Płace rosną trzy razy szybciej niż ceny. Łatwiej ubierać niż żywić

Niecałe 4,5 tys. zł brutto i prawie 3,2 tys. zł na rękę - tyle wynosi przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw.

Za miesięczną pensję możemy kupować coraz więcej.
Źródło zdjęć: © PAP
Damian Słomski

Przeciętna wysokość wynagrodzenia w firmach zatrudniających co najmniej 10 osób wyniosła w sierpniu 4 492,63 zł brutto, a więc na rękę niecałe 3 200 zł - podał właśnie Główny Urząd Statystyczny. To oznacza spore podwyżki w skali roku. Ponad trzy razy większe niż wzrost średniego poziomu cen w tym samym czasie.

To już trzeci miesiąc, gdy płace w Polsce delikatnie spadają, ale tylko miesiąc do miesiąca. Wynagrodzenie średnie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w sierpniu 4 492,63 zł brutto wobec 4501,52 zł w lipcu i 4 508,08 jeszcze miesiąc wcześniej. Mimo tego pracownicy nie mają na co narzekać, bo w ciągu 12 miesięcy przeciętnie odnotowano podwyżki o 280 zł brutto.

Oczywiście przelewy na konta są niższe. Na rękę typowego pracownika zatrudnionego na umowę o pracę wychodzi około 3200 zł. Mniej więcej 1300 zł to składki na ZUS (emerytalna, rentowa, chorobowa), NFZ i zaliczka na podatek dochodowy. Szczegółowe wyliczenia można zrobić samemu, korzystając z kalkulatora płac money.pl.

W sierpniu ubiegłego roku płace były na poziomie 4 212,56 zł brutto, czyli 3000 zł netto. W skali roku mamy więc do czynienia z podwyżkami rzędu 6,6 proc. Co ważne, wynagrodzenia rosną ponad trzy razy szybciej niż ceny, a więc poprawia się tzw. siła nabywcza Polaków. Za miesięczną pensję możemy kupować coraz więcej.

Najlepiej widać to w dłuższym okresie. Dla porównania, w 2000 roku za średnią krajową można było kupić 721 kg cukru, 2 380 kg cebuli lub 76 butelek wódki. Teraz przeciętnego Kowalskiego stać na 1 179 kg cukru, 3 132 kg cebuli lub 228 butelek wódki.

Więcej podobnych porównań znajdziecie w poniższym wideo:

Łatwiej ubierać niż żywić

Płace rosną ponad trzy razy szybciej niż średnie tempo wzrostu cen, szacowane na 1,8 proc., choć oczywiście proporcje te są różne w odniesieniu do konkretnych grup towarów. Biorąc pod uwagę najnowsze dane GUS na temat inflacji, okazuje się, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy najkorzystniej zmieniły się proporcje zarobków i cen w odniesieniu do odzieży i obuwia. Te bowiem w rok potaniały średnio o 5,7 proc. Wyjdzie więc, że w sierpniu stać nas było na około 12 proc. więcej butów czy ubrań niż w tym samym okresie ubiegłego roku.

Najmniej odczuwalny wzrost płac jest przy zakupach spożywczych. Żywność i napoje bezalkoholowe w rok podrożały o 4,3 proc., z czego sama tylko żywność o 4,6 proc. Na tym tle nawet 6,6 proc. podwyżki nie robi już takiego wrażenia.

Powyżej średniej wzrosły w ciągu roku także koszty tankowania. Według GUS, paliwa do prywatnych środków transportu podrożały o 3,5 proc. Realnie więc tylko 3 proc. zwiększyła się w rok siła nabywcza, jeśli chodzi o paliwa.

Zestawienie tempa wzrostu cen i podwyżek płac w Polsce
grupy towarów i usług zmiana cen wzrost płac nadwyżka wzrostu płac nad wzrostem cen
*odzież i obuwie * -5,7% 6,6% 12,3%
*wyposażenie mieszkania i prowadzenie gospodarstwa domowego * 0,1% 6,6% 6,5%
*napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe * 0,9% 6,6% 5,7%
*zdrowie * 1,0% 6,6% 5,6%
*edukacja * 1,0% 6,6% 5,6%
*mieszkanie * 1,6% 6,6% 5,0%
*transport * 1,8% 6,6% 4,8%
*rekreacja i kultura * 1,8% 6,6% 4,8%
średni wzrost cen 1,8% 6,6% 4,8%
nośniki energii 2,0% 6,6% 4,6%
*restauracje i hotele * 2,4% 6,6% 4,2%
*paliwa do prywatnych środków transportu * 3,5% 6,6% 3,1%
*żywność i napoje bezalkoholowe * 4,3% 6,6% 2,3%
*sama żywność * 4,6% 6,6% 2,0%
źródło: money.pl na podstawie danych GUS

Pracownicy pewni swego

Wraz z rosnącymi płacami w górę idzie zatrudnienie. W sierpniu w sektorze przedsiębiorstw pracę miało o 4,6 proc. więcej osób niż rok wcześniej. Mowa dokładniej o 6 mln 25 tys. 600 ludzi.

Rośnie zatrudnienie i maleje bezrobocie w kraju. Według wstępnych wyliczeń Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej w sierpniu bez pracy było 7,1 proc. Polaków, a więc około 1,14 mln. To oznacza o 209,5 tys. mniej bezrobotnych niż rok wcześniej. Tak niskiego bezrobocia w sierpniu nie było od 1991 roku.

Pracownicy są wyjątkowo spokojni o swoją pracę - tylko co 9 boi się jej utraty. Jednocześnie niemal 40 proc. firm w najbliższym kwartale planuje rekrutować pracowników - to rekordowe poziomy i najwyższe wyniki w historii "Barometru Rynku Pracy" przygotowanego przez Work Service.

Jak wskazują analitycy Work Service, pewność siebie pracowników i świadomość tego, co dzieje się na rynku przekłada się na oczekiwania płacowe. Szacują, że 54,5 proc. Polaków spodziewa się w najbliższym czasie podwyżki, a blisko 40 proc. utrzymania wynagrodzenia na obecnym poziomie. Największy optymizm widać w grupie najstarszych pracowników, gdzie odsetek ten wynosi 61,6 proc.

Badania pokazują, że największą skłonność do podwyższania wynagrodzeń mają firmy duże, zatrudniające ponad 249 osób. Głównie przedsiębiorstwa z branży produkcyjnej i handlowej.

Wybrane dla Ciebie