Przedsiębiorca przykuł się kajdankami w urzędzie skarbowym. Czuje się nękany

W czwartek 27 czerwca w sanockim urzędzie skarbowym doszło do niecodziennego protestu. Roman Bieniek, miejscowy przedsiębiorca, przykuł się kajdankami do barierki. Swoim działaniem chciał zwrócić uwagę na problemy, z jakimi boryka się w prowadzeniu działalności gospodarczej.

Urzędy skarbowe zyskają nowe narzędzieUrzędy skarbowe zyskają nowe narzędzie
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Flickr, Piotr Czerko
Robert Kędzierski

W liście przekazanym mediom pan Bieniek szczegółowo opisał swoje zarzuty wobec urzędu skarbowego. Głównym problemem przedsiębiorcy jest blokowanie kont bankowych jego firmy. Według przedsiębiorcy działania te doprowadziły do poważnych trudności finansowych, uniemożliwiając mu między innymi tankowanie paliwa do samochodów firmowych. Sprawę opisał portal korsosanockie.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polska na celowniku hakerów. Jak firmy powinny dbać o cyberbezpieczeństwo?

Fiskus windykuje, przedsiębiorca ma dość

Protestujący twierdził, że w wyniku działań urzędu skarbowego obroty jego firmy spadły trzykrotnie w ciągu ostatniego roku. Skutkiem tego jest znaczące zmniejszenie wpływów z podatków do budżetu państwa. Pan Bieniek argumentuje, że takie postępowanie urzędników jest szkodliwe nie tylko dla jego przedsiębiorstwa, ale również dla Skarbu Państwa.

W rozmowie z serwisem korsosanockie.pl przedsiębiorca wyjaśnił, że wielokrotnie zwracał się do urzędu z prośbą o odroczenie płatności podatku VAT. Jednakże procedura składania takiego wniosku okazała się niezwykle skomplikowana, wymagając przygotowania około dwudziestu różnych dokumentów, w tym zeznań i faktur. Pan Bieniek podkreślił, że przygotowanie takiego wniosku zajmuje około dwóch dni i wymaga pomocy księgowej, co generuje dodatkowe koszty.

Urząd Skarbowy jest bezduszny, nieczuły na moje pisma - mówi przedsiębiorca, który przyznaje, że miewa zaległości podatkowe, ale je spłaca wraz z odsetkami. - Jak mi blokują konta, to mi blokują samochody, które są za granicą. Często wiozą ekspresowe towary między lotniskami albo do firm na produkcję. Za każde opóźnienie płacimy duże kary - tłumaczył w rozmowie z korsosanockie.pl.

Przedsiębiorca zwrócił uwagę na problem długich okresów płatności za wykonane usługi, które wynoszą około 90 dni. Ta sytuacja powoduje, że wszelkie wolne środki finansowe musi przeznaczać na bieżącą działalność, co utrudnia mu terminowe regulowanie należności podatkowych. Pan Bieniek przyznaje, że płaci odsetki za opóźnienia, jednak uważa dodatkowe koszty egzekucyjne za niesprawiedliwe.

Urzędnicy doszli do porozumienia

Naczelnik Urzędu Skarbowego w Sanoku odbył rozmowę z protestującym, podczas której zdecydowano, że rozmowy na temat sytuacji przedsiębiorcy będą prowadzone w piątek.

Do sprawy odniosła się również podkomisarz Edyta Chabowska, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie. W swoim oświadczeniu podkreśliła, że działania Urzędu Skarbowego w Sanoku wobec podatników są prowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i w przewidzianych terminach. Zaznaczyła również, że podatnicy mają możliwość umówienia bezpośredniej wizyty w urzędzie w celu wyjaśnienia swoich spraw i uzyskania niezbędnej pomocy.

Rzecznik poinformowała, że protestujący przedsiębiorca został zaproszony do rozmowy przez naczelnika urzędu, jednak odmówił spotkania z kierownictwem. W związku z zaistniałą sytuacją, zaplanowano spotkanie z zastępcą Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie.

Ostatecznie, jak poinformowała podkomisarz Edyta Chabowska, po spotkaniu z zastępcą Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie Piotrem Baumanem, pan Bieniek dobrowolnie opuścił budynek Urzędu Skarbowego w Sanoku około godziny 19:15.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu