Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Wybory w USA. Clinton obiecuje zmniejszyć nierówności dochodów

8
Podziel się:

Kandydatka Demokratów powiedziała, że ma plan, który zaowocuje 10 milionami nowych miejsc pracy w ciągu czterech lat i bardziej sprawiedliwym podziałem bogactwa narodowego.

Wybory w USA. Clinton obiecuje zmniejszyć nierówności dochodów
(AP/FOTOLINK / EastNews)

Kandydatka Demokratów w wyborach prezydenckich Hillary Clinton obiecała w piątek reformę gospodarki prowadzącą do zmniejszenia nierówności dochodów. Zaatakowała kandydata Republikanów Donalda Trumpa, ostrzegając, że wpędzi on USA w recesję.

Na spotkaniu z latynoskimi i afroamerykańskimi dziennikarzami w Waszyngtonie Clinton wyraziła przekonanie, że jeśli zostanie prezydentem, to uda jej się przeforsować w Kongresie reformę, która umożliwi nielegalnym imigrantom legalizację pobytu i pracy w Ameryce.

Powiedziała również, że ma plan, który zaowocuje 10 milionami nowych miejsc pracy w ciągu czterech lat i bardziej sprawiedliwym podziałem bogactwa narodowego. Sprawią to między innymi inwestycje w naprawę infrastruktury transportowej oraz inicjatywy na rzecz wspierania przedsiębiorstw prowadzonych przez przedsiębiorców latynoskich i afroamerykańskich.

"Wielu Amerykanów zostało pozostawionych w tyle. Stracili pracę, mniej zarabiają. Musimy stworzyć gospodarkę, która będzie działała dla wszystkich" - powiedziała. Nie podała jednak bliższych szczegółów swego planu.

Powołując się na niewymienionego z nazwiska "pewnego ekonomistę", oświadczyła, że plan gospodarczy proponowany przez Trumpa doprowadzi do "długiej recesji", w wyniku której 3,4 miliona ludzi straci pracę.

Trump zapowiada znaczne obniżki podatków bez istotnych redukcji programów socjalnych. Twierdzi, że przywróci stracone miejsca pracy przez rewizję układów o wolnym handlu, jak NAFTA, oraz porozumień handlowych z Chinami.

Clinton potępiła także swego rywala za zapowiedź deportacji wszystkich nielegalnych imigrantów, wzywanie do zakazu wjazdu do USA muzułmanów i "ograniczanie wolności prasy". Przypomniała, że z jednego z wieców republikańskiego kandydata, na jego polecenie, ochrona wyrzuciła popularnego latynoskiego dziennikarza Jorge Ramosa z telewizji Univision.

Kandydatka Demokratów obiecała też, że jako prezydent nie dopuści do deportacji "ciężko pracujących, uczciwych ludzi" - deportowani mają być tylko nielegalni imigranci, którzy popełnili przestępstwa.

Latynosi skarżą się, że administracja prezydenta Obamy deportowała rekordową liczbę nielegalnych imigrantów, w tym niekoniecznie sprawców przestępstw.

Zapytana o sprawę korzystania z prywatnego serwera mailowego, kiedy była sekretarzem stanu, Hillary przyznała, że popełniła błąd; dodała jednak, że nikogo nie okłamywała w tej sprawie, o co oskarżają ją przeciwnicy.

- Używanie dwóch kont mailowych było błędem i biorę za to odpowiedzialność. Nie wysyłałam jednak żadnego maila oznaczonego jako "tajny" - powiedziała. Clinton przypomniała też, że dyrektor FBI James Comey powiedział, iż jej odpowiedzi w czasie przesłuchania, które odbyło się na początku lipca, "były prawdomówne". Podkreśliła, że według Comeya na kilkuset mailach nie było żadnego oznaczenia, kiedy je przeglądała, i dopiero później zostały one określone jako tajne lub poufne.

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(8)
lolek
6 lat temu
Z całym szacunkiem (którego mi im brak) dla narodu amerykańskiego, ale jak się wybiera dwa razy Bush'a jr. to można stwierdzić, że edukacja w USA jest na niskim poziomie. Wydaje mi się, że upośledzenie można stwierdzić gołym okiem.
Taki_tam2
6 lat temu
"...inicjatywy na rzecz wspierania przedsiębiorstw prowadzonych przez przedsiębiorców latynoskich i afroamerykańskich..." to rasizm ! Clintonowa ma gdzieś pomoc biednym, będzie pomagała tylko swoim. Bezczelna kobieta!
Stan B,
6 lat temu
z jednego z wieców republikańskiego kandydata, na jego polecenie, ochrona wyrzuciła popularnego latynoskiego dziennikarza Jorge Ramosa z telewizji Univision. - jak sprawa wyglądała każdy może sprawdzić w MaxTV - jeśli reszta jej zarzutów jest podobnie kłamliwa...
Leszek10000
6 lat temu
Zajechało lewactwem. Nie lubię lewków. Tym samym czuje coraz większą sympatię do Donalda Trumpa. Ciekawe ile z tego co o nim mówią to tak zwane "dorabianie mordy"?
Eli
6 lat temu
Jak wygra Clintonowa będzie jeszcze gorzej Ameryka idzie w dół przez tych lewaków Mowia ze bezrobocie spadło a ludzie pracują za mniejsze pieniądze i często na dwa etaty zeby normalnie żyć A jesli chodzi o media robią wszystko zeby ośmieszyć Trumpa to typowe zagrania lewactwa