Źródło Reutersa przekazało, że Teheran może zgodzić się, by statki korzystały z drugiej strony cieśniny, na wodach omańskich, bez żadnych przeszkód ze strony Iranu. Formalne złożenie tej propozycji ma - według agencji - zależeć od tego, czy Waszyngton będzie gotowy spełnić żądanie Teheranu.
Nie wiadomo, czy Iran zgodziłby się też na usunięcie min, postawionych w cieśninie, ani czy wszystkie statki, w tym związane z Izraelem, mogłyby swobodnie przez nią przepływać.
"Przemysł ma się bardzo dobrze". Oto jak Polska umacnia swoją pozycję
Źródło Reutersa w zachodnich służbach bezpieczeństwa potwierdziło, że Teheran opracowuje propozycję w sprawie swobodnej żeglugi po wodach omańskich, choć wcale nie wiadomo, czy odpowiedział już na nią Waszyngton.
Władze w Teheranie de facto zamknęły cieśninę Ormuz, kluczową dla globalnego transportu surowców energetycznych, po tym, jak 28 lutego Izrael i USA rozpoczęły wojnę przeciwko Iranowi.
Z powodu blokady setki tankowców i innych statków oraz 20 tys. marynarzy utknęło w Zatoce Perskiej. Kontrola nad tym szlakiem pozostaje kluczową kwestią w negocjacjach między Iranem i USA. Od poniedziałku trwa amerykańska blokada tankowców wypływających z irańskich portów.