Zapłonęły kolejne instalacje naftowe. Rosja wprowadza stan wyjątkowy w obwodzie rostowskim

Do ataków doszło w sumie w siedmiu regionach Rosji. W obwodzie rostowskim wprowadzono stan wyjątkowy. W regionach Orel i Biełgorodu drony uszkodziły infrastrukturę naftową. Wybuchły pożary w składach ropy, a także zakładach zaopatrujących armię rosyjską w produkty naftowe.

Uderzenia w rafinerie i składy paliw mają osłabiać potencjał RosjiUderzenia w rafinerie i składy paliw mają osłabiać potencjał Rosji (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Imges | 2022 Getty Images

Ukraina kolejny raz zaatakowała rosyjskie zaplecze naftowe. W zmasowanym ataku dronowym doszło do uszkodzenia infrastruktury naftowej. Wybuchł pożar w składzie ropy w regionie Orla.

Do ataków doszło w sumie w siedmiu regionach Rosji. W obwodzie rostowskim wprowadzono stan wyjątkowy. W regionie Biełgorodu natomiast również doszło do pożaru w magazynów naftowych.

Zaatakowane zostało również lotnisko wojskowe w Morozowsku w obwodzie rostowskim, magazyn amunicji w obwodzie orłowskim czy "Zakład Atlas" Federalnej Agencji Rezerw Państwowych Dyrekcji Południowego Okręgu Federalnego w obwodzie rostowskim w Rosji. Ten zaopatruje armię rosyjską w produkty naftowe.

Kijów chce zniszczyć rosyjskie zaplecze

Ukraińskie drony niszczą zaplecze paliwowe, aby uniemożliwić dostawy na front. Jak pisaliśmy w money.pl, Ukraina funduje Rosji kolejny kryzys paliwowy.

Uderzenia w rafinerie zmniejszyły możliwości rafineryjne według różnych szacunków o od 4 proc. do nawet 7 proc. produkcji paliw.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl