Wielki pożar na Pomorzu. Płonie fabryka aerozoli. "Zagrożenie o charakterze wybuchowym"
Pożar na terenie fabryki aerozoli w Charnowie w gm. Ustka w woj. pomorskim. Z ogniem walczy ponad 60 zastępów straży pożarnej. Ewakuowano mieszkańców z dziewięciu pobliskich domów. Nie ma osób poszkodowanych.
Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze na terenie zakładu zajmującego się produkcją aerozoli w miejscowości Charnowo w powiecie słupskim ok. godziny 12.40 - powiedział PAP rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej mł. asp. Dawid Westrych.
Ogień trawi cały zakład. Na miejscu działania prowadzą również specjalistyczne siły, w tym grupa chemiczna oraz zabezpieczenie medyczne, a także zespół dronowy, który monitoruje rozwój pożaru z powietrza.
Wnioski z wojny z Iranem. Prezes producenta satelitów zabiera głos
Jak podali strażacy, w związku z zagrożeniem policja ewakuowała mieszkańców z dziewięciu gospodarstw znajdujących się w sąsiedztwie fabryki.
Ze względu na rodzaj produkcji prowadzonej w zakładzie oraz znajdujące się tam materiały, istnieje potencjalne zagrożenie wystąpienia zdarzeń o charakterze wybuchowym. Strażacy prowadzą działania mające na celu ograniczenie zagrożenia i zabezpieczenie miejsca zdarzenia - tłumaczył Westrych.
Na ten moment nie ma osób poszkodowanych.
Priorytetem naszych działań jest opanowanie pożaru, ograniczenie jego rozprzestrzeniania się oraz zabezpieczenie terenu zakładu. Ze względu na charakter prowadzonej tam produkcji i zgromadzone materiały cały czas prowadzimy działania z zachowaniem szczególnych zasad bezpieczeństwa - tłumaczy Westrych.
Na miejsce skierowano też kontener ODO, który zapewnia strażakom sprzęt ochrony dróg oddechowych, a także specjalistyczną grupę chemiczną z Gdyni wraz z robotem gaśniczym, który umożliwia prowadzenie działań w strefie szczególnie niebezpiecznej bez narażania ratowników.
W celu zapewnienia odpowiedniej ilości wody do działań gaśniczych ratownicy wykonali również magistralę wodną z rzeki Słupi. Pozwala to na ciągłe zasilanie stanowisk gaśniczych.
Strażacy gaszą pożar z bezpiecznej odległości i cały czas monitorują sytuację. Mieszkańcy z rejonu zagrożenia pozostają pod opieką służb. Jakość powietrza jest monitorowana przez służby. Pomiary wykonuje specjalistyczna grupa chemiczna. O wszelkich zagrożeniach mieszkańcy będą informowani na bieżąco - zapewniają strażacy.