Zełenski prosi o pomoc w odbudowie zniszczonej energetyki. Kijów potrzebuje Europy
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zwrócił się we wtorek do uczestników spotkania online koalicji chętnych o pomoc w odbudowie zniszczonej przez rosyjskie bombardowania energetyki kraju i oświadczył, że Kijów potrzebuje udziału Europy w negocjacjach pokojowych z Rosją.
- Rosja atakuje naszych cywilów, naszą energetykę. Mieliśmy straszną zimę. Myślę, że tylko pomoc naszych przyjaciół i odporność naszego narodu dały nam możliwość przetrwać. Dlatego prosimy o pomoc w odbudowie systemu energetycznego. Potrzebne są szybkie kroki – powiedział.
Spotkanie koalicji chętnych odbywa się przy okazji czwartej rocznicy wybuchu pełnowymiarowej, wszczętej przez Rosję wojny. Uczestniczą w nim m.in. przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która jest w Kijowie, premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer oraz prezydent Francji Emmanuel Macron. Na sali posiedzeń w stolicy Ukrainy obecny był również wicepremier, minister spraw zagranicznych RP Radosław Sikorski.
Potrzeba szybszych dostaw pocisków
Zwracając się do uczestników spotkania Zełenski wyraził nadzieję, że wojna "kiedyś się zakończy", jednak do tego potrzebne jest wsparcie ze strony partnerów. Nawoływał o szybsze dostawy pocisków do obrony przed powietrznymi atakami Rosji.
Oświadczył także, że Ukraina liczy na kolejny pakiet sankcji, "zwłaszcza wobec rosyjskiej floty cieni, aby zatrzymać ich tankowce". Podziękował również za decyzje UE o pożyczce 90 mld euro dla Ukrainy, ale podkreślił, że pieniądze potrzebne są "tutaj, w Ukrainie, aby pomóc w zakończeniu wojny i pomóc naszym cywilom".
Zełenski oświadczył, że Ukraina potrzebuje obecności Europy w negocjacjach pokojowych, które prowadzi, za pośrednictwem USA, z Rosją.
- Potrzebujemy Europy w negocjacjach. Robimy, co możemy, aby zaangażować Europejczyków tak bardzo, jak to możliwe, i liczymy na wasze przywództwo w całym procesie negocjacyjnym. Myślę, że w tym tygodniu lub w ciągu 10 dni będziemy mieli format trójstronny. I co mogę powiedzieć? Potrzebujemy pokoju, ale musimy być przygotowani na każdy inny rodzaj wyzwań ze strony Rosji – powiedział ukraiński prezydent.