Wynagrodzenia w maju w dół. Nowe dane GUS o pensjach

Główny Urząd Statystyczny opublikował najnowsze dane z rynku pracy za maj 2026 r. Choć w ujęciu rocznym nasze pensje wciąż rosną, to w porównaniu z kwietniem na konta pracowników trafiło zauważalnie mniej pieniędzy. Wiemy, skąd wzięło się to wahnięcie.

Crowds walk and cycle on the pedestrian and bicycle bridge over the Vistula River in Warsaw, Poland, on March 29, 2026. (Photo by Mateusz Wlodarczyk/NurPhoto via Getty Images)Tak zarabiają Polacy
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Robert Kędzierski

Najświeższy raport Głównego Urzędu Statystycznego przynosi zróżnicowane wieści dla portfeli Polaków. Z jednej strony, przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w maju 2026 r. wyniosło nieco ponad 9173 złote. To oznacza, że w ujęciu rocznym pensje nominalnie wzrosły o 5,8 proc. Z drugiej strony, jeśli spojrzymy na dane z miesiąca na miesiąc, widać wyraźną korektę. W stosunku do kwietnia przeciętna wypłata skurczyła się o 3,8 proc.

Warto pamiętać, że tego typu miesięczne wahania są naturalnym zjawiskiem w cyklu gospodarczym i rzadko oznaczają nagłe obniżki stawek bazowych. Zjawisko to wprost tłumaczy sam urząd w swoim oficjalnym raporcie, wskazując na kalendarz gratyfikacji finansowych w firmach.

– Spadek przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w maju 2026 r. względem poprzedniego miesiąca wynikał z braku lub mniejszej skali dodatkowych wypłat, które wystąpiły w poprzednim miesiącu, m.in. nagród, bonusów i premii – informuje w komunikacie Główny Urząd Statystyczny.

Chodzi tutaj między innymi o wypłacane w wielu branżach premie kwartalne, roczne, motywacyjne czy uznaniowe, a także nagrody jubileuszowe. W kwietniu pracownicy częściej otrzymywali tego typu zastrzyki gotówki, co naturalnie zawyżyło ówczesną średnią, tworząc efekt wysokiej bazy do porównań w maju.

"Słabo wygląda". Oto jak polska dyplomacja radzi sobie w USA

Fundamenty rynku pracy i płaca minimalna

Analizując kondycję naszych finansów, nie można zapominać o fundamencie, na którym opiera się drabina płacowa. W styczniu 2026 r. ustawowe minimalne wynagrodzenie za pracę zostało podniesione do kwoty 4806 złotych. Stanowiło to wzrost o 3 proc. względem wcześniej obowiązującej stawki.

Jak zauważają statystycy, ta odgórna regulacja miała i wciąż ma istotny wpływ na ogólny poziom przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w badanych firmach. Podniesienie dolnego progu płacowego wymusza bowiem na pracodawcach dostosowanie siatki wynagrodzeń, co ostatecznie ciągnie średnią w górę w ujęciu rocznym.

Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw

Raport urzędu to jednak nie tylko informacje o zarobkach, ale również obraz tego, ile rąk do pracy faktycznie potrzebuje obecnie gospodarka. W maju 2026 r. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło blisko 6,4 miliona etatów. Statystyki pokazują tu delikatne chłodzenie nastrojów wśród pracodawców. Liczba etatów była o 0,1 proc. niższa niż w kwietniu bieżącego roku oraz o 0,9 proc. niższa w porównaniu z majem ubiegłego roku.

Kogo dokładnie liczy urząd?

Czytając comiesięczne doniesienia o średniej krajowej, należy zawsze pamiętać o ważnym zastrzeżeniu metodologicznym. Sektor przedsiębiorstw, z którego GUS czerpie informacje do swoich szybkich szacunków, nie jest tożsamy z całą gospodarką narodową.

Prezentowane statystyki dotyczą wyłącznie podmiotów zatrudniających dziesięć i więcej osób, prowadzących działalność w określonych branżach – od przetwórstwa przemysłowego, przez budownictwo, aż po handel i informatykę. Oznacza to, że poza tym comiesięcznym zestawieniem pozostają miliony Polaków pracujących w mikrofirmach (zatrudniających do dziewięciu pracowników), a także osoby zatrudnione w szeroko pojętej sferze budżetowej czy administracji publicznej. Pełniejszy obraz rynku pracy, obejmujący całą gospodarkę narodową, urząd publikuje w ujęciu kwartalnym.

Wybrane dla Ciebie