Krocie z parkowania. Sopot podsumował wyniki za majówkę po zaostrzeniu reguł
Pierwszy weekend (i to majówkowy) po wprowadzeniu nowych zasad parkowania w Sopocie przyniósł ponad 8,7 tys. pobranych biletów. Mowa o znaczących wpływach do budżetu miasta. Najczęściej kierowcy wybierali postój na dwie godziny, co wskazuje na krótsze wizyty w kurorcie.
Od piątku 1 maja w Sopocie działa nie tylko Strefa Płatnego Parkowania, ale także Śródmiejska Strefa Płatnego Parkowania. W tej drugiej opłaty obowiązują również w weekendy.
Z danych przekazanych w poniedziałek przez rzeczniczkę Zarządu Dróg i Zieleni Annę Dyksińską wynika, że od 1 do 3 maja w 140 parkomatach kierowcy zapłacili łącznie 218 tys. zł kartą i bilonem, a kolejne 70 tys. zł wpłynęło przez aplikacje mobilne. W sumie to blisko 290 tys. zł.
W centrum Sopotu wzrosły też stawki za parkowanie. Pierwsza godzina kosztuje 9,50 zł, druga 11 zł, trzecia 13 zł, a każda następna ponownie 9,50 zł. Nie odstraszyło to jednak zmotoryzowanych.
Jak sfinansujemy drugi atom? Wiceprezes PFR: model będzie inny
Na spacer, obiad i do domu
Bilans pierwszych dni obowiązywania nowych zasad to ponad 8,7 tys. pobranych biletów. Najczęściej wybieranym wariantem był postój dwugodzinny. Według Zarządu Dróg i Zieleni może to oznaczać, że wielu kierowców przyjeżdża do miasta na krótko, na przykład na spacer, obiad albo spotkanie.
Wśród najczęściej opłacanych kwot znalazły się 20 zł, za które wystawiono 577 biletów, 10 zł z liczbą 498 biletów oraz 22 zł, co przełożyło się na 376 biletów. Pojawiły się też najwyższe opłaty. Siedemnastu kierowców zapłaciło po 200 zł, a pojedyncze bilety opiewały na 198 zł, 192 zł i 182 zł.
Wyniki ze strefy parkowania wpisują się w dane dotyczące ruchu turystycznego w mieście. Przed majówką prezes SOT Bartłomiej Barski informował PAP, że większość sopockich hoteli deklarowała obłożenie bliskie pełnemu.
Z analiz Sopockiej Organizacji Turystycznej wynikało też, że dominowali goście z Polski, a najszybciej zapełniały się obiekty cztero- i pięciogwiazdkowe. Ekspert wskazywał również, że dużą część ruchu tworzą osoby przyjeżdżające do kurortu tylko na kilka godzin, co widać w statystykach krótkich postojów.
Zwiększyć rotację
Wprowadzenie Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania od 1 maja tego roku umożliwiła nowelizacja ustawy o drogach publicznych z 2025 r. Przepisy pozwoliły uzdrowiskom i miastom liczącym mniej niż 100 tys. mieszkańców pobierać opłaty za postój także w weekendy.
Władze Sopotu uzasadniały zmianę potrzebą zwiększenia rotacji samochodów. Z analiz wykonanych przed wprowadzeniem nowych zasad wynikało, że ponad 90 proc. aut parkujących w centrum należało do przyjezdnych. Badania pokazały też, że 46 proc. gości odwiedza miasto w celach kulturalno-rozrywkowych, a 30 proc. przyjeżdża na wypoczynek.
Źródło: PAP