Wybory prezydenckie 2020. Związkowiec: "Firma kompletująca pakiety wyborcze zaniedbała przypadek zakażonego koronawirusem pracownika"

Jak ustalił money.pl, firma EDC Expert Direct Communication z Piotrkowa Trybunalskiego, która na zlecenie Poczty Polskiej zajmowała się drukowaniem blisko 16 mln pakietów wyborczych, po odnotowaniu COVID-19 u jednego z pracowników objęła kwarantanną jedynie 5 osób z najbliższego otoczenia zakażonego. Według naszych informacji pozostała część kadry - mająca kontakt z chorym - nie została objęta obserwacją sanepidu.

Wybory prezydenckie 2020. Ujawniamy kulisy zamieszania wokół wydruku pakietów wyborczych w Piotrkowie Trybunalskim.
Źródło zdjęć: © NurPhoto via Getty Images
Jakub Stasiak

- Zakażony pracował przy "pakietach wyborczych". Trafił do szpitala, a po tym zdarzeniu firma zgłosiła do sanepidu raptem pięć osób, z którymi mógł mieć rzekomo kontakt. Obecnie przebywają na kwarantannie - podkreśla w rozmowie z nami zaniepokojony pracownik firmy z Piotrkowa Trybunalskiego.

Jak dodaje, stanowiska pracy i pomieszczenia socjalne, w których przebywał zakażony pracownik (jak również osoby przebywające na kwarantannie) nie zostały zdezynfekowane.

- Firma ewidentnie zaniedbała przypadek zakażonego pracownika. Chodziło o dotrzymanie terminu wydruku "pakietów wyborczych". Hospitalizowany mężczyzna mógł mieć przecież kontakt ze znacznie większą liczbą osób - dodaje kolejny z naszych rozmówców zatrudniony w drukarni.

Obejrzyj też: Wybory prezydenckie 2020. Głosowanie korespondencyjnie? Pocztowcy: stajemy się mięsem armatnim

EDC z Piotrkowa Trybunalskiego na co dzień pełni funkcję podwykonawcy poczty w kwestii druku i tzw. konfekcji (łączenia pojedynczych zamówień w zestawy zgodnie z oczekiwaniami klienta).

- W czwartek, 30 kwietnia, zakończono proces drukowania "pakietów wyborczych". Normalnie drukarnia na zlecenie poczty wykonuje szereg innych zleceń, ponieważ PP nie ma gdzie u siebie drukować ani konfekcjonować listów - słyszymy dalej. Nasz rozmówca informuje, że EDC Expert Direct Communication z Piotrkowa Trybunalskiego miała za zadanie wydrukować blisko 16 mln pakietów wyborczych.

Obraz
© PAP | PAP/Tytus Żmijewski

Wybory prezydenckie 2020 już 10 maja

Na czas wykonania zadania firma uzyskała zgodę na opóźnienie pozostałych zleceń - tym samym w dniach wyznaczonych przez PP drukarnia zajmowała się tylko i wyłącznie kompletowania pakietów, przekraczając terminy innych zamówień ze strony poczty.

"Sanepid opóźnia komunikat"

W komentarzu dla money.pl Piotr Moniuszko z Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Poczty podkreśla, że niedopuszczalnym jest sytuacja, gdy to firma, nie sanepid, "wylicza", ilu pracowników podejrzanych było o obcowanie z zakażonym.

W jego ocenie sanepid miał zwlekać z komunikatem dot. zdarzenia do 30 kwietnia, czyli do momentu, gdy wszystkie zlecone "pakiety wyborcze" zostały już wydrukowane. - Jednocześnie sama drukarnia nie mogła pozwolić sobie nawet na 24-godzinny zastój, ponieważ wiązałoby się to z niedotrzymaniem terminu zlecenia - dodaje.

Z opinii, do jakich dotarliśmy, wynika że sytuacja budzi olbrzymie obawy wśród pracowników obu firm. Kontakt z pakietami wyborczymi, do jakich dostęp miał zakażony i osoby na kwarantannie, mogła mieć bowiem spora część pracowników drukarni, jak również pocztowców odbierających zamówienie.

Przypomnijmy, że według International News Media Association (INMA) czas "przeżycia" koronawirusa SARS-COV-2 na tekturze (np. w postaci tzw. pakietu wyborczego) może trwać około doby.

Zainteresowani milczą

Zwróciliśmy się z pytaniami do Łódzkiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego. Rzeczniczka Joanna Narożniak odpisała nam smsem, że "do kontaktu zaprasza w poniedziałek".

Więcej szczęścia miał senator PO Krzysztof Brejza, który również zainteresował się sprawą piotrkowskiej drukarni. Otrzymał odpowiedź od Łódzkiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, w której potwierdzono przypadek zachorowania. Nie ma jednak konkretnej informacji, ile osób jest pod nadzorem sanepidu.

O komentarz spytaliśmy również biuro prasowe poczty. Jak jednak podkreśla rzeczniczka firmy, Poczta Polska nie wypowiada się na temat innych podmiotów prawa handlowego. "Należy podkreślić, że ryzyko zakażenia występuje w każdym przedsiębiorstwie, które pracuje w okresie pandemii, szczególnie jeśli jest to praca prowadzona w trybie ciągłym" - czytamy w odpowiedzi. W piątek Poczta Polska opublikowała dodatkowe oświadczenie, w którym zapewnia, że dotrzymuje rygorów bezpieczeństwa sanitarnego, a zakażonych jest jedynie 0,03 proc. pracowników.

Z prośbą o komentarz zwróciliśmy się także do firmy EDC Expert Direct Communication. W związku z brakiem odpowiedzi do momentu ukazania się artykułu, poniżej publikujemy komunikat firmy przesłany do wszystkich mediów.

Wiadomość potwierdza, że 28 marca 2020 r. do firmy wpłynęła informacja o potwierdzeniu zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 u jednego z pracowników magazynu. "Dzięki wprowadzonym od dnia 12 marca 2020 r. procedurom oraz standardom zapobiegającymi przeciwdziałającym skutkom pandemii SARS-CoV-2 zdarzenie to nie ma wpływu na bieżące funkcjonowanie naszej Firmy" - czytamy dalej.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Wybrane dla Ciebie
Trump liczy, że gospodarka Iranu upadnie. "Bo chcę wygrać"
Trump liczy, że gospodarka Iranu upadnie. "Bo chcę wygrać"
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają