Firmowe auto na wakacjach? Resort ostrzega. Kamery obserwują

Przedsiębiorca, który używa firmowego samochodu także prywatnie, nie ma prawa do 100 proc. odliczenia VAT od wydatków na auto. Kontrolerzy mogą to weryfikować, zestawiając ewidencję przebiegu pojazdu z zapisami z systemu kamer na drogach - pisze "Rzeczpospolita".

autostrada ciężarówka transport droga samochody droga ekspresowa Wyjazd na wakacje samochodem firmowym może później słono kosztować
Źródło zdjęć: © money | Rafał Parczewski
Jacek Losik

Ministerstwo Finansów potwierdziło "Rz", że w kontrolach podatkowych rozliczeń wykorzystuje dane z różnych baz i systemów informatycznych. Urzędy skarbowe porównują ewidencję przebiegu pojazdu z informacjami z ANPRS, czyli Automatycznego Systemu Rozpoznawania Numerów Rejestracyjnych.

Zasady są takie: 100 proc. odliczenia VAT przysługuje tylko wtedy, gdy samochód osobowy służy wyłącznie działalności opodatkowanej.

Co istotne, nawet sporadyczny użytek prywatny oznacza limit 50 proc. odliczenia od wszystkich wydatków. Dla pełnego odliczenia potrzebne są m.in. zgłoszenie VAT-26, firmowe reguły użytkowania i szczegółowa kilometrówka.

Masz pieniądze na koncie? Możesz tracić więcej, niż myślisz

Rozliczenie wstecz

Jeśli zapisy w ewidencji nie zgadzają się z danymi z kamer, urząd może zakwestionować pełne odliczenie VAT także wstecz.

- Skarbówka zakwestionuje pełne odliczenie VAT (...) i to za kilka lat. Może wyjść z tego pokaźna zaległość - mówi "Rz" Aleksandra Kozak, właścicielka biura rachunkowego Konto.

- Taką zaległość trzeba zapłacić wraz z odsetkami (...) może dojść grzywna z kodeksu karnego skarbowego - dodaje Grzegorz Gębka, doradca podatkowy w kancelarii GTA.

Wybrane dla Ciebie