. Goldsaver nie gromadzi środków pieniężnych klientów, nie posiada jednostek uczestnictwa i nie prowadzi działalności inwestycyjnej" - dodaje.

Na początku 2023 r. Goldsaver wysłał do redakcji money.pl pismo, w którym stwierdza, że: "W połowie 2020 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie wydał prawomocny wyrok, w którym stwierdził, że zarzuty stawiane spółce Goldsaver przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, dotyczące możliwości wpływania na kursy, były bezpodstawne, a spółka nie naruszyła zbiorowych interesów konsumentów. Sąd uznał także, że postanowienia w regulaminie sklepu Goldsaver były w tym zakresie wystarczająco szczegółowe i nie było potrzeby ich doprecyzowania. Na mocy wyroku sąd [LINK] uchylił w całości decyzję UOKiK-u dotyczącą sposobu ustalania cen i kursów, stwierdzając, że pierwotne zapisy w regulaminie sklepu Goldsaver były wystarczające oraz dostatecznie szczegółowe i spółka Goldsaver nie musiała ich doprecyzowywać. Prokuratura także nie doszukała się znamion przestępstwa i nigdy nie przedstawiła spółce żadnego zarzutu."

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie