Państwo nieźle zarabia na karaniu za hazard. Blisko 95 mln zł w dwa kwartały

Tylko do września z zakładów wzajemnych do państwowej kasy trafiło 147,8 mln zł, a z podatku od gier kolejny 1,7 mln zł.

Znowelizowana ustawa hazardowa działa od kwietnia 2017.
Źródło zdjęć: © PAWEL RELIKOWSKI / POLSKA PRESS
Przemysław Ciszak

Nowelizacja ustawy hazardowej przyniosła skutek. Tylko do września z zakładów wzajemnych do państwowej kasy trafiło 147,8 mln zł, a z podatku od gier kolejny 1,7 mln zł. Znaczną część dochodów stanowią jednak wyegzekwowane kary finansowe.

Nowe prawo funkcjonuje od 1 kwietnia i zbiera żniwo. Zwłaszcza, jeśli chodzi o kary, jakie nałożyła Krajowa Administracja Skarbowa. Ich suma za II i III kwartał to dokładnie 94 973 869,18 zł - poinformował w piśmie podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów, zastępca Szefa KAS Piotr Walczak.

Hazard opłacalny dla państwa. Wszystko dzięki nowemu prawu:

Blisko 95 mln zł za hazard bez koncesji lub z jej naruszeniem, to pokaźna kwota, zwłaszcza w porównaniu do dochodów państwa z zakładów wzajemnych przyjmowanych przez internet, które wyniosły niespełna 148 mln zł.

Nawet doliczając do tego dochody z podatku od gier, który przyniósł kolejny 1,7 mln zł, to nałożone kary stanowią blisko 40 proc. tych wpływów!

[

Obraz

]( http://orka2.sejm.gov.pl/INT8.nsf/klucz/658C47F1/%24FILE/i17038-o1.pdf )

Jak tłumaczy Piotr Walczak, nowelizacja ustawy hazardowej dała również efekt w postaci ograniczenia szarej strefy. O ile? Posiłkując się danymi z zakładów wzajemnych on-line szara strefa skurczyła się z 84 proc. w 2015 r. do około 62 proc. w 2017 - wynika z dokumentu ministerstwa finansów.

Tym samym wartość legalnego rynku zakładów wzajemnych w internecie – porównując ten sam okres - wzrosła o ponad 1,6 mld zł.

Wybrane dla Ciebie