Wigilia do 5 osób? Projekt rozporządzenia budzi wątpliwości

Najwyżej pięć osób przy wigilijnym stole? Tak mogą wyglądać tegoroczne święta. Tak przynajmniej wynika z projektu rozporządzenia opublikowanego przez rząd.

choinkaWigilia do 5 osób? Tak wynika z zapisów rozporządzenia
Źródło zdjęć: © Flickr | Stephen Butler
Agata Kalińska

"Do dnia 27 grudnia 2020 r. zakazuje się organizowania imprez i spotkań od 5 osób, które odbywają się w lokalu lub budynku wskazanym jako adres miejsca zamieszkania lub pobytu osoby, która organizuje imprezę lub spotkanie" - czytamy w projekcie rozporządzenia opublikowanego na rządowych stronach.

Małą pociechą w tej sytuacji jest fakt, że osób mieszkających razem to ograniczenie nie dotyczy.

rozporządzenie

W projekcie nie napisano wprost, że zakaz dotyczy też obchodzenia świąt Bożego Narodzenia. Ale też nie znalazły się one na długiej liście wyjątków. I tak, zakaz nie dotyczy spotkań służbowych, ale także np. egzaminów na biegłych rewidentów, egzaminów na prawo jazdy, szkoleń i ćwiczeń pracowników służby zdrowia i służb mundurowych.

Co ze świętami i sylwestrem? Na razie hotele narzekają. Wiceminister jednak dobrej myśli

Data nie pozostawia jednak wątpliwości - 27 grudnia to wszak dzień tuż po świętach Bożego Narodzenia. Trzymając się więc literalnie zapisów z projektowanego rozporządzenia, zarówno Wigilię, jak i oba świąteczne dni powinniśmy spędzić w bardzo kameralnym gronie.

Długą listę zmian w obostrzeniach przedstawił w sobotę premier Mateusz Morawiecki. Wśród najważniejszych ograniczeń znalazło się m.in. zamknięcie szkół do świąt oraz skumulowanie ferii zimowych dla całego kraju na 4-17 stycznia. Oznacza to, że uczniowie najwcześniej do szkoły pójdą za niemal dwa miesiące. Poza tym rząd planuje wprowadzenie ograniczeń w przemieszczaniu się. Ale są też przykłady luzowania obostrzeń: od soboty 28 listopada znów będą otwarte centra handlowe.

Premier nie mówił jednak o zakazie obchodzenia świąt w gronie liczniejszym niż pięć osób.

Wybrane dla Ciebie