Przetarg na polski odcinek Rail Baltica między Białymstokiem a Ełkiem, którego dotyczy sprawa, jest największym pojedynczym postępowaniem kolejowym w historii Polski. Kontrakt dotyczy modernizacji ok. 100 km linii z dostosowaniem do prędkości do 200 km/h.
Postępowanie przed Sądem Okręgowym dotyczy decyzji, która przesądziła o wykluczeniu oferty konsorcjum Mirbud/Torpol. Oferta ta była wcześniej uznana za najkorzystniejszą i jednocześnie najtańszą w zamówieniu, opiewając na niespełna 4,5 mld zł.
Druga oferta (Budimex z partnerami) o wartości ok. 4,98 mld zł także została odrzucona po odwołaniach i decyzjach KIO, a obecnie najbliżej kontraktu jest oferta konsorcjum Track Tec z udziałem m.in. Intopu i Unibepu o wartości 5,22 mld zł. Projekt współfinansują środki UE, które trzeba rozliczyć w określonym terminie.
WIDEOWyciek danych 19 mln Polaków. Wiceminister spytany o "jakiegoś Hindusa"
Sprawa, w telegraficznym skrócie, rozbija się o karę środowiskową w wysokości 15 tys. zł, którą, według KIO, Mirbud zataił. Spółka przekonuje, że ta informacja była publiczna i ten zarzut jest "chybiony", ponadto kara w ogóle nie powinna być nałożona (o kasacji w kwietniu zdecydował NSA). Oferent akcentuje też, że 15 tys. zł kary ma "kosztować" Skarb Państwa dodatkowe 650 mln zł wydane na inwestycję.
Track Tec Construction, lider konsorcjum z udziałem Intopu, Unibepu oraz Pomorskiego Przedsiębiorstwa Mechaniczno-Torowego, odniosła się do sprawy w oświadczeniu dotyczącym przetargu na odcinek Rail Baltica między Białymstokiem a Ełkiem oraz rozprawy przed Sądem Okręgowym w Warszawie z 18 sierpnia 2026 r.
Chcemy przypomnieć, że modernizacja strategicznego odcinka Rail Baltica w zdecydowanej większości finansowana jest ze środków unijnych (instrument CEF 'Łącząc Europę'), a nie z budżetu państwa. Oznacza to, że dziś największym zagrożeniem dla finansów publicznych jest ryzyko bezpowrotnej utraty ponad 800 mln euro europejskich dotacji w wyniku przedłużających się sporów" - napisano w oświadczeniu spółki.
W dokumencie wskazano, że środki muszą zostać rozliczone do 2029 r., w przeciwnym razie przepadną. Spółka podkreśliła przy tym, że w jej ocenie pieniądze te mogłyby wesprzeć krajową gospodarkę i lokalny rynek pracy.
"To z kolei stanie się możliwe po niezwłocznym podpisaniu umowy z konsorcjum na czele z Track Tec Construction, które tworzą polskie firmy od lat zaangażowane w rozwój krajowego sektora kolejowego i budowlanego" - napisano.
Track Tec uderza w konkurenta
Aktualny zwycięzca postępowania odniósł się też do kwestii, które - według spółki - doprowadziły do wykluczenia konkurenta z postępowania. W oświadczeniu wskazano, że zatajenie informacji o karze środowiskowej oraz wprowadzenie zamawiającego w błąd stanowiło podstawę wykluczenia.
"Rozumiemy rozgoryczenie spółki, która dziś próbuje przedstawiać zatajenie kary środowiskowej jako błąd o niewielkim znaczeniu, nieadekwatny do utraty wielomiliardowego kontraktu. Jednak Temida ma zasłonięte oczy, ponieważ nie patrzy na wartość zamówienia, podsycane emocje czy interes konkretnego wykonawcy, lecz na obowiązujące przepisy" - dodano.
Według spółki przepisy o zamówieniach publicznych przesądzają konsekwencje wobec wykonawcy, który nie podał w Jednolitym Europejskim Dokumencie Zamówienia (JEDZ) informacji istotnej dla oceny podstaw wykluczenia i wprowadził zamawiającego w błąd.
Nie ma znaczenia, że informacja ta znalazła się w ogólnodostępnym raporcie korporacyjnym uczestnika postępowania. Nie jest zadaniem zamawiającego dotarcie do tych informacji. Przedstawienie ich jest obowiązkiem potencjalnego wykonawcy" - napisano.
"W systemie zamówień publicznych zasady gry są wspólne dla wszystkich i nie można ich naginać tylko dlatego, że konsekwencje dla oferenta są dotkliwe. Realizacja tak ważnego kontraktu nie może być zakładnikiem przeciągających się sporów" - dodano.
18 sierpnia miała miejsce prawdopodobnie ostatnia rozprawa przed Sądem Okręgowym w Warszawie dotycząca decyzji, która przesądziła o wykluczeniu z przetargu na modernizację linii kolejowej E 75 (Rail Baltica) odcinek Białystok–Ełk. Wyrok w sprawie ma zostać ogłoszony 4 września.