Zbliża się wyrok TSUE. "Przełomowy dla rynku kredytów hipotecznych"

Orzeczenie TSUE dot. WIBOR może być przełomowe dla rynku kredytów hipotecznych i otworzyć drogę do "realnej kontroli sądowej" umów opartych na tym wskaźniku - uważa mec. Karolina Pilawska, reprezentująca konsumentów w sporach z bankami.

pieniądze, złoty, banknoty, waluty, złotówkaAdwokat: wyrok TSUE może być przełomowy dla rynku kredytów hipotecznych
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Tomasz Warszewski
Malwina Gadawa
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

W czwartek Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ogłosi orzeczenie w pierwszej polskiej sprawie dotyczącej kredytu hipotecznego oprocentowanego stawką Warsaw Interbank Offered Rate (WIBOR). Zgodnie z ustawą, o ile strony nie uzgodniły stałej stopy oprocentowania kredytu hipotecznego, to ustala się ją jako wartość wskaźnika referencyjnego i wysokości marży banku.

Wskaźnikiem stosowanym w Polsce jest właśnie WIBOR, który co do zasady oparty jest na realnych transakcjach, choć nie tylko. Jego częścią są też tzw. kwotowania wiążące i modelowe, czyli stawki, po jakich banki biorące udział w wyznaczaniu wskaźnika byłyby gotowe złożyć oraz przyjąć depozyt od innego uczestnika tego procesu lub na rynku bazowym.

To będzie kluczowa decyzja dla kredytobiorców

Polski sąd wystosował do TSUE pytania w zakresie tego, czy bank powinien był wyjaśnić sposób ustalania WIBORu, czynniki wpływające na jego wysokość oraz ryzyka związane ze zmiennym oprocentowaniem kredytu konsumentowi. Brak tej wiedzy miał - w ocenie sądu - uniemożliwić klientowi realne zrozumienie mechanizmu zmiennego oprocentowania i ocenienie konsekwencji zawarcia umowy.

Zakredytowani "pod korek". Czekają na ruch rządu

Zdaniem mec. Karoliny Pilawskiej, która reprezentuje konsumentów w sporach z bankami, orzeczenie TSUE "może mieć przełomowe znaczenie dla całego rynku kredytów hipotecznych w Polsce". Jak wyjaśniła, w naszym kraju funkcjonuje obecnie ok. 2-2,5 mln czynnych umów hipotecznych, z czego większość oparta jest na WIBORze. Podkreśliła, że choć wyrok nie oznacza automatycznego unieważnienia wszystkich umów opartych na wskaźniku WIBOR, to może "otworzyć drogę do realnej kontroli sądowej tych umów".

- Z perspektywy rynku finansowego będzie to jeden z najważniejszych wyroków TSUE dotyczących Polski w ostatnich latach - i jednocześnie test tego, czy w sporach o kredyty złotowe sądy będą patrzyły wyłącznie przez pryzmat "technicznej konstrukcji wskaźnika", czy przede wszystkim przez pryzmat standardu ochrony konsumenta - podkreśliła Pilawska.

Wskazała, że pierwsze pytanie polskiego sądu dotyczy tego, czy klauzula umowy kredytu przewidująca zmienne oprocentowanie oparte na WIBORze podlega unijnym przepisom o ochronie konsumenta i czy może być oceniana pod kątem abuzywności.

- Wątpliwość sądu wynika z tego, że choć WIBOR jest w Polsce powszechnie stosowanym wskaźnikiem referencyjnym, to przepisy krajowe nie nakładają na strony umowy kredytowej obowiązku jego stosowania ani nie narzucają konkretnej stawki, pozostawiając bankom swobodę w doborze mechanizmu oprocentowania - podkreśliła. W ocenie Pilawskiej TSUE powinien potwierdzić, że skoro stosowanie WIBORu nie wynika z przepisów prawa, to sądy powinny mieć możliwość badania takich postanowień umownych.

Drugie pytanie - jak podała Pilawska - dotyczy wymogu przejrzystości klauzul oprocentowania.

Wyrok TSUE. Mecenas komentuje

- Moim zdaniem TSUE pójdzie w kierunku konsekwentnym z dotychczasowym orzecznictwem konsumenckim: przejrzystość nie jest wyłącznie gramatyką i formalnym zapisem w umowie, ale realną zrozumiałością mechanizmu i jego skutków ekonomicznych - uważa mecenas. W jej ocenie sama obecność słowa "WIBOR" w umowie i ogólne oświadczenie o ryzyku mogą zostać uznane za niewystarczające, jeśli konsument nie mógł zrozumieć, jak działa mechanizm zmiennej stopy i jakie może mieć skutki w czasie.

Polski sąd spytał TSUE również o to, czy klauzula WIBOR przy niewłaściwym poinformowaniu klienta może zostać uznana za sprzeczną z wymogami dobrej wiary i powodującą nierównowagę praw i obowiązków ze szkodą dla konsumenta.

Ostatnie pytanie dotyczy konsekwencji prawnej uznania klauzuli zmiennego oprocentowania za nieuczciwą, tzn. czy taka umowa dalej może funkcjonować, np. w oparciu o samą marżę banku. Według adwokat TSUE pozostanie w tej kwestii ostrożny.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Te europejskie kraje przodują w zakupach uzbrojenia dla Ukrainy
Te europejskie kraje przodują w zakupach uzbrojenia dla Ukrainy
Zmiany w przepisach. To muszą wiedzieć właściciele działek
Zmiany w przepisach. To muszą wiedzieć właściciele działek
Rynek pracy w Polsce hamuje. Pracownicy chcą zmian, ale blokuje ich geografia
Rynek pracy w Polsce hamuje. Pracownicy chcą zmian, ale blokuje ich geografia
Trump na gadżetach zarabia krocie. "To wszystko pomysły prezydenta"
Trump na gadżetach zarabia krocie. "To wszystko pomysły prezydenta"
Gigant planuje ostre cięcia. Heineken zwolni do 6000 pracowników
Gigant planuje ostre cięcia. Heineken zwolni do 6000 pracowników
Problemy z KSeF. Minister przyznaje. "Chciałbym przeprosić"
Problemy z KSeF. Minister przyznaje. "Chciałbym przeprosić"
Co dalej ze stopami procentowymi? Jest głos z RPP
Co dalej ze stopami procentowymi? Jest głos z RPP
"8 minut teatru politycznego". Minister finansów reaguje na filmik Nawrockiego
"8 minut teatru politycznego". Minister finansów reaguje na filmik Nawrockiego
Referendum u giganta. Chcą zawieszenia świadczeń pracowniczych
Referendum u giganta. Chcą zawieszenia świadczeń pracowniczych
Glapiński przed TS? Sprawa utknęła w martwym punkcie
Glapiński przed TS? Sprawa utknęła w martwym punkcie
Polacy zarabiają na PPK. 240 mln zł w styczniu
Polacy zarabiają na PPK. 240 mln zł w styczniu
Takich gruntów szukają deweloperzy. Na celowniku dwa regiony Polski
Takich gruntów szukają deweloperzy. Na celowniku dwa regiony Polski