Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wybory samorządowe 2014
15.10.2014 06:00

Wybory samorządowe 2014 będą najdroższe w historii

Sprawdź, kto może liczyć na tak intratną posadę.

Podziel się
Dodaj komentarz
(istockphoto)
W sierpniu PKW zdecydowała się na ponad 100-procentowe <br>podwyżki diet komisji wyborczych

290 milionów złotych - tyle według szacunków Państwowej Komisji Wyborczej będą kosztować tegoroczne wybory lokalnych władz. To dwa i pół razy więcej niż cztery lata temu. W dodatku prawdopodobnie 36 milionów złotych zostanie wyrzuconych w błoto. Wszystko przez to, że karty do głosowania zostaną wydrukowane dla wszystkich, a do głosowania jak zwykle pójdzie mniejszość.

- _ Kwota na zorganizowanie wyborów jest znacznie wyższa w porównaniu do poprzednich lat _- przyznaje Krzysztof Lorentz, dyrektor zespołu kontroli finansowania partii politycznych i kampanii wyborczych w Państwowej Komisji Wyborczej. _ - W 2010 roku było to 115,6 mln zł. _

Większość pieniędzy zostanie rozdysponowana przez jednostki samorządu terytorialnego. Najwięcej, bo 218 mln zł zrealizują gminy: 114 mln zł na diety członków obwodowych komisji, 27 mln zł na druk kart do głosowania oraz 18 mln zł na obsługę informatyczną. Na wybory do rad powiatów przewidzianych jest łącznie 26 mln zł, a do sejmików wojewódzkich 30 mln zł. W obu przypadkach najdroższe będą karty do głosowania, kolejno 19 mln i 28 mln zł.

|

Źródło: Money.pl na podstawie danych PKW |
| --- |

Działalność PKW i Krajowego Biura Wyborczego w czasie wyborów to wydatek przekraczający 16 mln zł. Na tę kwotę składa się obsługa informatyczna oraz organizacja studia wyborczego. Pozostałe koszty to między innymi transport, opłaty telekomunikacyjne, obsługa informatyczna, artykuły biurowe, szkolenia, przygotowanie i rozplakatowanie obwieszczeń, a także niszczenie dokumentów.

Dlaczego drożej?

W listopadzie utworzonych zostanie ponad 27 tys. obwodów głosowania. W każdym musi działać komisja wyborcza. Jej skład liczy od siedmiu do dziewięciu członków, którzy za swoją pracę otrzymają dietę. W sierpniu Państwowa Komisja Wyborcza zdecydowała się na ponad 100-procentowe podwyżki wynagrodzeń, co jest jednym z głównych powodów wzrostu kosztów przeprowadzenia wyborów.

Każdy z członków komisji dostanie 300 zł. Dotychczas było to 135 zł. Przewodniczący otrzyma 380 zamiast 165 zł, jego zastępca zaś 330, a nie jak wcześniej - 150 zł. Kwoty te są wolne od podatku. PKW przyznaje, że podwyżki mają zachęcić do członkostwa w komisjach oraz wynagrodzić trudniejszą pracę. Wyborcy w większości gmin otrzymują bowiem aż cztery karty do głosowania, co oznacza konieczność przygotowania przynajmniej czterech protokołów.

- _ W wyborach samorządowych nakład i czas pracy jest znacznie większy, więc diety muszą być wyższe niż w przypadku wyborów parlamentarnych, prezydenckich czy europejskich _ - wyjaśnia Krzysztof Lorentz. - _ To nie tylko praca w dniu głosowania _.

Jak tłumaczy, wcześniej komisje odbywają przynajmniej dwa posiedzenia, biorą udział w szkoleniach, nadzorują głosowanie, a następnie przychodzi czas na wielogodzinną pracę przy ustalaniu wyniku głosowania.

