Zaledwie 11 mln Polaków? Eksperci: Rząd nie przejmuje się demografią

Polski rząd nie uwzględnia wpływu nowych ustaw na demografię, mimo rosnącego kryzysu ludnościowego. Eksperci podkreślają brak analizy skutków nowych projektów ustaw, co może prowadzić do dalszego pogarszania się sytuacji - pisze "Rzeczpospolita".

Rodzi się coraz mniej Polaków. Zdj. ilustracyjneRodzi się coraz mniej Polaków. Zdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Piotr Szpakowski
Piotr Bera
oprac.  Piotr Bera
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Rząd zaniedbuje analizę wpływu nowych projektów legislacyjnych na dzietność. W dokumentach oceny skutków regulacji brakuje szczegółowości dotyczącej wpływu na liczbę urodzeń. Jak podaje "Rzeczpospolita", legislatorzy często pomijają ocenę demograficzną, mimo że powinni uwzględniać ją przy projektowaniu nowych przepisów.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, odpowiedzialne za reformę PIP, potwierdziło w odpowiedzi na pytania "Rzeczpospolitej", że "reforma pośrednio wspiera bezpieczeństwo rodzin i obywateli, a w konsekwencji demografię".

NBP chce nadal zwiększać zapasy złota. Ekonomista: dziś to bardziej kontrowersyjny temat

Resort nie odpowiedział na pytanie, dlaczego nie napisał o tym w ocenie skutków regulacji, ale zapewnił, że "do wyzwań demograficznych podchodzi w sposób holistyczny", dodając, że funkcjonuje w nim "Rada ds. Polityki Rodzinnej i Demograficznej, a działania w tym obszarze są koordynowane również w formule międzyresortowej".

Polska się kurczy

Ekspert Mateusz Łakomy zwraca uwagę, że pozostawienie "kratki demograficznej" pustej pozwala uniknąć trudnych pytań. Według danych GUS w listopadzie 2025 r. urodziło się 17 tys. dzieci, a zmarło 30,5 tys. osób, zaś skumulowana liczba urodzeń za ostatnie 12 miesięcy po raz pierwszy spadła poniżej 240 tys. Współczynnik dzietności za 2024 r. wyniósł zaledwie 1,099, a wstawienie go do modeli matematycznych prowadzi do szokujących wniosków, że w 2100 r. Polaków będzie 11,2 mln, a w 2200 roku… 1,1 mln.

"Puls Biznesu" informował pod koniec ubiegłego roku, że już w 90 powiatach wskaźnik dzietności spadł poniżej jednego dziecka na kobietę. To historyczne minimum, które oddala kraj od zastępowalności pokoleń.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Kuba krytykuje decyzję USA o cłach na ropę jako akt agresji
Kuba krytykuje decyzję USA o cłach na ropę jako akt agresji
Donald Trump żąda 10 miliardów dolarów od skarbówki. Podano, ile zapłacił podatków
Donald Trump żąda 10 miliardów dolarów od skarbówki. Podano, ile zapłacił podatków
Trump ostrzega Londyn: interesy z Chinami są "niebezpieczne"
Trump ostrzega Londyn: interesy z Chinami są "niebezpieczne"
Inwestorzy czują się oszukani. Film Vegi o Putinie to klapa finansowa
Inwestorzy czują się oszukani. Film Vegi o Putinie to klapa finansowa
Prokuratorzy mają płacić za swoje błędy? Zdanie Polaków jest jasne
Prokuratorzy mają płacić za swoje błędy? Zdanie Polaków jest jasne
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 30.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 30.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 30.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 30.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 30.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 30.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 30.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 30.01.2026
Trump zapowiedział ważne ogłoszenie. Domaga się obniżek stóp procentowych
Trump zapowiedział ważne ogłoszenie. Domaga się obniżek stóp procentowych
Ziemia nie wystarczy. Rewolucja w dopłatach dla rolników
Ziemia nie wystarczy. Rewolucja w dopłatach dla rolników
USA nałożą sankcje wtórne na Kubę. Trump zapowiada cła na dostawców ropy
USA nałożą sankcje wtórne na Kubę. Trump zapowiada cła na dostawców ropy