"Po budynku nie zostały nawet fundamenty". Relacja wiceprezesa suszarni w Przewodowie
- Po jednym z budynków zakładu nie został nawet kawałek fundamentu, jakby tam nigdy nic nie było - powiedział wiceprezes gospodarstwa rolnego Agrocom w Setnikach (Lubelskie) Federico Viola, którego suszarnie zbóż znajdują się w Przewodowie. Nawiązując do ofiar, podkreślił, że to zaufani pracownicy, którzy byli związani z firmą od chwili jej powstania. To właśnie na suszarnię zboża spadła we wtorek rakieta i spowodowała eksplozję, w wyniku której zginęły dwie osoby.