Ważna decyzja ZUS. Wiemy, co zrobi ws. kupców z Marywilskiej

Przedsiębiorcy, którzy borykają się z utratą płynności finansowej, mogą wystąpić do ZUS-u o odroczenie terminu płatności składek lub rozłożenie ich na raty - poinformował Zakład Ubezpieczeń Społecznych w odpowiedzi na pytania money.pl.

Warszawa, 12.05.2024. Dogaszanie pożaru kompleksu handlowego przy ul. Marywilskiej 44 w Warszawie, 12 bm. Ogniem objęte było ponad 80 proc. hali. Działania ratownicze prowadziło 50 zastępów, w tym SGRChem. (aldg) PAP/Leszek Szymański***Do tego materiału zdjęciowego dostępna jest również depesza w systemie CSI, pt.: Warszawa/ Strażacy dogaszają pożar kompleksu handlowego Marywilska 44**Pożar przy ul. Marywilskiej 44 wybuchł w nocy z soboty na niedzielę
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Leszek Szymański

"We wszystkich placówkach ZUS w Warszawie – na specjalnie oznaczonych stanowiskach obsługi klientów - przedsiębiorcy mogą uzyskać informację o możliwych formach pomocy, w tym odroczenia terminu płatności składek lub rozłożenia należności z tytułu nieopłaconych składek na raty" - poinformował ZUS w odpowiedzi na nasze pytania. Komunikat w tej sprawie pojawił się też na stronach internetowych Zakładu.

Jego autorzy dodali, że powołani w Oddziałach ZUS doradcy do spraw ulg i umorzeń mogą pomóc w skompletowaniu oraz wypełnieniu niezbędnych dokumentów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Im większe ryzyko, tym większa musi być marża - Jarosław Szanajca - Dom Development w Biznes Klasie

Pożar na Marywilskiej. Jak odroczyć składki ZUS?

W komunikacie podano, że dodatkowo od 13 do 17 maja w godz. od 8 do 15 pod specjalnym numerem telefonu 22 590 25 01 przedsiębiorcy z Marywilskiej mogą uzyskać informacje w sprawie ulg w opłacaniu składek.

"Warunkiem udzielenia ulgi jest wystąpienie do ZUS z wnioskiem w tym zakresie oraz dostarczenie dokumentów niezbędnych do oceny sytuacji finansowej (formularze dostępne w placówkach ZUS oraz na stronie www.zus.pl)" - poinformował ZUS.

Hala targowa, w której było ponad 1400 sklepów i punktów usługowych zaczęła się palić po godz. 3 w niedzielę. W poniedziałek rano na miejscu pracowało jeszcze sześć zastępów straży, którzy pełnili dozór miejsca pożaru ze względów bezpieczeństwa.

Jak podał rzecznik prasowy Stowarzyszenia Przedsiębiorców Wietnamskich w Polsce Karol Hoang liczba poszkodowanych szacowana jest w tysiącach. Są wśród nich Polacy, Wietnamczycy i Turcy, także środowisko wielonarodowe.

Wybrane dla Ciebie