Wypalanie traw. "Głupota, skończył się czas próśb. Zaostrzamy kary do 30 tys. zł"

Rząd zmaga się z suszą i zmianami klimatów, do tego dochodzi bezmyślne wypalanie traw czy zaprószenie ognia w lesie. A za to grozi grzywna nawet 30 tys. zł. Wróci zakaz wchodzenia do lasów? - Przepisy bardzo precyzyjnie to określają, kiedy leśniczy zamyka dostęp do lasu. To nie człowiek jest problemem, ale głupota. Najbardziej ryzykowne jest, gdy ktoś wjeżdża do lasu pojazdem z silnikiem spalinowym, iskra wystarczy, by wywołać wielki pożar. Podobnie z wyrzuceniem niedopałka czy wypalaniem traw - powiedział w programie specjalnym "Newsroom WP" Michał Woś, minister środowiska. - Od lat prosimy, od lat apelujemy, dalej to będziemy robić. Ale skończył się czas próśb, radykalnie zaostrzamy kary do 30 tys. zł, a do tego będzie musiał naprawić szkodę - dodał.

Więcej wideo
Stracili milion przez jednego pracownika. Ekspert mówi o ważnej lekcjiStracili milion przez jednego pracownika. Ekspert mówi o ważnej lekcji
Wraca wyścig w kosmosie? "Duże zapotrzebowanie na bycie w branży"Wraca wyścig w kosmosie? "Duże zapotrzebowanie na bycie w branży"
Przejmie rolę złota? Ekspert zwraca uwagę na sygnał banków centralnychPrzejmie rolę złota? Ekspert zwraca uwagę na sygnał banków centralnych
Minister o "elektrycznych potworach". "Przepisy są gotowe, będą kary"Minister o "elektrycznych potworach". "Przepisy są gotowe, będą kary"
Stref wolnych od najmu nie będzie. Rząd skapitulował? Minister zabrał głosStref wolnych od najmu nie będzie. Rząd skapitulował? Minister zabrał głos
Jednoosobowa działalność gospodarcza a umowa o pracę. Szef PIP wyjaśniaJednoosobowa działalność gospodarcza a umowa o pracę. Szef PIP wyjaśnia
Zmiana na umowę o pracę. Szef PIP: tak będziemy działać do końca rokuZmiana na umowę o pracę. Szef PIP: tak będziemy działać do końca roku
Wybrane dla Ciebie