Jak to będzie wyglądało? - Podstawowe szkolenie dotyczy zakresu bezpieczeństwa i przeglądu różnych umiejętności, które są w wojsku. Wszystko, co będzie szkoleniem jednodniowym, dwudniowym czy trzydniowym zapewni umiejętności polskiemu obywatelowi, żeby mógł odnaleźć się w trudnej sytuacji - wyjaśnia wiceszef MON w rozmowie w Radiu ZET.
"Przemysł ma się bardzo dobrze". Oto jak Polska umacnia swoją pozycję
W pierwszej kolejności szkolenia będą skierowane do ludzie pełnoletnich. Chcemy, żeby w ciągu kolejnych miesięcy też dzieciaki z liceów mogły wziąć udział - mówi Cezary Tomczyk i dodaje, że jeśli chodzi o niepełnoletnich, to będą to ćwiczenia bez broni "z zakresu bezpieczeństwa, infohigieny, medycyny".
W pierwszej kolejności większość szkoleń będzie odbywała się na terenach jednostek wojskowych, ale też na terenach obiektów, które należą do MON, czyli szpitali wojskowych albo jednostek WOT - zdradza wiceminister.
Dodaje, że wciągu kolejnych miesięcy MON będzie chciało współpracować w tym zakresie z MSWiA i włączyć do tego PSP albo OSP z zakresu szkoleń dotyczących pierwszej pomocy.