Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
PGO
|
aktualizacja

"Ładunek z zewnątrz". Nowe fakty ws. wybuchów gazociągów Nord Stream

32
Podziel się:

Szwedzki prokurator Mats Ljungqvist przekazał, że wybuch gazociągu Nord Stream na Morzu Bałtyckim, do których doszło pod koniec września, spowodował ładunek umieszczony na zewnątrz rury. Według dziennika "Expressen" oznacza to, że bomba mogła zostać podłożona z wykorzystaniem statku.

"Ładunek z zewnątrz". Nowe fakty ws. wybuchów gazociągów Nord Stream
Wyciek gazu z Nord Stream został spowodowany wybuchem (Getty Images, 2022 Anadolu Agency)

- Nic nie wskazuje, aby wybuch nastąpił ze środka rury. To była siła z zewnątrz - podkreślił Ljungqvist. W połowie listopada prokuratura w Sztokholmie poinformowała po przeprowadzeniu badania miejsca wybuchów na dnie Morza Bałtyckiego, że przy gazociągu Nord Stream doszło do sabotażu. Śledczy zajęli "obce obiekty", na których znaleziono ślady materiałów wybuchowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Turcja idzie na układ z Rosją. "To tylko rozgrywka polityczna"

Wybuchy gazociągów Nord Stream. Ładunek mógł umieścić statek

W rozmowie z "Expressen" Ljungqvist poinformował o dalszych ustaleniach. - Wydaje nam się, że wiemy, co się wydarzyło na miejscu. Wiemy też, jaki to materiał wybuchowy - stwierdził, nie ujawniając szczegółów.

Gazeta, powołując się na opinię eksperta Hansa Liwanga ze Szwedzkiej Akademii Obrony, stawia tezę, że ładunek wybuchowy mógł zostać podłożony na dnie przy rurach za pomocą statku. Mniej prawdopodobna jest wersja z wykorzystaniem łodzi podwodnej, gdyż wymagałoby to większych zasobów oraz wiązałoby się z większym ryzykiem.

Na początku listopada amerykański portal Wired ujawnił analizę danych satelitarnych firmy SpaceKnow, które wykazały obecność dwóch dużych statków z wyłączonymi urządzeniami śledzącymi w rejonie rurociągu Nord Stream 2 kilka dni przed jego uszkodzeniem we wrześniu.

Wycieki z Nord Stream

Do uszkodzeń gazociągów Nord Stream 1 i 2 doszło pod koniec września. Operator Nord Stream 1, spółka Nord Stream AG, poinformowała na początku listopada, że znaleziono na morskim dnie dwa kratery o głębokości od 3 do 5 metrów, będące pochodną wybuchu. Dochodzenie w sprawie wybuchów prowadzi szwedzka prokuratura, a oddzielne badania miejsc uszkodzeń Nord Stream przeprowadziły również władze Danii i Niemiec.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(32)
hehehe
2 miesiące temu
Wiadomo kto i dlaczego. O czym tu jeszcze pisac ?
Jurek
2 miesiące temu
Izrael z USA bo putin jak by chcial to by odcial sam gas
Waldek
2 miesiące temu
Kto wysadza kure która znosi dolary. Napewno nie putin. Brawo sikorski odwagi
andrzej
2 miesiące temu
zdjęcia satelitarne pozwalają odczytać tytuł gazety leżącej na polu a nie można zidentyfikować dwu statków , śmierdzi i to mocno
Chlop
2 miesiące temu
Biden zapowiedzial publicznie w lutym ze Nordstreamy beda zniszczone i dotrzymal slowa. Widzial i slyszal te wypowiedz caly swiat. Spekulacje sa niepotrzebne.
...
Następna strona