Z dnia na dzień przestali zarabiać. Sytuacja hotelarzy przy granicy jest trudna. Chcą rekompensaty
Na stanie wyjątkowym cierpi podlaska i lubelska branża hotelowa i gastronomiczna. Właściciele hoteli i restauracji obawiają się przedłużenia stanu wyjątkowego. W związku z sytuacją na granicy obłożenie w ich ośrodkach z dnia na dzień spadło do zera. Przedsiębiorcy zapowiadają składanie wniosków o rekompensaty.
Źródło zdjęć: © PAP | Artur Reszko