Wiceminister zaskoczyła. "Ta korzyść to 600 zł"

Potoczne "babciowe" wprowadza nie tylko dodatkowe 1500 zł świadczenia. Oprócz tego, jeśli mama podpisze umowę uaktywniającą, państwo opłaci dodatkowo składki na ubezpieczenie społeczne takiego opiekuna - wskazuje wiceminister rodziny pracy i polityki społecznej Aleksandra Gajewska w rozmowie z "Faktem".

Wiceminister rodziny Aleksandra GajewskaWiceminister rodziny Aleksandra Gajewska
Źródło zdjęć: © East News | Filip Naumienko/REPORTER
oprac.  MZUG

Głównym założeniem programu "Aktywny rodzic" jest wypłata dodatkowego świadczenia dla rodziców w wysokości 1500 zł, czyli tzw. babciowego. Jak wyjaśnia wiceszefowa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) Aleksandra Gajewska w rozmowie z "Faktem", to także szereg udogodnień dla rodzin, które chcą połączyć opiekę nad dziećmi z aktywnością zawodową.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tyle zarabia kierowca w polskiej armii. "Trzeba sięgać po wzorce z USA"

"Nowe 600 plus" dla babci lub dziadka

Jednym z kluczowych elementów programu jest możliwość podpisania umowy uaktywniającej z opiekunem dziecka, np. babcią lub dziadkiem. Dzięki takiej umowie opiekunowie otrzymają dodatkowe składki na ubezpieczenie społeczne.

Podpisywanie takich umów nie jest obowiązkowe, ale warto z takiego rozwiązania skorzystać. W takiej sytuacji ZUS opłaci opiekunowi dziecka - czy będzie to niania, babcia, dziadek - składki na ubezpieczenie emerytalne, rentowe i wypadkowe oraz na ubezpieczenie zdrowotne. Będą one opłacone od podstawy stanowiącej kwotę nie wyższą niż 50 proc. wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, czyli obecnie to 2150 zł. Wysokość tych składek w przypadku składek emerytalnych i rentowych to dzisiaj 591,68 zł miesięcznie. Dlatego, jeśli zostanie podpisana umowa uaktywniająca np. z osobą na emeryturze, to dzięki dodatkowym składkom jej świadczenie będzie mogło być wyższe - wyjaśnia Gajewska.

Wiceminister zwraca uwagę, że umowy te nie mają na celu wykluczenia babć i dziadków z rynku pracy, lecz wręcz przeciwnie - stanowią formę dodatkowego wsparcia dla obydwu stron.

- Ta korzyść to około 600 zł. Dlatego bardzo do tego zachęcamy. W ten sposób chcemy też obalić pojawiające się zarzuty, że program "Aktywny rodzic" miałby "wypychać" babcie i dziadków z rynku pracy. Absolutnie nie, takie umowy będą z korzyścią dla dwóch stron - mówi wiceminister.

Pierwszy filar, nazwany "Aktywni rodzice w pracy", skierowany jest do rodziców dzieci w wieku od 12 do 35 miesięcy, którzy są aktywni zawodowo. Świadczenie wyniesie 1500 zł miesięcznie, natomiast w przypadku dzieci z niepełnosprawnościami kwota wzrośnie do 1900 zł. Minister Gajewska wyjaśnia, że celem tego świadczenia jest umożliwienie rodzicom swobodnego powrotu do pracy, przy jednoczesnym zapewnieniu odpowiedniego wsparcia finansowego na opiekę nad dzieckiem.

Drugi filar to "Aktywnie w żłobku", który zapewnia dofinansowanie dla rodziców dzieci uczęszczających do żłobka, klubu dziecięcego lub objętych opieką dziennego opiekuna. Kwota wsparcia również wyniesie 1500 zł miesięcznie, a dla dzieci z niepełnosprawnościami będzie to 1900 zł. Ważne jest jednak to, że dofinansowanie nie przekroczy rzeczywistych kosztów opieki, które rodzic ponosi na opłatę za pobyt dziecka w placówce.

Ostatni filar, czyli "Aktywnie w domu", obejmuje wsparcie finansowe w wysokości 500 zł miesięcznie na każde dziecko, które mieszka z rodzicem i pozostaje na jego utrzymaniu. Wiceminister Gajewska zaznacza, że to świadczenie ma na celu ułatwienie codziennego funkcjonowania rodziców, którzy spędzają czas z dziećmi w domu.

Wybrane dla Ciebie
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