Zwolnią ponad 700 osób. W zakładzie wrze. Jest reakcja

Zakładowa "Solidarność" w Stellantisie w Tychach ogłosiła wejście w spór zbiorowy z pracodawcą. Powodem są nieporozumienia ws. redukcji zatrudnienia. - Zamierza wypłacić jak najmniejszą liczbę odpraw i używa do tego różnego rodzaju narzędzi, żeby zastraszyć załogę - twierdził na konferencji Grzegorz Maślanka, lider związkowców.

Solidarność w Stellantisie w Tychach wchodzi w spór zbiorowy z pSolidarność w Stellantisie w Tychach wchodzi w spór zbiorowy z pracodawcą
Źródło zdjęć: © East News, Facebook | Katarzyna Zaremba, Śląsko-Dąbrowska Solidarność
Bartłomiej Chudy
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Zakładowa "Solidarność" ze Stellantisa poinformowała w środę o wejściu w spór zbiorowy z pracodawcą. Jak podkreśliła, powodem jest brak porozumienia ws. likwidacji trzeciej zmiany w zakładzie w Tychach. Według związków pracę może stracić ok. 740 osób. Zagrożonych jest też 3-4 tys. ludzi z firm współpracujących ze Stellantisem. Koncern informował wcześniej w styczniu, że z powodu niewystarczającej liczby zamówień fabryka w Tychach przechodzi z trybu trzy- na dwuzmianowy.

Przewodniczący "Solidarności" w zakładzie Grzegorz Maślanka przekazał, że projekt porozumienia przedstawiony przez pracodawcę nie definiuje wprost planu redukcji zatrudnienia.

Są ogólnikowe zapisy o zasadach zwolnień i doboru pracowników do zwolnień. Tak naprawdę (pracodawca - red.) przygotował wersję zwolnień grupowych, a nie programu dobrowolnych odejść. Czyli tak naprawdę pracodawca zamierza wypłacić jak najmniejszą ilość odpraw i używa do tego różnego rodzaju narzędzi, żeby zastraszyć załogę, a związki zawodowe wprowadza w błąd na temat tego, o czym tak naprawdę rozmawiamy - wyjaśnił lider "Solidarności" w Stellantisie.

"Najpodlejsze raczysko toczące tę branżę". Restaurator ujawnia poważny problem

Do 2 lutego będziemy walczyć o pracowników i naświetlać to, że pracodawca okłamuje opinię publiczną. Jeżeli zajdzie potrzeba, zorganizujemy wiec, pikietę, by pokazać, że w Tychach źle się dzieje. W świat poszedł komunikat, że pracodawca nie współpracuje ze stroną społeczną. Czujemy się przymuszani, osaczeni i wprowadzani w błąd. Jesteśmy bardzo daleko od jakiegokolwiek porozumienia - przyznał.

Związkowcy sygnalizują również inne wątpliwości. Według relacji Maślanki Europejska Rada Zakładowa miała otrzymać nieprawdziwe dane o formie zatrudnienia osób wskazanych do zwolnień i warunkach rozstania, a pracodawca chce zaliczać do odpraw również odprawę emerytalną. W ocenie związku proponowane kryteria doboru do zwolnień nie zapewniają dobrowolności.

Strona społeczna chce, by spod zwolnień wyłączyć m.in. samotnych rodziców, osoby z co najmniej trojgiem dzieci oraz poszkodowanych w wypadkach przy pracy. Maślanka przekazał, że w oparciu o strukturę zatrudnienia ewentualny program w Tychach mógłby objąć 320 osób.

Po ogłoszeniu 12 stycznia planu zwolnień grupowych strony mają 20 dni na uzgodnienie warunków. Termin mija 2 lutego. Związek zapowiedział codzienne spotkania, by wypracować porozumienie w tym czasie. Koncern nie komentuje szczegółów negocjacji, nie ujawnia też oficjalnie liczby objętych procesem w Tychach.

W Tychach Stellantis produkuje obecnie Alfa Romeo Junior, Fiata 600 i Jeepa Avengera. Oprócz tej fabryki do koncernu należą zakłady w Gliwicach oraz zakład silników w Tychach. Grupa powstała na początku 2021 r. po fuzji PSA i FCA.

Źródło: PAP, Śląsko-Dąbrowska Solidarność

Wybrane dla Ciebie
Jeden z gigantów przepłynął Ormuz pod eskortą USA. Firma potwierdza
Jeden z gigantów przepłynął Ormuz pod eskortą USA. Firma potwierdza
Orlen uruchomił nowe złoże na Morzu Północnym. Gaz już płynie do Polski
Orlen uruchomił nowe złoże na Morzu Północnym. Gaz już płynie do Polski
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Fałszywe akty urodzenia dzieci z Chin. Władze Tajlandii mają dość
Fałszywe akty urodzenia dzieci z Chin. Władze Tajlandii mają dość
"Kopernik" gotowy do służby. Polsko-chiński statek ochrzczony
"Kopernik" gotowy do służby. Polsko-chiński statek ochrzczony
Ministerstwo zmienia zasady ws. OZE. Koniec z fakturami
Ministerstwo zmienia zasady ws. OZE. Koniec z fakturami
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść
Oddech na giełdach. Ropa na razie tanieje
Oddech na giełdach. Ropa na razie tanieje
Sądne dni dla kredytobiorców. Co zrobi RPP? "Podwyższona czujność"
Sądne dni dla kredytobiorców. Co zrobi RPP? "Podwyższona czujność"
Nowe ustalenia wokół afery Zondacrypto. "Jest tylko figurantem"
Nowe ustalenia wokół afery Zondacrypto. "Jest tylko figurantem"