Zamiast podwyżek będą zwolnienia. Ekonomista mówi, co zrobią pracodawcy
Z danych GUS wynika, że w czerwcu inflacja wyniosła 15,5 proc. O tyle wzrosły ceny towarów i usług rok do roku. Tymczasem płace wzrosły w mniejszym stopniu, bo o 13 proc. O kolejne podwyżki będzie teraz bardzo trudno. A nie jest to jedyne i największe zmartwienie pracowników w Polsce - wskazuje w rozmowie z "Super Expressem" Piotr Kuczyński, analityk rynków finansowych, DI Xelion.
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Kamionka/REPORTER