Idealne karty

Tegoroczne wybory samorządowe są pierwszymi od zmian w Kodeksie wyborczym w 2012 roku. W większości gmin radni będą wybierani w okręgach jednomandatowych. To największa zmiana w ordynacji wyborczej. W każdym okręgu będzie wybierana jedna osoba. Okręgów będzie tyle, ile miejsc w radzie gminy. Zasada nie obowiązuje w miastach na prawach powiatu, gdzie wybory będą proporcjonalne, w okręgach wielomandatowych. Nie zmienią się również zasady wyboru radnych do rad powiatów i rad województw.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/139/m306571.jpg ) ] (http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/wybory-samorzadowe-2014-twoj-wyborczy,140,0,1635980.html) Wybory samorządowe 2014. Twój wyborczy niezbędnik
Zmiany przekładają się na wzrost kosztów produkcji kart do głosowania oraz nakładek sporządzonych w alfabecie brajla. Ponieważ zasady przeprowadzania wyborów do poszczególnych organów są różne, nie można skorzystać z jednego szablonu.

Krzysztof Lorentz zwraca uwagę, że liczba uprawnionych wyborców jest zawsze mniej więcej podobna, więc nakład kart jest zbliżony. Ale ponieważ wzrosła liczba gmin, w których wybory odbywają się w systemie większościowym, dla każdego okręgu potrzebny jest inny wzór karty.

- _ Dotychczas w gminie powyżej 25 tys. mieszkańców mogły być trzy okręgi pięciomandatowe, co oznaczało, że były trzy wzory kart _ - tłumaczy pracownik PKW. - _ Teraz w tej samej gminie będzie piętnaście okręgów jednomandatowych, więc będzie piętnaście szablonów. Łączny nakład może być ten sam, ale wydrukowanie w mniejszym nakładzie większej liczby wzorów jest droższe. Dodatkowo karta jest wymierzona z dokładnością do milimetra. To sprawia, że ceny oferowane w przetargu są znacznie wyższe. _

Pieniądze wyrzucone w błoto?

Cztery lata temu frekwencja w wyborach samorządowych wyniosła 47 proc. Jeśli w tym roku będzie podobnie, przeszło połowa kart wyborczych o wartości 74 mln zł nie zostanie wykorzystana. Mimo to Państwowa Komisja Wyborcza nie ma wyboru - musi wydrukować dokładnie tyle arkuszy, ilu jest uprawnionych do głosowania.

- _ Frekwencja zależy od wyborców, a nie organów wyborczych _ - mówi Lorentz. - _ Wybory muszą być przeprowadzone w taki sposób, by dla nikogo nie zabrakło kart do głosowania. Zwykle frekwencja wynosi około 50 procent, ale jeśli spojrzeć na uczestnictwo w poszczególnych okręgach wyborczych, to jest ono bardzo zróżnicowane. Trudno jest operować liczbą drukowanych arkuszy. _

_ Frekwencja w poszczególnych wyborach od 1989 roku

_Najwięcej zarabia prezydent

16 listopada Polacy wybiorą przeszło 49 tysięcy osób, które które wejdą w skład samorządu terytorialnego. Radny, który zdobył mandat społeczeństwa, nie musi rezygnować z pracy zawodowej. Za pełnienie funkcji społecznej otrzymuje comiesięczną dietę oraz zwrot kosztów podróży służbowych.

Przeciętne zatrudnienie w administracji samorządowej (liczba osób)
Źródło: GUS
województwo 2013 2010
Dolnośląskie 19 365 19 979
Kujawsko-pomorskie 14 267 15 040
Lubelskie 15 214 15 507
Lubuskie 7 190 7 758
Łódzkie 17 095 17 792
Małopolskie 18 882 19 058
Mazowieckie 33 840 34 273
Opolskie 6 965 7 395
Podkarpackie 14 084 14 671
Podlaskie 8 387 8 735
Pomorskie 13 738 13 609
Śląskie 25 616 25 301
Świętokrzyskie 9 757 10 097
Warmińsko-mazurskie 11 162 12 119
Wielkopolskie 20 743 20 820
Zachodniopomorskie 13 014 13 526

Przepisy określają maksymalną wysokość diety. Wynosi 2649,69 zł. Jest to 1,5-krotność kwoty bazowej (1766,46 zł) określonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Otrzymują ją radni sejmików wojewódzkich, powiatów mających przynajmniej 120 tys. mieszkańców oraz gmin liczących ponad 100 tys. osób.

