Mapa cen paliw w UE. Oni już płacą po 2 euro za litr
Mapa cen paliw w UE. Oni już płacą po 2 euro za litr
W sześciu krajach Unii Europejskiej kierowcy już i za benzynę, i za diesla płacą powyżej 2 euro za litr. Na tym tle Polska wciąż jest jednym z państw z najtańszymi paliwami.
Ceny paliw w UE. Najnowsze dane Komisji Europejskiej
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy
Liderem niechlubnego rankingu państw z najdroższym paliwem w UE jest Holandia. Jak wynika z najnowszych danych Komisji Europejskiej, litr benzyny 95 kosztuje tam średnio 2,36 euro, a diesla – 2,58 euro. W prostym przeliczeniu oznacza to ponad 10 zł za litr benzyny i prawie 11 zł za litr diesla.
Średnia cena benzyny Pb95 w Unii Europejskiej to 1,80 euro za litr, a oleju napędowego – 2,04 euro za litr. Polska uplasowała się zdecydowanie poniżej średniej z wynikiem 1,43 euro za litr benzyny i 1,80 euro za litr diesla. Z perspektywy cen benzyny zajmujemy drugie miejsce od końca, zaś pod względem diesla – miejsce szóste.
Niekwestionowanym liderem zestawienia państw z najniższymi cenami paliw jest Malta, gdzie litr benzyny kosztuje średnio 1,34 euro, diesla zaś – 1,21 euro. Na drugim miejscu wśród państw z najtańszym olejem napędowym w UE znalazły się Węgry – 1,67 euro za litr.
Analitycy e-petrol.pl zwracają uwagę w najnowszym komentarzu, że kluczowym czynnikiem ryzyka dla cen paliw pozostaje sytuacja geopolityczna. Choć Donald Trump ogłosił rozejm z Iranem, ruch tankowców przez cieśninę Ormuz nie wzrósł istotnie.
"Co więcej, zaatakowana została saudyjska infrastruktura naftowa, m.in. kluczowy dla dywersyfikacji dostaw rurociąg Wschód-Zachód. Szacuje się, że w wyniku konfliktu globalna podaż ropy może być ograniczona nawet o 13–14 mln baryłek dziennie. Tygodniowo oznacza to spadek globalnych dostaw na poziomie blisko 100 mln baryłek" – czytamy.
Wyliczają, że w tym tempie rekordowe rezerwy – 400 mln baryłek, o uwolnieniu których zdecydowała Międzynarodowa Agencja Energii (IAE) – uzupełnią zaledwie miesięczny ubytek podaży.
Jak państwa UE radzą sobie z podwyżkami cen paliw?
Przypomnijmy, że w Polsce obowiązuje obniżka akcyzy na paliwa silnikowe do minimum, obniżka VAT z 23 do 8 proc., a także ustalane w drodze obwieszczenia ceny maksymalne na stacjach paliw. Tzw. pakiet CPN ma obowiązywać do końca kwietnia. Akcyza została obniżona tylko na dwa tygodnie, ale minister finansów Andrzej Domański już ogłosił jej przedłużenie, choć nie wiadomo jeszcze na jak długo.
Jak opisywała Polska Agencja Prasowa, Holandia na razie nie ogłosiła doraźnego pakietu osłonowego, ale utrzymuje wcześniej wdrożone rozwiązanie podatkowe – w planie na 2026 r. rząd przedłużył obniżkę akcyzy na benzynę, olej napędowy i LPG do 1 stycznia 2027 r. Stawki pozostają na poziomie 0,79 euro za litr benzyny, 0,52 euro za litr oleju napędowego i 0,19 euro za litr LPG, co rząd wprost uzasadnia chęcią utrzymania cen na stacjach na akceptowalnym poziomie.
Z kolei w Belgii kluczowym instrumentem pozostaje system urzędowych cen maksymalnych paliw, aktualizowany przez federalny resort gospodarki. Najnowszy oficjalny taryfikator obowiązuje od 18 marca, a ministerstwo wyjaśnia, że zmiany wynikają z wahań notowań produktów naftowych i biokomponentów oraz z technicznych korekt w formule cenowej w ramach obowiązującego kontraktu programowego.
Jestem wydawcą newsów i prowadzę sekcję money.pl/mobility, poświęconą transportowi. Specjalizuję się w tematyce rynku lotniczego i motoryzacyjnego.
W latach 2016-2021 byłem dziennikarzem i wydawcą w Business Insider Polska. Wcześniej byłem związany z Gazetą Wyborczą, Gazetą Wrocławską i Akademickim Radiem LUZ. Ukończyłem zdrowie publiczne na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu, zarządzanie na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu oraz prawo lotnicze na Uczelni Łazarskiego w Warszawie.