Wybuch w irańskim porcie w Cieśninie Ormuz. Kluczowe miejsce na mapie
W budynku na terenie portu Bandar Abbas na południu Iranu nad Zatoką Perską doszło w sobotę do wybuchu - podały media państwowe, nie podając przyczyny zdarzenia. Port leży w cieśninie Ormuz, która jest kluczowym szlakiem transportu ropy.
W budynku na terenie portu Bandar Abbas na południu Iranu nad Zatoką Perską doszło w sobotę do wybuchu - podały media państwowe, nie podając przyczyny zdarzenia. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zaprzeczył pogłoskom, jakoby zginął dowódca marynarki wojennej.
Oficjalna agencja Irna podała, że kilka rannych osób zostało przewiezionych do szpitala. Według telewizji wybuch zniszczył dwie kondygnacje ośmiopiętrowego budynku, a także kilka samochodów i sklepów. Na miejscu pracują służby ratunkowe i straż pożarna – podała telewizja.
Na razie nie podano, co było przyczyną eksplozji. Wszczęto w tej sprawie śledztwo – powiedział dyrektor generalny ds. zarządzania kryzysowego w prowincji Hormozgan, której stolicą jest Bandar Abbas, Mehrdad Hasanzadeh.
Port Bandar Abbas leży w cieśninie Ormuz, która jest kluczowym szlakiem transportu ropy. Przepływa przez nią codziennie 2,4 mln baryłek ropy, co stanowi jedną piątą światowego transportu tego surowca.
Znaczenie tego miejsca dla światowej gospodarki jest trudne do przecenienia, gdyż każde zakłócenie w funkcjonowaniu cieśniny natychmiast odbija się na globalnych cenach ropy.
Marynarka wojenna Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej już wcześniej zapowiadała, że przeprowadzi na początku lutego manewry z użyciem ostrej amunicji w strategicznej Cieśninie Ormuz. To odpowiedź na działania sił amerykańskich w regionie.
Do wybuchu doszło więc w napiętej sytuacji międzynarodowej. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump kilkakrotnie groził Iranowi atakiem i skierował do Zatoki Perskiej m.in. lotniskowiec USS Abraham Lincoln.