Im mniejsza liczba mieszkańców, tym _ skromniejsze _ wynagrodzenie. Radny powiatu, w którym żyje od 60 tys. do 120 tys. obywateli, może otrzymać maksymalnie 2252,24 zł, a takiego w którym mieszka poniżej 60 tys. osób - 1854,78 zł. W gminie z liczbą ludności od 15 tys. do 100 tys. najwyższa dieta może wynieść 1987,27 zł. Jeśli mieszkańców jest mniej niż 15 tys. sięga 1324,85 zł. Wypłata może być wyższa w zależności od pełnionej funkcji (przewodniczący, wiceprzewodniczący) oraz od tego w ilu zasiada komisjach.

Przeciętne wynagrodzenie w administracji samorządowej (brutto)
Źródło: PKW
województwo 2013 2010
Dolnośląskie 4 174,11 3 817,54
Kujawsko-pomorskie 3 607,18 3 185,62
Lubelskie 3 741,36 3 283,6
Lubuskie 3 851,43 3 413,81
Łódzkie 3 657,26 3 225,5
Małopolskie 4 038,79 3 674,52
Mazowieckie 4 506,63 3 426,98
Opolskie 4 015,42 3 566,49
Podkarpackie 3 789,69 3 291,66
Podlaskie 3 807,16 3 331.09
Pomorskie 4 100,93 3 734,81
Śląskie 4 065,44 3 676,32
Świętokrzyskie 3 758,17 3 297,01
Warmińsko-mazurskie 3 636,52 3 176,6
Wielkopolskie 4 005,76 3 626,73
Zachodniopomorskie 3 908,46 3 466,26

Przepisy ustalają również, ile maksymalnie może zarabiać prezydent miasta, burmistrz i wójt - to siedmiokrotność kwoty bazowej, czyli 12365,22 zł. W przeciwieństwie do radnych, nie mogą podejmować pracy, która utrudniałaby im sprawowanie funkcji. Mimo to, mogą ją łączyć, prowadząc działalność naukową, czy pracując na uczelniach wyższych.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/66/m317506.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/ranking;zamoznosci;prezydentow;miast;zobacz;ktory;jest;najbogatszy,83,0,1603411.html) *Sprawdź, który prezydent jest najzamożniejszy * Money.pl przeanalizował oświadczenia majątkowe włodarzy miast wojewódzkich. Okazuje się, że 12 tysięcy złotych podstawowej pensji to dopiero początek ich dochodów.

Hanna Gronkiewicz-Waltz, która jest najbardziej majętna wśród prezydentów miast, w oświadczeniu majątkowym nie precyzuje, ile dokładnie otrzymuje od urzędu miasta, a ile z tytułu dodatkowych zajęć - w tym z wykładów prowadzonych na Uniwersytecie Warszawskim. Wiemy, że łącznie w 2013 roku zarobiła z tytułu umów o pracę aż 258966 złotych.

Dodatkowo z tytułu autorskich praw majątkowych zarobiła 2595 złotych. Z tytułu wykonanych na rzecz Uniwersytetu Warszawskiego umów zlecenie otrzymała 744,68 zł wynagrodzenia. Łącznie zgromadziła aż 6 milionów 399 tysięcy 740 złotych. W samej gotówce Gronkiewicz-Waltz ma odłożone 3,3 miliony złotych.

Czytaj więcej w Money.pl

Tagi: wybory samorządowe 2014, wybory 2014, giełda, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, porady, raport, najważniejsze, gospodarka polska
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz