Wiceprezydent Wrocławia wyrzucona z PO. Jest komentarz Jacka Sutryka

Renata Granowska, wiceprezydent Wrocławia z ramienia Platformy Obywatelskiej, decyzją sądu koleżeńskiego została w poniedziałek wyrzucona z partii. Decyzja nie jest prawomocna, a sama zainteresowana zapowiada odwołanie. Jeżeli nic się nie zmieni, partia zapewne będzie oczekiwała zmiany we wrocławskim ratuszu. Prezydent Jacek Sutryk komentuje sprawę.

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk i Renata GranowskaPrezydent Wrocławia Jacek Sutryk i Renata Granowska
Źródło zdjęć: © East News | PAWEL RELIKOWSKI / POLSKA PRESS
Malwina Gadawa

Renata Granowska, wiceprezydent Wrocławia z ramienia Platformy Obywatelskiej decyzją sądu koleżeńskiego została w poniedziałek wyrzucona z partii. Samej zainteresowanej nie było podczas posiedzenia, wcześniej usprawiedliwiała swoją nieobecność służbową wizytą w Warszawie.

Dymisja Granowskiej. Sutryk: u mnie nic to nie zmienia

Partia współrządzi stolicą Dolnego Śląska od końca 2018 r., czyli od momentu, kiedy prezydentem został Jacek Sutryk, wspierany wtedy przez PO, Lewicę i obóz byłego prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Produkują wszystko w Polsce. Te klocki kupuje cały świat - Robert Podleś w Biznes Klasie

Jeżeli krajowy sąd podtrzyma decyzję regionalnych struktur, to najprawdopodobniej Platforma Obywatelska będzie chciała, aby prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, zdymisjonował Granowską.

- Ubolewam, że decyzja zapadła bez udziału zainteresowanej, która realizowała w Warszawie projekty ważne dla Wrocławia. Można było poczekać choćby do jutra. Dzisiejsza nieobecność nie była zatem nieusprawiedliwioną. Szkoda, że nikt nie wysłuchał samej zainteresowanej oraz świadków w sprawie. Oczekiwałbym innych standardów - tak decyzje wrocławskiej PO komentuje w rozmowie z money.pl prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.

Czy jeżeli Platforma Obywatelska będzie domagać się dymisji Renaty Granowskiej, zrobi Pan to? - zapytaliśmy.

U mnie to nic nie zmienia. Ponadto wyrok nie jest prawomocny. Poczekajmy. Niezależnie od tego, odradzam robienie politycznych awantur, bo wrocławianie oczekują pracy na rzecz miasta - przekonuje Jacek Sutryk.

Czy w takim razie nie boi się Pan, że PO cofnie poparcie w radzie miejskiej?

- Ja nie lubię, jak ktoś mi grozi, ale mocno wierzę w to, że ta dobra i mądra koalicja wielu środowisk, która od siedmiu lat dobrze i mądrze zmienia Wrocław, będzie nadal działała na rzecz miasta i jego mieszkańców - dodaje Sutryk.

Przypomnijmy, że klub Koalicji Obywatelskiej we wrocławskiej radzie miejskiej ma zdecydowaną większość, bo aż 20 radnych na 37-osobowe grono.

Wybrane dla Ciebie