Wielka Brytania. Lotnisko zmienią w kostnicę

Port lotniczy w Birmingham, drugim co do wielkości mieście w Wielkiej Brytanii, zostanie w najbliższym czasie zmienione w kostnicę. Na lotnisku ma się pomieścić na początek 1,5 tys., a później nawet 12 tys. ciał.

W tym hangarze mają być składowane ciała tych Brytyjczyków, którzy przegrali walkę z koronawirusem
Źródło zdjęć: © East News | PAUL ELLIS/AFP/East News
Jakub Ceglarz

Jak informuje portal inzynieria.com, do prowizorycznej kostnicy trafiać mają ciała wszystkich zmarłych osób z regionu West Midlands.

W Wielkiej Brytanii zachorowało już ponad 25 tys. ludzi, z czego ponad 1,5 tys. zmarło.

Władze portu w Birmingham poinformowały, że na razie do specyficznej roli przeznaczono jeden z lotniskowych hangarów. W miarę potrzeby otwierane mają być również kolejne budynki. W sumie może się tam pomieścić 12 tys. ciał.

Obejrzyj: Był nauczycielem, dzięki jednej rozmowie został miliarderem

To oznacza zamknięcie niemal wszystkich okolicznych kostnic. Personel tam pracujący został niemal w całości przeniesiony do nowego miejsca pracy.

Dlaczego akurat ta lokalizacja? Jak tłumaczą brytyjskie media, lotnisko w Birmingham położone jest niedaleko Narodowego Centrum Wystawienniczego.

To właśnie w centrum ma powstać tymczasowy szpital dla osób zarażonych koronawirusem. Jednocześnie będzie tam można leczyć 5 tys. chorych. Szpital ma rozpocząć działalność w połowie kwietnia.

Region West MIdlands, którego największym miastem jest Birmingham, to druga co do liczby zachorowań część Wielkiej Brytanii. Więcej chorych zdiagnozowano do tej pory tylko w Londynie.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Wybrane dla Ciebie